Powrót do pracy. Pomóżcie!

23.01.11, 18:45
Wiem ze takie wątki przewijają się co jakiś czas, ale prosze o pomoc i podsumowanie. Jak bezstresowo wrócić do pracy? chyba niemożliwe :-(
Moja córka będzie miała wtedy 6,5 miesiąca, wypadnie to gdzieś na początku maja, czyli mam jeszcze trochę czasu ale już robi mi sie zimno na myśl o zostawieniu jej bez cyca. Ssak z niej jest znakomity.
Czy da się wcześniej rozszerzać dietę, żeby nie było konieczności dokarmiania sztucznym/ściągania - nie jestem w tym dobra (w ściąganiu oczywiście). Kiedy zacząć i jak to zrobić? Nie będzie mnie w domu 9-10 godzin....
Jak ona tyle czasu wytrzyma beze mnie i mojej piersi?
Przy starszej córce po powrocie do pracy laktacja praktycznie zanikła, karmienie rano, wieczorem i w nocy nie zdało egzaminu, w dzień musiała dostawać sztuczne mleko i okazało się, że woli sztuczne niż moje :-(
Czy teraz mogę jakoś to wszystko zaplanować, zorganizować, żeby nie było powtórki?
    • balbins Re: Powrót do pracy. Pomóżcie! 23.01.11, 19:58
      Chętnie poczytam,sama wracam w 5-tym miesiącu życia mojej Zosieńki i kombinuję,jak na wychowawczy choć na 3 miesiące iść...
    • aarlena Re: Powrót do pracy. Pomóżcie! 23.01.11, 19:59
      myślę, że wszytsko zalezy od dziecka, ja zaczełam dawać zupki gdy mała skończyła 4 m-ce ale niestety ciężko to szło, a ja nie chciałam zabierać jej czasu potrzebnego na zabawę i rozwój, teraz ma 5 m-cy i ciagle się ani zupą ani deserkiem nie najada - zjada chętnie i szybko ale tylko pół słoiczka i potem musi być mleko. Nie dziwię się zresztą bo je tylko 5 razy na dobę więc potrzebuje w każdym posiłku mleka. Z tego powodu wprowadzilam mm - bo nie najada się zupkami.
    • basiak36 Re: Powrót do pracy. Pomóżcie! 23.01.11, 21:12
      > Przy starszej córce po powrocie do pracy laktacja praktycznie zanikła, karmieni
      > e rano, wieczorem i w nocy nie zdało egzaminu, w dzień musiała dostawać sztuczn
      > e mleko i okazało się, że woli sztuczne niż moje :-(

      No jesli tak zrobisz, to tak moze sie stac i tym razem. Wystarczy ze dziecko nie bedzie dostawac butelek, ani innego mleka w dzien, tylko jedzonka lyzeczka. A jak wrocisz z pracy, tylko piers, na zadanie. Spokojnie uzbiera sie kilka karmien i wystarczy.
      Odciagac mozesz, jesli chcesz, ale nie musisz. I jesli bedziesz dawac odciaganie, to z kubeczka, nie z butelki.
      • ann.k Re: Powrót do pracy. Pomóżcie! 24.01.11, 11:05
        A to co podawać dziecku do picia w ciągu dnia? I z czego?

        U mnie podobnie. Wróce do pracy jak synek będzie miał 8 miesięcy. Chciałabym zachować karmienie wieczorne i poranne. Co do nocnego, zależy jak będzie przesypiał. Obecnie już (2,5 miesiąca) ma tylko jedno karmienie w nocy i kolejne nad ranem.
        Odciąganie u mnie odpada, bo nawet z baloniastej piersi mogę odciągnąć max. 60 ml. Żeby udojić butelkę 120 ml ze sflaczałych piersi morduję się kilka razy dziennie po kilkadziesiąt minut.
    • mad_die Re: Powrót do pracy. Pomóżcie! 23.01.11, 21:21
      Nie będzie mnie w domu 9-10 godzin....

      Przysługuje Ci godzinna przerwa na karmienie, wiesz o tym?

      Kto się bedzie małą zajmował, jak Ty bedziesz w pracy?
    • mamablue Re: Powrót do pracy. Pomóżcie! 23.01.11, 22:09
      Godzinna przerwa owszem jest ale w teorii... A z małą będzie opiekunka. Ryczeć mi się chce, jak o tym wszystkim myślę.
      • asbu Re: Powrót do pracy. Pomóżcie! 24.01.11, 01:24
        A dlaczego w teorii? Piszesz wniosek o połączenie 2 półgodzinnych przerw na karmienie i wychodzisz z pracy godzinę wcześniej, zgodnie z art. 187 KP.
        A co do Ssaka - wystarczy jeżeli poza godzinami pracy będzie dostawać tyle mleka ile chce. Ewentualnie możesz odciągać trochę (u mnie starczało ok. 50 ml) i opiekunka może robić kleik na Twoim mleku - zawsze jeden posiłek mleczny więcej.
        Pozdrawiam i sił życzę (psychicznych).
Pełna wersja