zator mleczny a karmienie dziecka

18.02.11, 13:20
Witam, karmie od 3 miesiecy, na poczatku (po tygodniu od porodu) mialam zapalenie piersi, wysoka goraczka duza bolesnosc nauczyly mnie zeby przy najmniejszym zgrubieniu piersi ogrzewac, karmic przedewszystkim z tej piersi i obkladac schlodzonym i roztluczonym lisciem kapusty. Znowu mam twarda piers (ok1/4) nie moglam sobie z tym poradzic wiec poszlam do lekarza pierwszego kontaktu mojej lekarki nie bylo i wyladowalam u jakiegos mezczyzny. DAl mi duomox i powiedzial zeby z chorej piersi odciagac laktatorem i wylewac do zlewu a ze zdrowej karmic i wprowadzic mieszanke.Jest to sprzeczne z tym co wczesniej mi mowiono i co czytalam i nie wiem czy go sluchac... Prosze o pomoc... Dodam ze ie mam goraczki, piers nie jest jeszcze zaczerwieniona...
    • kaeira Re: zator mleczny a karmienie dziecka 18.02.11, 14:21
      Pewnie że sprzeczne. Nie słuchaj ignoranta!

      Czy miałaś gorączkę? Bóle jak grypowe, łamanie itd?
      • mlodamamaady Re: zator mleczny a karmienie dziecka 18.02.11, 14:26
        teraz nie... przy tym pierwszym zapaleniu tak...
        • kaeira Re: zator mleczny a karmienie dziecka 18.02.11, 15:03
          No to na pewno ci antybol na razie niepotrzebny.

          Wklejam porady p. Moniki Staszewskiej, poprzedniej ekspert forum:

          -------------------
          "Mocny masaż zwykle przyczynia się do powracania problemów z
          piersiami. jeśli jest stwardnienie czy bolesność piersi, i jest problem z
          wypływem mleka (ale nie ma objawów zapalenia) można wspomóc się delikatnymi
          ciepłymi okładami i delikatnym głaskaniem piersi przed karmieniem (czy nawet w
          czasie karmienia). Ale nie wolno mocno masować, czy gnieść piersi. To co robimy
          ma być przyjemne i nie może boleć. Przydaje się też jak najczęstsze
          przystawianie ludzika do chorej piersi, zdejmowanie bluzki i stanika na czas
          karmienia, bywa, że dobrze jest zmienić pozycje do karmienia. Niewątpliwie
          przydają się też okłady z lekko zgniecionych liści białej kapusty (pierwszy liść
          przykładany po karmieniu może być chłodny, ale następne na wymianę lepiej żeby
          miały pokojowa temperaturę).

          Jeśli objawy wskazują na zapalenie piersi (temperatura powyżej 38,4 st.
          C, ból
          piersi nawet bez dotyku, zaczerwienienie, znaczne ucieplenie, ogólnie złe
          samopoczucie, bóle głowy, mięśni i stawów jak gdybyśmy miały grypę) zdecydowanie
          odradza się stosowanie ciepłych okładów i głaskanie piersi, natomiast częstsze
          karmienie, kapusta i odpoczynek są jak najbardziej wskazane.

          -----------------------------
          Zapalenie może wracać, jeśli jego przyczyna (np. nadprodukcja, złe
          ssanie, uszkodzona brodawka, ucisk piersi) nie została odkryta i
          wyeliminowana lub jeśli poprzednie było niedoleczone czy źle leczone.
          Podstawowe leczenie polega na jak najczęstszym karmieniu chorą
          piersią w wygodnej pozycji, najlepiej takiej, w której język dziecka
          opracuje od chorującej strony piersi, odpoczynku, piciu większej
          ilości płynów, przyjmowaniu leków przeciwzapalnych,
          przeciwgoraczkowych i przeciwbólowych (głównie chodzi o ibuprofen
          czy paracetamol) i stosowaniu okładów z lekko zgniecionych liści
          białej kpausty o pokojowej temperaturze - pierwszy przykładany po
          karmieniu listek może być chłodniejszy, taki z lodówki.
          -------------------------------

          Jeśli pierś staje się napięta, przepełniona czy mamy już zastój, miejscowy zator
          czy wręcz zapalenie piersi, a dziecko odmawia współpracy czyli częstszego
          karmienia przydaje się odciąganie - ale polegające na delikatnym ugniataniu
          otoczki, nie na bolesnym gnieceniu całej piersi.

          pozdrawiam
          monika staszewska
          • zoslo82 Re: zator mleczny a karmienie dziecka 18.02.11, 17:31
            to ja sie podlacze pod temat, bo chyba zaczynam miec problem. Urodzilam w tydzien temu w sobote, nawalu pokarmu dostalam we wtorek i nie wiem co robic, bo mala spi ciagle, jak sie obudzi to nie je duzo za jednym razem. A jak ja wybudzam, to i tak nie chce... Jedynie w nocy nadrabia. Byla u mnie pielegniarka na wizycie po porodowej ( mieszkam w Norwegii) i powiedziala zeby nie uzywac laktatora, bo to jeszcze bardziej pobudza laktacje, tylko wlasnie delikatnie masowac.. ja sciagam ponad 100ml za jednym razem z jednej piersi, bo to mi przynosi ulge. Piersi sa twarde i bolesne, wyczuwam zgrubienia, a do tego dzis doszedl jakby klujacy bol, pojawiajacy sie od czasu do czasu.
            Nie chce doprowadzic do zapalenia,zatoru itp, bo mialam raz z pierwsza corka i dziekuje za powtorke. Co powinnam zrobic, zeby tego uniknac?
            • justkawb Re: zator mleczny a karmienie dziecka 18.02.11, 19:05
              Karmic, karmic, karmic.

              Staraj sie karmic ok 10-12 razy w kazdych 24 godzinach. Aby zachecic corke do ssania mozesz zaproponowac duzo kontaktu skora-skora. Mozna ulozyc sie wygodnie w lozku albo na kanapie, wrzucic rozebranego do pieluszki malucha na swoj nagi biust, okryc sie czyms i pozwolic jej tak spedzac czas. Aby zachecic do aktywnego ssania mozna sprobowac zrobic breast compression. Czyli czekasz az dziecko przestanie aktywnie ssac, obejmujesz piers dlonia, tak aby kciuk byl po jednej stronie a reszta palcow po drugiej (jak najdalej od otoczki), sciskasz piersc (ale ma nie bolec) az maluch zacznie znowu aktywnie ssac i dalej tak trzymasz. Puszczasz dopiero wtedy, jak przestanie aktywnie ssac. Tu jest link z opisem www.breastfeedingonline.com/15pdf.pdf
              • zoslo82 Re: zator mleczny a karmienie dziecka 19.02.11, 20:07
                problem, ze nie karmie ok 10 razy na dobe, bo mala spi a jak ja wybudzam, bo juz sama nie wyrabiam z pelnoscia piersi, to i tak nie wiele zjada.. w koncu siegam po laktator, bo inaczej odczuwam ogromny bol. jeszcze nie probowalam breast compression...
                kolejna rzecz, ktora mnie dzis zaniepokoila, to to ze mala dwa razy zwymiotowala zaraz po jedzeniu. nie bylo to ulanie, tylko zwrot chyba calosci tego co zjadla... zastanwiam sie czemu zwymiotowala, moze zjadla za duzo po dluzszej przerwie?
                • justkawb Re: zator mleczny a karmienie dziecka 19.02.11, 22:12
                  A jak u malej z aktywnym ssaniem? Slyszysz polykanie? Widzisz jak sie jej uszy trzesa? Widac zmiane z sposobie ssania, z szybkiego na bardziej rytmiczne?
                • mad_die Re: zator mleczny a karmienie dziecka 20.02.11, 00:42
                  Takiego malucha musisz budzić co 2-2.5h i już.
                  Koniec kropka.
                  Rozbierz do pieluchy i karmcie sie tak, na golasa.
                  • zoslo82 Re: zator mleczny a karmienie dziecka 20.02.11, 10:44
                    mala ssie aktywnie, bo polyka i poza tym po jedzeniu piers nie jest juz pelna. jedyni emam watpliwosci co do techniki ssania, bo czasem bardzo bola mnie brodawki i otoczki...sama brodawka tez jest popekana, jest juz lepiej, ale nie moga zagoic sie do konca. chyba pojde do poradni laktacyjnej, zeby jeszcze raz sprawdzic jak ssie, bo cos jest nie ok. w norwegii na prawde pomagaja i radza przy KP, w szpitalu po porodzie zabrania sie podania, dokarmiania mm. nawet jest to napisane w informacji oddzialu po porodowego.. takze to dopiero terror ;)
                    co do pobudek, to wlasnie nie bylam pewna czy budzic czy nie... moj maz raczej ja wybudzal wczoraj, ja jakos nie bylam przekonana.. ale jak mowicie zeby budzic to bede budzic, co 2-2,5 godz..
                    ahaa i jeszcze jedno, chodzi o te wymioty.dlaczego wymiotowala tak duzo a nie ulala tylko? coa moze byc nie tak, czy po prostu za duzo zjadla na raz ?
                    • justkawb Re: zator mleczny a karmienie dziecka 20.02.11, 13:24
                      Co do wymiotow, to nam sie czasem wydaje, ze niemowleta duzo ulewaja, a tak naprawde to duzo wcale nie jest. Jesli sie niepokoisz, skontaktuj sie z lekarzem lub polozna.

                      Co do ssania, to czy podczas karmienia wyraznie widzisz zmiane w rytmie ssania? Z szybkiego na bardziej rytmiczne? Takie rytmiczne ssanie oznacza wyplyw mleka i wazne jest by sie pojawialo podczas kazdego karmienia (wtedy wiesz, ze maluch otrzymuje potrzebne kalorie). Takie rytmiczne ssanie moze pojawiac sie kilka razy podczas karmienia, bo u wielu kobiet odruch wyplywu mleka pojawia sie kilkakrotnie. Jesli maluch nadal przysypia, lub ssie malo aktywnie sprobuj kompresji piersi i kilkakrotnej zmiany piersi podczas karmienia. Poza tym staraj sie karmic 10-12 razy w kazdych 24 godzinach. Wiem, ze najczesciej doradza sie budzenie co 2 godziny, ale czesto noworodki i male niemowleta lubia czesciej jesc w pewnych porach dnia, a potem robia sobie duza przerwe. Nie jest wiec wazne karmienie na zegarek, tylko ilosc karmien w ciagu doby.
                      Jak pieluchy? Inna oznaka tego, czy maluch wystarczajaco duzo je, jest ilosc pieluch. 6-8 mokrych (5-6 jednorazowek) i co najmniej 3-4 kupy (wielkosci pieciozlotowki lub wieksze).
                      Jesli bola Cie brodawki i otoczki to znaczy, ze mozna jeszcze popracowac nad przystawianiem i ssaniem. Zwroc uwage, czy trzymasz mala brzuszkiem do Twojego brzucha, czy jej uszy, ramiona i bioderka sa w tej samej linii. Jej glowka powinna byc nieco odchylona do tylu, bo to pozwoli jej na szersze otwarcie buzi. Przy przystawianiu do piersi, zwroc tez uwage, by brodawka byla na wysokosci nosa malej. Wyobraz sobie, ze jesz Big Maca. Aby go ugryzc tez raczej bedziesz go trzymac na wysokosci nosa, tak aby moc nieco odchylic glowe i zlapac go dolna szczeka. Ta sama zasada dziala przy jedzeniu niemowlat. Chodzi o to, by w buzi znalazlo sie wiecej piersi spod brodawki niz znad.
                      • zoslo82 Re: zator mleczny a karmienie dziecka 20.02.11, 22:15
                        dzieki, za tak wyczerpujaca odpowiedz!
                        Wydaje mi sie, ze ssie rytmicznie. tzn kilka pociagniec i zatrzymanie... nie wiem czy o to chodzi. wyraznie tez slysze przelykanie. Musi cos zjadac, bo robi kilka kup dziennie i pieluchy tez sa mokre za kazdym razem.
                        na pewno musze popracowac nad technika, bo czasem ma problem ze zlapaniem brodawki, bardzo sie przy tym denerwuje i jeczy.. moze dlatego ze czasem piers jest tak pelna i twarda , ze po prostu nie moze chwycic.staram sie oczywie przystawiac ja tak jak piszesz, czyli brzuszkiem do brzucha itd..ale wlasnie zlapanie piersi chyba jest tu problemem, bo nadal odczuwam bol.
                        dzis chyba jest lepiej jesli chodzi o czestotliwosc karmien..mala nawet sama sie budzi co kilka godzin.. mam nadzieje, ze bedzie tylko lepiej ! :) pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje !
                        • justkawb Re: zator mleczny a karmienie dziecka 20.02.11, 22:39
                          Jesli piers jest twarda i mala ma trudnosci ze zlapaniem brodawki, mozesz sprobowac troche mleka odciagnac, albo tzw Reverse Presure Softening (czyli naciskasz opuszkami palcow dookola brodawki, to powinno zmiekczyc piers).
                          • zoslo82 Re: zator mleczny a karmienie dziecka 21.02.11, 12:59
                            tak robie. tzn: odciagam troszke, czasem tez wlasnie masuje brodawke przed podaniem malej. ale widze ze ssanie co raz lepiej wychodzi. ukladam ja tak jak radzisz i kontroluje.
                            dzis mam chyba stan zapalny, bo piers boli baaardzo, poza tym mam temp. 38.2. dzwonilam do poradni laktacyjnej i kazali mi okladac termoforem, brac cieply prysznic i kierowac strumien na bolaca piers, sciagac wszystko co sie da, nawet uzyc laktatora, jak mala nie da rady i sie relaksowac. jak nie pomoze mam sie do nich zglosic.
                            Wzielam paracetamol, ale goraczka caly czas powyzej 38..w polsce 2 lata temu, jak mialam to samo dostalam antybiotyk od razu, tutaj mam czekac. no to czekam.
                            • justkawb Re: zator mleczny a karmienie dziecka 21.02.11, 15:08
                              Jesli nie poczujesz sie lepiej w ciagu 24 godzin to pewnie dobrze by bylo przejsc sie do lekarza. A poza tym rob jak robisz. Karm jak najczesciej (co najmniej 8-12 razy na dobe), odpoczywaj i pij duzo plynow. Mozesz tez stosowac zimny oklad miedzy karmieniami. No i trzymaj sie, mam nadzieje, ze szybko wrocisz do zdrowia :)
Pełna wersja