2 tyg - budzić na jedzenie?

08.02.11, 12:34
Witam:)
czy trzeba budzić 2-tygodniowe dziecko na karmienie? Czy czekać aż sama się obudzi?
W szpitalu powiedziano mi, że powinna jeść najrzadziej co 3h, ale mojej córeczki za nic nie da się obudzić. Mogłaby spokojnie jeść co 4h. Czy mam jej na to pozwolić czy wybudzać co 3 h?
    • kaeira Re: 2 tyg - budzić na jedzenie? 08.02.11, 12:59
      Takie małe dziecko - na razie raczej budzić (z wyjątkiem w nocy, wtedy co 4h jest OK)
      Bo jednak większość noworodków potrzebuje jeść co najmniej 10-12 razy dziennie. (choć zdarzają się i takie egzemplarze, ktore ładnie przybierają jedząc co 4h, ale to naprawdę wyjątki.) Chodzi o ilość karmień, niekoniecznie o regularne jedzenie co 3 czy 2h.
      Proponuje zważyć dziecko i sprawdzić przyrosty, Jeżeli będą OK, w wieku 4t można dać małej spokój, niech je jak chce, i po kolejnym 2t zważyć kontrolnie.
      • mrs.t Re: 2 tyg - budzić na jedzenie? 08.02.11, 13:23
        ja bym budzila, chcby przez nastepne 2 tygodnie jeszcze,
        te pierwsze tygodnie sa wyjatkowo wazne dla zapprogramowania ilosci mleka ktore bedzisz produkowac, wiec to by dziecko ssalo jest wazne dla was obu


        > Bo jednak większość noworodków potrzebuje jeść co najmniej 10-12 razy dziennie
        i

        > Chodzi o ilość karmień, niekoniecznie o regularne j
        > edzenie co 3 czy 2h.

        o, a przede wszystkim to...raz jak przespi 4h a mastepnym zje za dwie , byle tych karmien w ciagu doby nie bylo za malo...
    • monia76 Re: 2 tyg - budzić na jedzenie? 08.02.11, 13:07
      nie budzić, chyba że się nagle okaże, że słabo przybiera. mnie też kazali budzić, a mojej córki żadna siła nie była w stanie zmusić do jedzenia jak miała fazę spania. prawie od początku przesypiała całe noce, odbijając sobie wiszeniem na piersi za dnia. ja na Twoim miejscu bym się nie szarpała i nie budziła.
      • kaeira Re: 2 tyg - budzić na jedzenie? 08.02.11, 13:21
        monia76 napisała:
        > prawie od początku przesypiała całe noce, odbijając sobie wiszeniem na piersi za dnia.

        No właśnie. A autorka pisze: "Mogłaby spokojnie jeść co 4h."
        To co innego.
        • monia76 Re: 2 tyg - budzić na jedzenie? 08.02.11, 13:39
          moja córka "na początku" też tak miała. zafundowała mi nawał jak stąd do krakowa, bo usnęła na 6 godz i nie dała się namówić na jedzenie. dopiero około 4 tyg życia zaadaptowała się do tego świata i odbijała sobie nocne przerwy w dzień.
          oczywiście, każde dziecko jest inne, ale ja wychodzę z założenia, że to dziecka należy słuchać, nie schematów karmienia.
          • terpuka Re: 2 tyg - budzić na jedzenie? 08.02.11, 14:08
            moją córkę też trudno było w nocy obudzić, więc robiłam tak, że nastawiałam budzik na 5h do przodu, czasem budziła się po 3 czasem po 4,5 a czasem budził mnie budzik i wtedy budziłam do karmienia, ale tylko pierwszy miesiąc, jak zważyłam ją w 6 tyg i okazało się, że przytyła 1600g to przestałam budzić i przeważnie była jedna pobudka na karmienie
            w dzień jadła co 1,5 -2h i budziła się sama
          • kaeira Re: 2 tyg - budzić na jedzenie? 08.02.11, 15:02
            monia76 napisała:
            > oczywiście, każde dziecko jest inne, ale ja wychodzę z założenia, że to dziecka
            > należy słuchać, nie schematów karmienia.

            Pewnie. Ale chodzi o to, że są noworodki, które z różnych przyczyn nie budzą się na jedzenie, a powinny, bo inaczej mają za słabe przyrosty. (u nas tak było jakiś czas).
    • dominikanj1 Re: 2 tyg - budzić na jedzenie? 08.02.11, 18:04
      jak wygląda sprawa żółtaczki?
      jeśli bilirubina jest nieco podwyższona(tak jest przez ok pierwszy miesiąc po urodzeniu u niektórych dzieci) to dziecko jest senne i faktycznie należy w dzień karmić nie rzadziej niż 3 godziny, noc bym sobie na razie darowała tak jak kol. napisała-w nocy spokojnie 4 godziny możecie pospać
    • thea19 Re: 2 tyg - budzić na jedzenie? 08.02.11, 19:12
      mnie pediatra op...la rowno za przerwe 5h w nocy bo mlody mial duza zoltaczke po urodzeniu, wiec
      przez pierwszy miesiac karmilam mlodego przes sen co 3h jesli sam sie nie budzil
      jako, ze tyje 0,5kg/tydz to w drugim miesiacu postanowilam dac mu samemu sygnalizowac glod ale mimo przerw i tak 0,5kg tygodniowo mu przybywa i tez dostalam ochrzan i mam karmic prz sen (ma 2mce) bo to ponoc na trawienie lepiej wplywa i mniej brzuszek boli
      ciekawe kiedy bede mogla przespac normalnie noc
      • mrs.t Re: 2 tyg - budzić na jedzenie? 08.02.11, 20:39

        > ciekawe kiedy bede mogla przespac normalnie noc

        tak normalnie,
        jak przed posiadaniem dziecka?
        :)
        to se ne vrati;)
        pomysl jak bedziesz bezsennie sie w lozku wiercic jak twoj nastolatek wybedzie na noc z niezbyt lubianym przez ciebie towarzystwem, nie napisze SMSa, nie odezwie sie ze wraca pozniej, i takie tam..:)
      • kaeira Re: 2 tyg - budzić na jedzenie? 09.02.11, 13:54
        > jako, ze tyje 0,5kg/tydz to w drugim miesiacu postanowilam dac mu samemu sygnalizowac glod
        > ale mimo przerw i tak 0,5kg tygodniowo mu przybywa i tez dostalam ochrzan i mam karmic prz sen
        > (ma 2mce) bo to ponoc na trawienie lepiej wplywa i mniej brzuszek boli

        Ha - nigdy nie słyszałam o takiej teorii! To raczej bez sensu, na pewno bym się tego nie słuchała.
        Tym niemniej pediatra, która każe w nocy karmić, zamiast zakazywać i straszyć zaburzeniami trawienia, jest poniekąd milą odmianą :-D
    • froobek Re: 2 tyg - budzić na jedzenie? 08.02.11, 20:56
      Ja bym budziła.
      Jeśli dobrze pamiętam, budziłam synka nawet w nocy do wieku 4 m-cy (on już przesypiał noce, jak miał miesiąc, co oczywiście się odwróciło w drugim i trzecim półroczu :-)).
    • mika_p Re: 2 tyg - budzić na jedzenie? 08.02.11, 21:21
      Raz czy dwa razy na dobę może pospać te 4 czy 5 h, ale w pozostałej częsci doby powinna jeść co 2, żeby wyrobić normę ;) Są noworodki, które wczesnie zaczynają miec tendencję do przesypiania nocy i faktycznie sen 2x4, jesli w dzien karmienia są częste i długie, może być. Ale jesli dziecko całą dobę by tak chciało, to trzeba budzić regularnie.
      I kontroluj przyrosty. Jak średnia dobowa od najniższej znanej wagi wyjdzie wyraxnie ponad minimum (17g/dobę), to można zacząć dziecku ufać w tym względzie, powoli.

      Aha, czesto ejst tak,. że do 3. tygodnia zycia jest promocja dla matki, więc może się okazać, ze za kilka dni twój problem przeminie jak - nomen omen - sen złoty i dziecko będzie jeść często długo, a ty tylko bedziesz zmieniać pierś i na chybcika biegac do łazienki czy kuchni w swoich sprawach.
      • froobek Re: 2 tyg - budzić na jedzenie? 08.02.11, 21:30
        > Aha, czesto ejst tak,. że do 3. tygodnia zycia jest promocja dla matki, więc mo
        > że się okazać, ze za kilka dni twój problem przeminie jak - nomen omen - sen zł
        > oty i dziecko będzie jeść często długo, a ty tylko bedziesz zmieniać pierś i na
        > chybcika biegac do łazienki czy kuchni w swoich sprawach.

        Mnie zawsze trafiało akurat w mycie zębów :-)
        Co szczoteczkę do ręki wzięłam, to byłam potrzebna :-)
        • matylda07_2007 Re: 2 tyg - budzić na jedzenie? 09.02.11, 09:39
          Tak właśnie u nas było... Młody tylko jadł i spał przez około 3 tygodnie, a później nagłe przebudzenie ;)
          • d_o_t_i Re: 2 tyg - budzić na jedzenie? 09.02.11, 12:10
            Dzięki dziewczyny:)
            Żółtaczka jest ok, ona chyba po prostu jest takim śpiochem ;)
            Co 4 h to mogłaby jeść i w dzień i w nocy... Przyrosty wago są. Myślę, że jednak będę ją budzić póki co... Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja