dahme
07.01.11, 14:13
Dziewczyny sytuację mam taką, że zaraz po macierzyńskim, czyli po 22 tyg muszę wrócić do pracy i chociaż mam pracę za biurkiem to jest to praca zmianowa. Są to trzy zmiany: 6-14, 8-16, 14-22. Oczywiście wiem o przysługującej mi godzinie na karmienie, z tym że wolałabym po prostu o tę godzinę szybciej wychodzić z pracy, bo dojazd tam i z powrotem zająłby połowę tego czasu. I tu moje pytanie. Jak pogodzić pracę z karmieniem piersią. Nie chciałabym rezygnować z kp ze względu na pracę, ale nie wiem czy dziecko wytrzyma bez piersi 7 godzin i czy ja wytrzymam z bolącą piersią w pracy. Czy któraś tak miała. Doradzcie co robić? I ewentualnie co dawać małej do jedzenia pod moją nieobecność?