waga+ulewanie+alergia? proszę o pomoc

20.02.11, 20:37
witam, mój synek ma 4 miesiące.jego waga urodzeniowa to 3440g, spadkowa 3200g, w 6 tygodniu ważył 5050g, w 12-tym 6000g, 14 -tym 6250g. Przybiera więc od jakiegoś czasu ok 125g na tydzień. Moje pytanie czy to nie za mało? Karmię go wyłącznie piersią, mały je z jednej piersi max 6-7 minut, później traci zainteresowanie i przestawiam go do drugiej piersi...czy to możliwe, że w tak krótkim czasie je również mleko bardziej tłuste? dużo też ulewa, nie wiem też czy podawać nutritrion (pediatra zaleciał podawać co drugie karmienie, ale ja nie chce "faszerować go chemia"), mały też bardzo rzadko ma krosteczki, więc może to ulewanie (często juz nadtrawionego mleka) jest wynikiem alergii albo refluksu? niestety moja pediatra nie zainteresowała się tym tematem...wiec może nie ma problemu?


    • lastyna Re: waga+ulewanie+alergia? proszę o pomoc 21.02.11, 12:56
      up
    • malwina.okrzesik Re: waga+ulewanie+alergia? proszę o pomoc 23.02.11, 12:11
      No to liczymy:
      przez 6 tygodni przyrost 1850g , czyli ok 30 g na dobę: świetnie
      potem następne 6 tygodni 950 g, czyli 17g na dobę: średnie tempo wyraźnie zwolniło, jest na granicy normy, mogłoby być więcej. Nie mamy przyrostów w międzyczasie, więc trudno powiedzieć dlaczego tempo zwolniło: czy w ciągu kilku dni, czy to była stała tendencja. Lampka alarmowa powinna się zapalić, ale na razie czekamy spokojnie.
      Obecnie maluch przybiera 125 g na dobę, co jest bardzo dobrze po 3 miesiącu, czyli nadrabia. Super. Widać więc że te kilka minut ssania zaspokaja potrzeby synka, nie marwiłabym się o to. Nie widzę żadnej potrzeby dawania czegoś dodatkowego.
      Ulewanie w tym wieku wymaga uważnej obserwacji, bo to już nie jest fizjologia. Warto, aby pediatra dokładnie zbadał dziecko pod tym kątem. To może być objaw alergiczny, ale konieczna jest dokładna diagnostyka, aby wiedziała Pani co dalej z tym robić.
      Proszę zachować spokój i obserwować malucha: jeśłi dziecko poza tym ulewaniem jest spokojne, wesołe, ciekawe świata, dobrze rośnie, to raczej nie dzieje się z nim nic bardzo złego, bo to jest przede wszystkim miarą "dobrostanu" dziecka.
      • pit312 Re: waga+ulewanie+alergia? proszę o pomoc 23.02.11, 14:38
        czyli ulewnianie po 3 miesiącu nie jest już normalne?? w większości źródeł piszą że jest to normalne do 6 miesiąca życia. Pytam bo moja córeczka ulewa. raz więcej raz mniej, i nie po każdym karmieniu, ale jednak.
        • express-coffee Re: waga+ulewanie+alergia? proszę o pomoc 24.02.11, 18:11
          Ulewanie nie jest już normalne po 3 miesiącu? Też mnie to zainteresowało i byłabym wdzięczna za wyjaśnienia. U mojego synka do 3 mies. było cofanie się pokarmu bez ulewania (zaraz połykał cofnięty pokarm). Teraz ulewa więcej często już nadtrawiony pokarm. Pediatra nie widzi problemu. Czy to wymaga jakiejś diagnostyki?
    • nameida Re: waga+ulewanie+alergia? proszę o pomoc 25.02.11, 14:20
      Mój syn od urodzenia chorował na chorobę refluksową żołądka zdiagnozowaną w piątym miesiącu życia (badanie sondą ph-metryczną do przełyku 24h).
      Przez pierwsze 3 miesiące przybierał po 1200 g/m-c (wyjściowa waga 2470, spadkowa 2280, hipotrofia - nadrabiał braki). W czwartym miesiącu przybieranie na wadze gwałtownie wyhamowało niemal do zera.
      Od urodzenia Szymek ulewał bardzo dużo, po kilkanaście - kilkadziesiąt razy dziennie. Przebierany był niemal co chwila, w ciągłym użyciu pieluszki podkładane pod buzię, zużywaliśmy kilka dziennie. Dodatkowym, bardzo przykrym objawem choroby, który pojawił się w drugim miesięcu życia, był bardzo silny ból brzuszka, trwający po kilka godzin dziennie, możliwy do uśmierzenia jedynie lekami p-bólowymi, wyraźnie dający się odróżnić od kolki. Diagnoza postawiona w warszawskim szpitalu nie pozostawiła żadnych wątpliwości. Po kilku miesiącach odpowiedniej terapii (nie obeszło się bez leków) syn wyzdrowiał zupełnie.

      Do czego zmierzam? Po pierwsze jeśli jeden lekarz nie widzi problemu a Ty się niepokoisz, bo widzisz że z dzieckiem nie do końca jest ok, to idź do drugiego albo trzeciego. U nas było tak, że pediatra podstawowej opieki twierdziła, że dziecko ulewa, bo za dużo je karmię (piersią!). Zatrzymanie przyrostu wagi zupełnie zignorowała. My szukaliśmy diagnozy do skutku, aż trafiliśmy do profesora, ordynatora oddziału gastroenterologii, który od razu skierował nas na diagnostykę a potem wdrożył leczenie. Dzięki temu synek został tak szybko wyleczony i może się normalnie rozwijać fizycznie, bo ból związany z chorobą i brak przyrostów wagi wstrzymywały zupełnie jakiekolwiek postępy. U Szymona choroba była bardzo silna, pełnoobjawowa, ale może się ona też rozwijać powoli, także jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości co do tego, czy Twoje dziecko na pewno jest zdrowie, to radziłabym iść z nim do specjalisty, bo niestety lekarze ogólni, nawet pediatrzy (choć nie wszyscy, ale wielu) mają zbyt duże skłonności do ignorowania obserwacji rodziców, traktując ich jak histeryków.
      Dla przykładu - w przychodni przyszpitalnej (gastro) spotkaliśmy chłopczyka, którego początkowo wzięłam za rówieśnika mojego 10 miesięcznego wtedy synka. Okazało się, że chłopiec ma dwa lata i dopiero w wieku 1,5 roku zdiagnozowano u niego chorobę refluksową, którą miał od urodzenia. Ważył mniej niż Szymon (wtedy 8 300), był niższego wzrostu. W rozwoju fizycznym opóźniony z powodu osłabienia i bólu. Przez pediatrów leczony na alergię, na bardzo ograniczonej diecie. Kiedy zobaczyłam tego chłopca i porozmawiałam z jego mamą upewniłam się, że nigdy nie dam się zbyć jednemu lekarzowi, jeśli będę miała wątpliwości co do zdrowia mojego dziecka, bo po prostu za zaufanie można zbyt dużo zapłacić. Szkoda, że tak jest, ale nic się na to nie poradzi i trzeba szukać na własną rękę.

      Powiem Ci jeszcze, że Nutriton to nie jest żadna 'chemia'. To naturalny i bardzo łagodny produkt pochodzenia roślinnego (mączka chleba świętojańskiego, maltodekstryna), który można podawać już niemowlętom. Oprócz terapii ułożeniowej (głowa wyżej - poduszka klin lub podniesienie jednej strony łóżeczka, długie trzymanie do odbicia, aż do skutku) to jest podstawowa rzecz, która stosuje się w pierwszych fazach leczenia choroby refluksowej. Często jest tak, że te sposoby pomagają i nie trzeba wprowadzać leków, które dopiero są chemią. Nutriton należy rozrobić z wodą do postaci papki i podać dziecku przed jedzeniem. Starszemu można łyżeczką, ja najpierw podawałam strzykawką. U nas niestety choroba była zbyt silna, ale przed diagnozą i w okresach odstawieni leku był bardzo pomocny. Drugą rzeczą, którą można podawać po 4 m-cu jest Sinlac. Łagodny, również zagęszczający i bardzo odżywczy. Zarówno jeden jak i drugi preparat stosuje się również w przypadkach zmniejszonego przyrostu wagi, bo są bardzo odżywcze (Sinlac bardziej). Nie chcę robić reklamy, więc więcej nie będę pisać, ale myślę, że warto najpierw zapoznać się ze składem i przeznaczeniem polecanego przez lekarza (tu słusznie) produktu, zanim zdecyduje się, że nie poda się dziecko bo to 'chemia'.
      • lastyna Re: waga+ulewanie+alergia? proszę o pomoc 27.02.11, 07:58
        Dziekuję bardzo za pomoc, cieszę się, że przynajmniej teraz Staś lepiej przybiera...bo moi rodzice zaczęli napierać bym dokarmiałe małego mm. :( byłam u gastrologa dziecięcego, który oznajmił iż ulewanie w naszym przypadku jest nie niepokojące, ale dał nam Debridat oraz gastrotuss. mamy brać leki przez miesiąc i dlalej obserwować.
      • monmelani Re: waga+ulewanie+alergia? proszę o pomoc 07.07.13, 15:10
        Nameida - pls o podanie jakiegoś namiaru do siebie, bo mój synek ma te same objawy i chciałabym z Tobą skonsultować kilka rzeczy...
    • yumemi Re: waga+ulewanie+alergia? proszę o pomoc 07.07.13, 18:24
      Ulewanie osiąga apogeum zwykle wlasnie ok 4 mca potem im dziecko silniejsze, zaczyna siedzieć itp mija.
      Jesli przyrosty są ok a dziecko zadowolone, ulewanie pozostaje sprawa kosmetyczna, nie problemem.
      Od 4 mca normalne przyrosty to 96g-126g na tydzień wiec ok.
Pełna wersja