Jak nie rozwalić laktacji -praca.

30.12.10, 14:50
Za miesiąc wracam do pracy, mały ma teraz 7 miesięcy-na razie je tylko obiadek ok 13.
Ostatnie karmienie będzie ok 6 rano, z pracy bedę ok 14. W tym czasie mam zamiar dać mu kaszkę Holle na wodzie-ewent kleik z owocami, potem może jakis owoc, jogurt no i słoiczek.
W dzień karmię rzadko, w nocy tak co 2 do co 1 godz-zależy:)Czyli często.
No i tak-do pracy wracam na 3 dni w tygodniu-czy w pozostałe dni muszę trzymac się rozkładu dnia z tych 3 dni-czyli też ostatnie karmienie o 6, kaszka itd? czy mogę piers?
Boję się strasznie zastojów, na poczatku miałam z nimi straszliwe problemy-praktycznie co tydzień był jakiś:/No i nie wiem-odciągać mleko tak do ulgi czy konkretnie? laktator nie jest moim przyjacielem, próbowalam trochę-nic nie leci-może za krótko próbuję...
generalnie jak mamy np jakis wyjazd i nie karmię malego przez 3 godziny to po nocy czuje że mi piersi rozwala-stąd nie wiem co ja w tej pracy zrobię...
    • basiak36 Re: Jak nie rozwalić laktacji -praca. 30.12.10, 16:03
      No i tak-do pracy wracam na 3 dni w tygodniu-czy w pozostałe dni muszę trzymac
      > się rozkładu dnia z tych 3 dni-czyli też ostatnie karmienie o 6, kaszka itd?

      Nie. W dni kiedy jestes w domu, karm kiedy chcesz. Laktacja sie dostosuje do takich zmian. Ja wlasnie tak robilam, pracowalam 3 dni w tygodniu, ale bardzo dlugie dni, po 10-11h. W tym czasie w pracy tylko odciagalam w toalecie do uczucia ulgi na chusteczke higieniczna:)
      W dni kiedy bylam w domu, karmilam mala na zadanie.
      • joaska7 Re: Jak nie rozwalić laktacji -praca. 30.12.10, 20:55
        O, ja się podłączam pod ten wątek, bo też jestem ciekawa.
        basiak36 piszesz, że w dni kiedy się jest w domu pierś na żądanie, ale rozumiem, że oprócz tego nowości również, nie tylko sama pierś? Bo już zgłupiałam...
        • basiak36 Re: Jak nie rozwalić laktacji -praca. 30.12.10, 20:56
          > basiak36 piszesz, że w dni kiedy się jest w domu pierś na żądanie, ale rozumiem
          > , że oprócz tego nowości również, nie tylko sama pierś? Bo już zgłupiałam...

          Dokladnie, jedzenie normalnie i piers kiedy dziecko chce:)
          • gryzelda.a Re: Jak nie rozwalić laktacji -praca. 02.01.11, 17:54
            Wróciłam do pracy 2 tygodnie temu, kiedy synek miał 7,5 mies. i robiłam/robię dokładnie tak samo: w dni wolne synek jest karmiony na żądanie, w dni, kiedy pracuję ma ok. 8godzinną przerwę w karmieniu (w tym czasie zjada 3 posiłki: zupkę jarzynową (z żółtkiem co 2 dzień), zupkę z mięskiem i deserek owocowy). Bałam się, czy piersi przestawią się od razu na taki schemat, nosiłam nawet przez parę dni laktator na wszelki wypadek, ale nie było potrzeby go używać. Od mojego powrotu do pracy synek zaczął natomiast częściej jeść w nocy ok. 6-7 razy.
            • jombusiowa do Gryzelda.a 04.01.11, 10:35
              A mozesz mi napisac jaki masz schemat tych posiłków? Bo mój nie chce kaszki (na wodzie holle), którą planowałam podać rano, no i teraz kombinuję z dwoma danami-tudzież zupkami (dla mnie konsystencja ta sama:)) bo te zjada. No i jakiś deserek tez muszę trafić-bo jabłka sa ble:/
Pełna wersja