agus1z
27.01.11, 12:05
Mam kolejny problem i znowu proszę Was o pomoc :) Mimo, że zmieniłam technikę karmienia mojego już 5-tyg, synka, tzn dziecko do piersi a nie odwrotnie to nadal mam problem. Chodzi o to, że mój synuś za nic nie chce szeroko buzi otworzyć. Jak już otworzy to zamyka tak szybko, że nie zdążę go przystawić. Jak mi się uda raz na ileś tam razy to tak się wierci przy piersi, że w końcu puszcza trochę pierś, co za tym idzie źle ssie i mleko nie leci. Próbowałam już palcem bródkę mu przytrzymać, ale tez nie pozwala na to. Na dodatek mój Maluszek zamiast ssać to gryzie tą pierś (prawą, bo z lewą nie ma większych problemów). Oczywiście jak mu się chce to ładnie ssie, ale trwa to jakieś 10 min a później wraca do gryzienia. Czy Wy też tak miałyście? Co zrobić z takim małym gryzakiem??