thea19
16.01.11, 19:01
mam problem w postaci nadprodukcji mleka i już nie wiem co mam z nim robić, zapasów w lodówce aż takich nie potrzebuję, pies też już ma dość, wylewać żal po tym jak miałam kryzys laktacyjny i ściągnięcie porcji dla dziecka kosztowało mnie wiele pracy...
dodam, że karmię tylko ściąganym mlekiem bo mieliśmy problemy: ja płaskie brodawki, mały płytko chwytał i gryzł dotkliwie, do tego rzucał się jak opętany, przystawianie wg specjalistów było ok
nakładki na brodawkę nie zdały egzaminu i tak już z tym laktatorem się pogodziłam
laktacja tak się rozpędziła, że 200ml zlatuje w niecałe 10 min i to tylko z 1 piersi
mały jednorazowo wciąga ok 120-140ml (a dzieć ma 5 tygodni)
postanowiłam rzadziej ściągać ale piersi są jak balony, bolą i mleko leje się jak z konewki
mam nadzieję, że to się jakoś unormuje ale co robić z mlekiem? ser?