bibina
09.02.11, 00:37
W jednym z dzieciowych sklepow (nie bede reklamowac) w Anglii jest osobny pokoj dla butelkowcow, gdzie byl podgrzewacz, woda etc, i osobny dla piersiwcow. Bardzo lubilam tam karmic, bo ten pokoj byl prawie zawsze... zupelnie pusty. Intymnosc i wygoda, to sie nazywa promocja karmienia piersia. A do tego odzwierciedlenie dosc marnych statystyk karmieniowych w Wielkiej Brytanii.