Budzenie nocne-dlaczego??

11.01.11, 09:17
Szukałam odpowiedzi i nie znalazłam nic oprócz takiej,że się mózg rozwija, a strasznie mnie to ciekawi-dlaczego niektóre dzieci karmione piersią się budzą tak często w nocy (np. mój 7,5 miesięczniak co 1,5-2 godz)??
Są przecież takie dzieci-też piersiowe,które się nie budzą-no moze raz czy dwa,co przy moim wstawaniu jest niebudzeniem się:)Przecież im się też mózg rozwija, mleko to mleko...
może jak coś jedza przed snem-np kaszkę to nie wstają?
Mi nic nie daje spanie z dzieckiem, budzę się, muszę małego przystawić i nie usnę. Karmię w imię wyższych celów-bo nie jest to dla mnie super extra olbrzymia przyjemność-i mam zamiar jeszcze karmić, choć wiem,że jak za 2 tyg wrócę do pracy to zombie całkowite będę.
    • mad_die Re: Budzenie nocne-dlaczego?? 11.01.11, 10:44
      Budzą się, bo się budzą - bo im się pić chce, jeść, bo chcą być blisko mamy/taty, bo lęk separacyjny się zaczyna, bo tyle rzeczy widzą/czują za dnia, że nocą muszą odreagować, bo zaczynają jeść nowości za dnia, więc nocą tankują mleko, żeby mieć siłę na te nowości za dnia, bo zaczynają się ruszać więcej, samodzielnie czasami juz przemieszczać, więc nocą odreagowują i ładują akumulatorki - oczywiście przy mamie i mleku - i tak dalej i tak dalej.
      Możesz dać kaszki na dobranoc, na gęsto, łyżeczką - może pomoże, a może nie, na dwoje babka wróżyła.
      Doskonale Cię rozumiem, że byś chciała sie wyspać. Może szersze łozko Wam się przyda? Dostawka do łóżka? Zebys mogła na czas niejedzenia dziecie odsunąć dalej, co bys mogła kości wyprostować? U nas się sprawdza dostawka - wysypiamy się :D
    • magnes.agnes Re: Budzenie nocne-dlaczego?? 11.01.11, 10:45
      mam tak samo i już nawet nie szukam odpowiedzi. mała kończy za kilka dni 10 mcy, je kaszkę na kolację i też się budzi. nie wiem, może to potrzeba bliskości, przytulenia się bo jula śpi w łóżeczku. nie sądzę, by budził ją wilczy głód. lubię karmić i pewnie będę jeszcze kilka miesięcy chociaż to nocne wstawanie mnie wykańcza. całe szczęście nie wracam do pracy, jestem na wychowawczym.
      • jombusiowa Re: Budzenie nocne-dlaczego?? 11.01.11, 11:38
        Jakbym miała super szerokie łóżko to i tak byłoby do bani-budzę się i spać nie mogę niestety-a poza tym zauwazyłam,że mały jak je na leżąco to dłużej mu to idzie i potem ciamka pierś a nie je-a jak karmię na kolanach to tylko je i zasypia.
        Kaszka wieczorem odpada, bo w zw. z pójściem do pracy kaszkę na wodzie dostaję rano i po południe i noc to czas mleka:)
        No u mnie on budzi się tak od 3 miesiąca i za każdym razem ssie-moze faktycznie mu się chce pić-albo ma takie potrzeby żywieniowe.
        Tak po prostu ciekawi mnie dlaczego jedne dzieci śpią a inne tak się budzą i potrzebują jeść.
        • mrs.t Re: Budzenie nocne-dlaczego?? 11.01.11, 11:44

          > Tak po prostu ciekawi mnie dlaczego jedne dzieci śpią a inne tak się budzą i po
          > trzebują jeść.
          jesc czy jak piszemy - nei jesc tylko co tam inszego.
          ty tez sie budzisz i nei mozesz spac - moze genetycznie synek tajk ma ;)
          • klekle77 Re: Budzenie nocne-dlaczego?? 11.01.11, 13:22
            Jombusiowa - znowu ty i znowu takie same problemy :) Nasze dzieci powinny w przyszlosci slub wziac. Bo skoro od malego sa identyczne....... :)
            • dagmara-k Re: Budzenie nocne-dlaczego?? 11.01.11, 20:02
              to dopisuje swoja do trojkata;)
              odpowiedz moja: nie wiem, ale czasem mnie trafia.
              mimo to mam zamiar nocne karmienie utrzymac do minimum roku.
              • klekle77 Re: Budzenie nocne-dlaczego?? 12.01.11, 10:17
                Gratuluje samozaparcia jesli chodzi o postanowienie karmienia do okolo roku :). Ja od poltoratygodnia usypiam od 20 do okolo 22-23. W tym czasie placze, bluzgam, zostawiam mala sama (ale zaraz wracam, bo nie daje rady). Tata przejmuje usypianie - na rekach zasypia, odlozyc sie nie da. Wyglada na to, ze bede chodzila spac o godzinie 20 razem z moim dzidziusiem, bo dzidzius wymyslil sobie, ze bedzie zasypial z mamusia w lozeczku. Caly dzien jestem na jej uslugach, noce tez sa dla niej, teraz i wieczory sobie zabiera, a moje zycie intymne szlak trafil. Po takich nockach mam zamiar odstawic od cycka z dnia na dzien. Ale rozsadek mi mowi, ze w srodku zimy to nie jest dobry pomysl. Czekam do wiosny. I zastanawiam sie caly czas co zrobilam zle, gdzie popelnilam blad, obwiniam siebie, choc wiem, ze dziecko przechodzi przez rozne etapy i niekoniecznie wszystko to moja wina.
                • jombusiowa Re: Budzenie nocne-dlaczego?? 12.01.11, 10:31
                  Ja sobie założyłam delikatnie jakieś półtora roku-może ciut więcej.
                  Nawet po dzisiejszej nocy i pobudkach co godzinę-u mnie tak jest już od 3 miesiąca życia, czyli 4,5 miesiąca jakoś funkcjonuję. Co gorsza-wkurzyłam się strasznie na męża, który zasugerował,żeby dać się wypłakać (aczkolwiek mały to raczej nie płacze, tylko coś jakby marudzi) i uśnie....
                  Wiadomo-co człowiek, to inna bajka,ale pewnie jest jakieś wytłumaczenie tych pobudek nocnych. Genetycznie nie bardzo-bo ja się budzę jak on chce jeść a normalnie bym spała w nocy;)
                  • lapwing123 Re: Budzenie nocne-dlaczego?? 12.01.11, 12:37
                    Moja też tak się budzi. Tak mniej więcej do 5 nie wiem ile razy ją karmię, bo robię to na pół śpiąco, ale o 5 jakoś się rozbudzam i usnąć nie mogę. Więc wiem o czym mówisz.

                    I moja też czasem nie chce cyca, głaszczę ją i mówię: ciiii, ciiii. Czasem pomaga, a czasem niestety muszę wstać i chwilkę ponosić. Ale to jakoś ostatnio raptem dwie trzy noce i chyba na ząbki.
Pełna wersja