wasylkap
27.12.10, 18:05
Proszę pomóżcie! Jestem mamą 4 miesięcznej córeczki karmionej piersią, która od wczoraj nie chce jeść.
Mała generalnie spokojna, ale ma problemy z zasypianiem, przy piersi nie umie, do niedawna nie smoczkowa. Od jakiegoś miesiąca załapała smoczek, ale tylko do usypiania. Cykl wygladał tak, że zasypiala, budziła się, jadła. Od wczoraj za nic na świecie nie chce wziąć brodawki do buzi...już samo polożenie w pozycji do karmienia wywołuje krzyk. Wczoraj w desperacji po 6 godzinach niejedzenia i bolących piersiach sćiągnęłam pokarm i dałam przez butelkę - pięknie zjadla 140 ml :( W nocy jadła 2 razy bez żadnych problemów. Dziaisj od rana walka o przystawienie. Znalazłam sposób, gdy przysypia szybko wkładam jej brodawkę do buzi i trochę possie, ale mam wraznie, że nie za duzo, bo zasypia i brodawka wypada.
Na trudności z karmieniem niewątpliwie nakłada się też katar, który ją męczy od 4 dni.
Jak myślicie, czy to wina smoczka, kataru ? Doradzcie co robić, bo jestem zrozpaczona :( Odstawic smoczek ? Ściągaći dawać butelkę ? Ile można eksperymentować bez szkody dla dziecka ?
Tak bardzo chce karmić piersią. Nie wiem co robić, z pierwszym dzieckiem karmionym ponad rok czasu nie było żadnyh problemów, choć byl smoczkowy od pierwszych dni.