dwa zatory w ciągu 3 dni

16.02.11, 19:33
Bardzo proszę o pomoc.
Karmię już pół roku i tylko raz miałam zator ale poradziłam sobie z nim w ciągu kilku godzin.
Od piatku pojawiły się większe problemy. Z nocy z piatku na sobotę synek przespał prawie całą noc, chyba spałam na piersi i zrobił się zator. Nie mogłam sobie z nim sama poradzić, w niedzielę pojechałam na pogotowie i położna wszystko wymasowała.
Dziś jest środa i w nocy zrobił się zator. Na tej samej piersi, w tym samym miejscu. Nie mogę sobie sama z nim poradzić, synek nie ściąga, laktator nie ściąga, sama masuję ale nie potrafię wszystkie wymasować i ściagnąć. Jeśli się nie poprawi do jutra to też odwiedzę pogotowie.
Synek zaczyna ząbkować, czy to może być przyczyną zatorów?
Jak można temu zapobiec? W poniedziałek wracam do pracy i już nie będę miała czasu na walkę z zatorami.
Boję się że takie powtarzające się zatory to początek końca karmienia.
    • miecka29 Re: dwa zatory w ciągu 3 dni 16.02.11, 20:35
      Znam ten bol z autopsji, tez miewalam zatory i nie mialy one zadnego zwiazku z zakonczeniem karmien. Przy pierwszym dziecku bylo najtrudniej, bo nikt mnie nie oswiecil w szpitalu ze jak bede przystawiala dziecko i odciagala pokarm to sie zapedze w kozi rog i pokarmu bedzie za duzo, a ja nadgorliwa mama tak bardzo balam sie ze mojej malenkiej zabraknie mleczka ze zrobilam z siebie mleczna krowke:), oczywiscie zatory byly tak ogromne a uregolowanie tego stanu trwalo dlugo, ze korzystalam nie raz z pomocy poloznej a raz grozil mi pobyt w szpitalu bo dostalam 40 stopni goraczki, karmilam corke 1 rok. Przy drugim dziecku zatory zdarzaly mi sie najczesciej gdy karmilam na zewnatrz, czasem podczas wietrznej pogody, i zator byl gotowy, cieply prysznic i masarz po goraca woda pomagal zawsze, czasem w tym miejscu robilam oklad z bialej kapusty, naprawde pomaga, karmilam 2 lata. teraz karmie 7 mieisiecznego synka i tez mam czasem zatory, synek zabkuje od 2 i pol miesiaca i z jego apetytem roznie bywa, byl czas gdzie nie chcial jesc z prawej piersi i uznawal tylko lewa piers wiec zator byl gotowy, dzis ma juz 6 zebow wiec idzie ku lepszemu.
      Zatory to moj chleb powszedni, trzeba masowac, trzymac w cieple, czesto zmieniac wkladki zeby nie byly wilgotne, szczegolnie gdy chcesz karmic na spacerze..........i nie poddawaj sie, na bol wez paracetamol, powodzenia:)
      • ninuszka Re: dwa zatory w ciągu 3 dni 16.02.11, 23:22
        Spokojnie z tymi zatorami,ja mialam ich wiele,ale na pogotowie z nimi nie uczeszczalam. Przystawiaj synka do tej piersi jak najczesciej,nie masuj miejsca w ktorym jest zastoj-delikatnie gladz opuszkami palcow w kierunku sutka w trakcie karmienia. Zmieniaj pozycje w ktorych karmisz,przed karmieniem cieply oklad,a po oklad z liscia kapusty.Na forum wiele razy bylo juz pisane o zastojach,wiec moze doszukasz sie tam rowniez innych porad.Zatkany kanalik,zastoj pokarmu to nie zapalenie piersi-wiec spokojnie,choc wiem jak bardzo jest to nieprzyjemne.Pozdrawiam.
    • ninuszka Re: dwa zatory w ciągu 3 dni 16.02.11, 23:27
      Jeszcze jedno-napisalas,ze jak do jutra nie zniknie,to wybierzesz sie na pogotowie,a zdaje sie ,ze byla ekspert tego forum pani Monika,pisala,ze rozpedzenie takiego zastoju moze trwac do 48 godzin,mi to sie czasami udawalo dopiero trzeciego dnia od pojawienia sie owego zastoju!Jezeli nie masz goraczki,a stan piersi sie nie pogarsza,uwazam,ze mozesz odpuscic pogotowie.
    • monzdr Re: dwa zatory w ciągu 3 dni 17.02.11, 08:41
      O zatorach wiem chyba wszystko,bo miałam ich mnóstwo.W pewnym momencie doszło do tego,że miałam bez przerwy w obu piersiach.Jeden schodził,drugi się pojawiał.Na pogotowiu byłam za pierwszym razem,ból,który mi wtedy sprawili,pamiętam bardzo dobrze.Z zatorem trzeba się obchodzić bardzo delikatnie,nie masować,tylko raczej głaskać.Przykładałam kapustę,robiłam ciepłe kompresy,ale na niewiele się to przydało.W końcu odkryłam,że podczas zatoru mam na brodawce taki biały kamyczek,który zatyka ujście.Delikatne usunięcie kamyczka natychmiast odblokowywało zator.Sprawdź,może masz podobnie.Po pewnym czasie zatory pojawiały się coraz rzadziej,aż w ogóle przestały.Nie mysl o końcu karmienia,przystawiaj dziecko jak najczęściej do zatkanej piersi.
      • magnefar Re: dwa zatory w ciągu 3 dni 17.02.11, 09:15
        biała kropeczka jest, skojarzyłam ja z zatkanym kanalikiem, jednak na piersi widocznych jest kilka nabrzmiałych kanalików a tylko jedna kropka. Wczoraj pod gorącym strumieniem próbowałam tak ściągać aby mleko przebiło się przez "kropeczkę", jednak dopiero teraz widzę że po woli kapie... A jak się jej pozbyć? Wyciskać? ścierać ręcznikiem?
        Zastanawia mnie dlaczego dopiero po pół roku karmienia pojawiają mi się zatory.
        Najbardziej się boję powrotu do pracy, od poniedziałku zaczynam i jak już pojawi się zator to nie będę miała szans z nim walczyć.
        Jak można temu zapobiec?
        • monzdr Re: dwa zatory w ciągu 3 dni 17.02.11, 12:55
          Ja bardzo delikatnie wyciskałam przez chusteczkę higieniczną.Nie zawsze udawało się od razu,zależy jak silnie było zatkane.Ważne,żeby nie naciskać na siłę.Czasami po usunięciu jednego kamyczka mleko leciało,a za chwilę znowu pierś się zatykała drugim kamyczkiem.Ja tak miałam,gdy synek miał około 3 miesięcy i trwało to jakiś czas.Dopiero,gdy nauczyłam się odblokowywać,odetchnęłam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja