duży chłopak chce jeść więcej, stały pokarm?

22.02.11, 20:34
Witam i proszę o radę. Synek skończył właśnie 4 miesiące, dotąd karmiony jest wyłącznie piersią. Od mniej więcej miesiąca je bardzo często, co 2 godziny budzi się w nocy na jedzenie. Na ostatniej wizycie przy okazji szczepienia, lekarz zasugerował podawanie na noc glutenu (w postaci kaszki manny) żeby Mały przesypiał noc i żeby uniknąć ew. późniejszych alergii (?) Aha "Mały" ma 7,5 kg i czasem jak na niego patrzę wydaje mi się, że mógłby zjeść konia z kopytami. Odkąd je coraz więcej mam wrażenie, że mam coraz mniej pokarmu, a to zaczęło synka nieco frustrować i potrafi się rozżalić albo zdenerwować przy piersi :( W nocy raz podaję mu zamrożony wcześniej pokarm, żeby piersi zdążyły nieco nadgonić z produkcją, ale jako że praktycznie nie odciągam nic to zasoby się kończą... Co robić, podać gluten? Czy przeczekać do 6 m-ca??
    • mad_die Re: duży chłopak chce jeść więcej, stały pokarm? 22.02.11, 20:43
      JAk podajesz ten pokarm? Butelką? No to masz powod złości przy peirsi - smoczek.
      A poza tym Twoje rozumowanie:
      W nocy raz
      > podaję mu zamrożony wcześniej pokarm, żeby piersi zdążyły nieco nadgonić z prod
      > ukcją, ale jako że praktycznie nie odciągam nic to zasoby się kończą...

      jest zupełnie nielogiczne.
      Piersi nie mają z niczym nadganiać. Piersi mają sie nauczyć, ze mają więcej produkować. A tego się nauczą TYLKO i WYŁĄCZNIE jeśli dziecko będzie dobrze i często ssało. Nie jak podasz butelke.
      Więc karm dalej jak karmiłaś, swój pokarm to ewentualnie za dnia podaj, ale nie butelką. I już. Kilka dni i znowu i dziecię i piersi będą zgrane.
    • terpuka Re: duży chłopak chce jeść więcej, stały pokarm? 22.02.11, 20:44
      co do wcześniejszego rozszerzania diety się nie wypowiem, może poczekamy na panią ekspert lub inne mamy
      ale czytając twojego posta zwróciło moją uwagę stwierdzenie " podaję mu zamrożony wcześniej pokarm, żeby piersi zdążyły nieco nadgonić z prod
      > ukcją, ale jako że praktycznie nie odciągam nic to zasoby się kończą..."
      nie tędy droga :) mleko produkuje się przede wszystkim w trakcie ssania i jeżeli chcesz zwiększyć ilość mleka po prostu przystawiaj często, im więcej maluch ssie tym wiecej piersi produkują
      w pewnym momencie laktacja się stabilizuje więc piersi przestają się "przepełniać" to normalne i nie świadczy o braku mleka

      a z tym glutenem to trochę na opak z teraźniejszymi wytycznymi
      rozszerzanie diety najlepiej zacząć od warzyw, owoców, kaszek bezglutenowych i niewielkiej ilości glutenu
      zwłaszcza jeżeli synek do drobnych nie należy, to podanie pełnej porcji kalorycznej manny wydaje się trochę dziwne, to normalne że taki maluch budzi się w nocy
    • arbaks Re: duży chłopak chce jeść więcej, stały pokarm? 22.02.11, 20:45
      Ostatnio jest glosno o tym, ze diete powinno rozszezac juz po trzecim miesiacu, zeby wlasnie uniknac miedzy innymi alergi pokarmowych. Moja lekarka podczas bilansu na trzy miesiace zasugerowala, ze mozemy zaczac z podawaniem posilkow stalych. Odczekalam prawie miesiac, bo mala za dwa dni skonczy cztery miesiace, a od wczoraj dostaje sloiczek. Zaczelysmy od pasterniaka, bo ma problemy z wyproznianiem, a marchewka moglaby pogorszyc sytuacje. Moja tez ma 7,5 kg i moglaby jesc bez konca. Z piersi jeszcze dlugo nie zrezygnujemy, ale dzieki stalym pokarmom ulatwimy sobie troszke zycie.
      • mika_p Re: duży chłopak chce jeść więcej, stały pokarm? 22.02.11, 21:49
        Gdzie jest głośno? Był jeden artykuł, dość kontrowersyjny, i na razie wsio.
        Mnie też kiedyś lekarka kazała rozszerzac dietę 3-miesięcznemu dziecku, w czasach, kiedy standardy żywieniowe przewidywały rozszerzanie po 4. Ale lekarka była starej daty, niemłoda już była, jak ja byłam dzieckiem. Przez ostatnie lata zaś starndardy się zmieniły i mówią o tym, żeby rozszrzac diete dzieciom piersiowym po 6. miesiącu.
        A głosne ejst BLW, teoria mówiąca o tym, ze papki nie są naturalne i dziecku powinno się rozszrzac dietę wtedy, kiedy wykazuje gotowość: siedzi, umie coś złapac i podnieść do buzi.
      • mad_die Re: duży chłopak chce jeść więcej, stały pokarm? 22.02.11, 21:54
        > Ostatnio jest glosno o tym, ze diete powinno rozszezac juz po trzecim miesiacu,
        > zeby wlasnie uniknac miedzy innymi alergi pokarmowych.

        Gdzie jest o tym głośno?

        Moja lekarka podczas bi
        > lansu na trzy miesiace zasugerowala, ze mozemy zaczac z podawaniem posilkow sta
        > lych.

        Zmieniłabym lekarkę.

        Odczekalam prawie miesiac, bo mala za dwa dni skonczy cztery miesiace, a
        > od wczoraj dostaje sloiczek.

        i jak Wam idzie?

        Zaczelysmy od pasterniaka, bo ma problemy z wyproz
        > nianiem, a marchewka moglaby pogorszyc sytuacje.

        Co to za problemy?
      • mad_die Re: duży chłopak chce jeść więcej, stały pokarm? 22.02.11, 22:22
        A tu troszkę do poczytania.
        O tym, że własnie KP przez pierwsze 6mscy jest dobre a potem jeszcze lepsze:
        www.borstvoeding.com/voedselintroductie/vast-voedsel/exclusief.html
        Tak, wiem, dziwny język, ale linki sa po angielsku.
        • arbaks Re: duży chłopak chce jeść więcej, stały pokarm? 22.02.11, 23:45
          mad_die, czy Ty nie masz nic innego do roboty jak tylko sie czepiac?????
          Pytala dziewczyna o rade, wiec jej napisalam jak to u nas wyglada. Nie moge jej ani kazac, ani zakazac podawania kaszki w nocy. Sama musi wiedziec co dla jej dziecka jest najwazniejsze. Moze sa dzieci co grzeczniutko przy piersi leza i ciumkaja, ale moje nawet nie pije tylko rzlopie. Nawet jak sie zakrztusi, to nie zrobi przerwy na pokaszlenie, tylko dlawi sie, a za cycka nadal ciagnie. Dla mnie karmienie niekiedy jest meczace. Wierze justkab, ze jej rowniez nie jest latwo. Dla mnie jest zbawieniem, ze dziecko moze w koncu dostac cos innego oprocz piersi. Skoro Ty jestes fanatyczka karmienia piersia, to fajnie, ale nie negoj innych matek za to, ze chca swoim dzieciom rozszezyc diete przed szostym miesiacem.
          Nigdy nie czytalam zadnych artykulow, a tym bardziej ksiazek na temat zywienia dzieci, nie mam pojecia o zadnych schematach. Zdaje sie na wlasna intuicje.
          30 lat temu bylo modne podawanie butelki od zaraz, teraz modne jest karmienie piersia do 6 mz. Nikt nie wie jaka moda nastapi za 10 lat. Jedno jest pewne, kazda matka dba o swoje dziecko najlepiej jak potrafi.
          • basiak36 Re: duży chłopak chce jeść więcej, stały pokarm? 25.02.11, 19:54
            30 lat temu bylo modne podawanie butelki od zaraz, teraz modne jest karmienie p
            > iersia do 6 mz. Nikt nie wie jaka moda nastapi za 10 lat. Jedno jest pewne, kaz
            > da matka dba o swoje dziecko najlepiej jak potrafi.

            Jedno sie nie zmienia: ze ciaza srednio trwa 40 tygodni, a dziecko okolo 6-7 mca zaczyna umiec zuc, i dopoki zuc nie umie, ani nie umie wziac jedzenia do reki i zjesc, to znaczy ze na jedzenie nie jest gotowe. Moda akurat z tym nie ma nic wspolnego:)
            Dodam ze moja coreczka w wieku 6 mcy wazyla 10kg, i dopiero jakis czas pozniej zaczela siegac po jedzenie kiedy byla na to gotowa.
            To ze dziecko moze tylko zjesc polplynna papke z lyzeczki swiadczy tylko o tym ze na jedzenie jeszcze gotowe nie jest:)
      • mrs.t Re: duży chłopak chce jeść więcej, stały pokarm? 22.02.11, 23:38


        > Ostatnio jest glosno o tym, ze diete powinno rozszezac juz po trzecim miesiacu,



        nei to nie tak, glosno jest o smiesznym badaniu ktore sugeruje ze dobrze by bylo rozszerzac diete wczesniej. niesety to jedno - nawet nei badanie - a analiza wczesniejszych badan, przeprowadzona przez trzech naukowcow o watpliwej przeszlosci , i stoi ono w sprzecznosci z zaleceniami madrych , niezaleznych instytucji (jak who, organizacje KP)


    • mrs.t Re: duży chłopak chce jeść więcej, stały pokarm? 22.02.11, 23:49
      ilosc glutenu na poczatek to jakis odpowiednik jednej lyzeczki, czy cos w ten desen - niby tym sie maluch ma na noc najesc i przesypiac??:) smiech na sali.

      > coraz więcej mam wrażenie, że mam coraz mniej pokarmu, a to zaczęło synka niec
      > o frustrować i potrafi się rozżalić albo zdenerwować przy piersi :(
      no ale czemu masz mneij pokarmu trzeba by sie zastanowic. Malec kory ma piers na zadanie , ktoremu nei ogranicza sie pobytu przy piersi podajac smoczki czy butelki dostaje tyle mleka ile potrzebuje - kazde ssania powoduje uruchomienie mechanizmu produkcji mleka. Nie dzieje sie to przy podaniu butelki, nawet z twoim mlekiem -Twoje hormony sie od butelki nie 'wlaczaja':)
      Poza tym - choc na pewno znajdziesz przeciwne opinie, z butelki jednak inaczej leci i moze miec to tez wplyw na nerwy synka. Zwlaszcza ze po 3cim,4rtym miesiacu mleko nei tryska z przepelnionej piersi,, trzeba sie bardziej napracowac (piersi w koncu naucyzly produkowac si mleko w trakcie karmienia, nie pomiedzy karmieniami)

      aczkolwiek nie da sie ukryc, ze po piewsze rzuca sie w oczy paradoks

      > coraz więcej mam wrażenie, że mam coraz mniej pokarmu, a to zaczęło synka niec
      > o frustrować i potrafi się rozżalić albo zdenerwować przy piersi :( W nocy raz
      > podaję mu zamrożony wcześniej pokarm, żeby piersi zdążyły nieco nadgonić z prod

      chcesz miec wiecej mleka? karm piersia. przerwa w nocy (ZWLASZCZA W NOCY!! gdy poziom hormonow regulujacych ilosc mleka jest najwyzszy, kazdej mamie z klopotami z ilsocia mleka zaleca sie nocne karmienie najpierw!) prowadzi do obnizenia ilosci mleka.
      piersi nei nadgonia, tylko wlasnie zwolnia - pelniejsze piersi oznaczaja dla organizmu ze mleka wyprodukowanego jest za duzo i produkcja staje. puste piersi = wiecej pysznego kalorycznego najzdrowszego i lekkostrawnego mleka dla dziecka.

      podawanie kaszki na noc 'by sie nie budzil w nocy' to mit, poza tym zabiera dziecku nocny najzdrowszy pokarm, na rzecz czegos co owszem, zapcha mu zoladek, ale nie dostarczy ylu waznych wartosci odzywczych.
      promocja na spanie czesto sie konczy po pierwszych miesiacach, niestety tak maluchy maja.
      moze byc jeszcze gorzej jak zacznie zabkowac ;)

      www.poradnikzdrowie.pl/ciaza-i-macierzynstwo/mama-po-porodzie/jak-pobudzic-laktacje_37161.html
      1. Dzieci, które często jedzą w nocy, szybko przybierają na wadze. Dzięki temu są zdrowe i dobrze się rozwijają. Nocne mleko ma inny skład niż dzienne. Jest bardziej kaloryczne, bo zawiera więcej zdrowego tłuszczu. Dodatkowo obfituje w większą porcję sodu, potasu i żelaza.
      2. Karmienie nocą wpływa na wyższy iloraz inteligencji malca. Poprawia też rozwój psychoruchowy. To udowadnia wielu naukowców. Mamine mleko zawiera optymalną ilość nienasyconych kwasów tłuszczowych, niezbędnych do budowy komórek mózgowych. Największe ich stężenie jest właśnie nocą.
      3. Mamy karmiące nocą mają nienaganną laktację. Im częściej przystawiasz malca do piersi, tym większa jest produkcja mleka. Ssąc pierś, dziecko pobudza organizm matki do produkcji prolaktyny – hormonu odpowiedzialnego za wytwarzanie mleka. Największe stężenie prolaktyny w organizmie utrzymuje się między 3 a 4 nad ranem. Jeśli właśnie wtedy maluch domaga się posiłku, zapewnia dobrą laktację. Kamienie nocą wpływa na to, że piersi mają wystarczająco pokarmu w dzień. Z drugiej strony, może również przynieść ulgę, kiedy piersi są przepełnione. Nocne karmienie doceniają mamy zwłaszcza na początku macierzyństwa, podczas nawału pokarmu itp.

      3 rady dla mamy nocnego marka

      1. Karm maleństwo na leżąco. Dzięki temu pobudki będą mniej uciążliwe. Najlepiej by było, gdybyś spała z dzieckiem. Głodne niemowlę nie rozpłacze się mocno, bo od razu dostanie pierś (starsze odszuka jej samo). 2. Zakładaj koszule nocne rozpinane z przodu. To zdecydowanie ułatwi karmienie. Miej też pod ręką wszystkie niezbędne akcesoria, m.in. do przewijania malucha (bardzo często po posiłku niemowlę się wypróżnia kupę). 3. Zaległości w spaniu nadrabiaj w ciągu dnie. Ucinaj sobie drzemkę, kiedy maluch śpi. Pamiętaj, że powinnaś spać co najmniej 6 godzin na dobę, by twój organizm się zregenerował.
      Dodatkowe zalety

      Karmienie nocą, pomimo zmęczenia, może być dla ciebie przyjemne. Maleństwo jest wyciszone, spokojne i łagodnie ssie pierś. Jesteście tylko dla siebie, nikt i nic wam nie przeszkadza. O poprawienie twojego nastroju dba również oksytocyna – hormonu wydzielany podczas karmienia.
      www.jak-karmic.pl/2010/09/warto-karmic-noca/

      --
      Doradca laktacyjny - wolontariusz - po szkoleniu La Leche League Do poczytania o karmieniu piersia
    • matylda07_2007 Re: duży chłopak chce jeść więcej, stały pokarm? 23.02.11, 09:39
      Rozszerzać dietę najwcześniej można zacząć po 4 miesiącu. Obecne, europejskie wskazania dla dzieci karmionych piersią - po 5 miesiącu. WHO, że po 6. Decyzję podejmuje mama.
      Skoro do tej pory było dobrze, to będzie dobrze. Piersi Twoje nie magazynują, tylko reagują na potrzeby ssaka. Jest popyt, jest i podaż.
      Chyba, że chcesz podawać nowe pokarmy. Tylko, czy dziecko będzie potrafiło jeść z łyżeczki? Córce rozszerzałam dietę po 4 miesiącu (była butelkowa) i marnie to wyglądało.
      Synkowi zacznę podawać coś nowego po 5 miesiącu, jeśli będzie współpracował :)
      • justkab Re: duży chłopak chce jeść więcej, stały pokarm? 23.02.11, 10:59
        dzięki za wszystkie wypowiedzi!
        Arbaks, mój Mały też jest z tych co kaszląc i się krztusząc nie przerywają jedzenia :) i też mam wrażenie, że wszystkie 'wytyczne' środowisk lekarskich i innych podlegają modom a co najgorsze obecnie - np. co do wprowadzania tego nieszczęsnego glutenu, to są one zwyczajnie sprzeczne. A ponieważ sama miałam problemy z alergiami pokarmowymi, to jakoś ten argument, że potencjalne alergeny powinno się wprowadzać pod osłoną mleka mamy do mnie trafił. Choć może i jest równie dobry, że powinno się wstrzymać z podawaniem takich produktów zanim organizm sam nie będzie gotów na ich przyjęcie?

        mad_die, mrs.t - wiem, że im częściej dziecko ssie, tym więcej pokarmu...ale jednak zaobserwowałam, że po wieczornym karmieniu - ok. 18.30, które trwa najdłużej, Mały budzi się po 1,5, 2 godzinach i po przystawieniu do piersi ewidentnie się irytuje, że pokarm z nich 'nie tryska' - stąd się pojawiły moje wątpliwości, nasilone jeszcze przez 'zalecenia' pediatry ('taki duży chłopak powinien już dostawać coś zagęszczającego', 'teraz są zalecenia, żeby gluten wprowadzać jak najszybciej'...)) Innym razem ssie spokojnie, odrobinę i wtedy czuję, że jest zaspokojony (być może tylko miał potrzebę znaleźć się blisko piersi). Śpimy razem, jednak nie karmię na leżąco, bo Małemu zwykle wtedy mleko nosem wypływa.
        Poczytam zaraz na spokojnie podrzucone linki. Generalnie myślę, że się wstrzymam z glutenem i innymi pokarmami jak długo się da.
        Pozdrawiam!
        • mika_p Re: duży chłopak chce jeść więcej, stały pokarm? 25.02.11, 00:03
          Justka, moim zdaniem zalecenie, aby gluten wprowadzac po 5., a nie po 10. miesiącu, jak jeszcze kilka lat temu obowiązywało, wzięło się własnie z osłonowych własciwosci mleka matki: o wiele więcej kobiet karmi pół roku niż rok. Jesli nie ejsteś z frakcji: "Mam w dupie wszystkie zaleceia, będę karmic poł roku i ani dnia dłużej", to spokojnie przełóż sobie ten gluten na później. O wiele łatwiej podac dziecku kawałek chleba niż odmierzoną z aptekarską dokładnościa ilość manny.
    • blaue777 Re: duży chłopak chce jeść więcej, stały pokarm? 23.02.11, 22:57
      Z tego co ja wiem, gluten wprowadza się na początku w "symbolicznej" ilości, aby zapobiegać ew. alergii a nie zapychać dziecko. Rozszerzanie diety zaczyna się od warzyw (marchew, ziemniak, dynia). Co do terminu - wszystkie wiemy, że pokarm matki jest wystarczający do końca 6 m-ca, czyli MOŻNA karmić wyłącznie piersią, ale to nie oznacza, że pod żadnym pozorem nie wolno dziecku dawać niczego innego (zresztą eksperci nigdy kategorycznie nie zakazują rozszerzania diety np. w 5 m-cu). Moim zdaniem należy brać pod uwagę potrzeby dziecka. Nie można porównywać dziecka z wagą urodzeniową 4,5 kg i wcześniaka niecałe 2 kg! Moja córka na początku marca skończy 5 m-cy, teraz waży ok 7kg i zaczęła się budzić częściej w nocy. Póki co daję jej wyłącznie pierś. Ale ponieważ wróciłam dziś do pracy, zamierzam jej za kilka dni zacząć wprowadzać nowe smaki (to jeszcze potrwa zanim stały posiłek zastąpi karmienie). I najważniejsze to kierować się własnym rozsądkiem, bo jak widać badania a co za tym idzie wzorce żywieniowe ciągle się zmieniają.
      • mrs.t Re: duży chłopak chce jeść więcej, stały pokarm? 23.02.11, 23:26

        > od warzyw (marchew, ziemniak, dynia). Co do terminu - wszystkie wiemy, że poka
        > rm matki jest wystarczający do końca 6 m-ca, czyli MOŻNA karmić wyłącznie piers
        > ią, ale to nie oznacza, że pod żadnym pozorem nie wolno dziecku dawać niczego i

        siedmiomeisieczniak wylacznie na mmaminej piersi z glodu nie umrze
        , pierwsze mce rozszerzania diety to i tak kp na zadanie, kp to podstawa, a staly 'posilek' jest DODATKIEm a nie zastepowaniem piersi. wiec troche nijak sie to ma do '
        "> rm matki jest wystarczający do końca 6 m-ca, "
        • blaue777 Re: duży chłopak chce jeść więcej, stały pokarm? 24.02.11, 17:59
          Zgadza się. KP jest podstawą i po 6 m-cu, ale mówimy tu o WYŁĄCZNYM kp. A takie jest zalecane do końca 6 m-ca. Tylko według mnie jeżeli dziecko daje nam znać, że jest gotowe na wcześniejsze rozszerzanie diety albo mama jest do tego zmuszona (np. wraca do pracy) to można wprowadzać pokarmy stałe przed 6 m-cem. Nie wpłynie to na zdrowie czy IQ naszego dziecka!:)
          • mad_die Re: duży chłopak chce jeść więcej, stały pokarm? 24.02.11, 21:53
            Tylko według mnie jeżeli dziecko daje nam znać,
            > że jest gotowe na wcześniejsze rozszerzanie diety

            Wiesz, jeszcze nie widziałam dziecka cztero- czy pięciomiesięcznego, które by samo siedziało (lub siedziało na kolanach u mamy/taty i się nie bujało, nie kiwało, nie przewracało, nie składało w pół), które by nie wypychało "innych" konsystencji z buzi językiem, już nie mówię o włożeniu tej konsystencji "innej" do buzi czy chwyceniu tejże innej konsystencji paluszkami. Na to po prostu te dzieci są za małe. Więc nie są gotowe na rozszerzanie diety.
            Fakt, są wyjatki albo sytuacje wyjątkowe (jak wspomniana praca mamy) no i wtedy nie ma wyjścia i takiemu pięciomiesięczniakowi można już papę zaserwować, z nadzieją, że zje choć łyżkę ;)
            Ale jak nie ma ciśnienia, to lepiej cierpliwie czekać. I wierzyć, że pewnego pięknego dnia nasz siedmio czy ośmiomiesięczniak będzie siedział z nami przy stole w swoim foteliku i zajadał makaron z pesto albo szpinakiem ;)
    • ann.k Re: duży chłopak chce jeść więcej, stały pokarm? 24.02.11, 21:18
      Mój maluch (3m 3t) urodził się z wagą 4200 g i długi na 60 cm. Wyglądał na dziecko miesięczne. Ani w szpitalu, ani potem w domu (położna, pediatra) nikt mi nigdy nie wmawiał, że tak duże dziecko ma ogromne potrzeby żywieniowe, których nie jestem w stanie zaspokoić. Powiem więcej. Położna środowiskowa bardzo mnie namawiała do karmienia wyłącznie piersią jak najdłużej za wszelką cenę, ponieważ u tak dużego dziecka istnieje ryzyko przekarmienia tak mlekiem modyfikowanym, jak i pokarmami stałymi, a to szybko doprowadzi do otyłości u niego.
      Tak więc trochę mnie dziwi to co mówi Twój pediatra. Szczególnie, że mój synek ma obecnie 7,6 kg i 70 cm długości i nie jest papuśny. Na zabiedzonego też nie wygląda, jak skwitowała ostatnio położna, która go ważyła.
      • justkab Re: duży chłopak chce jeść więcej, stały pokarm? 27.02.11, 09:18
        Szkoda właśnie, że lekarz nie może być autorytetem...pediatrę wybrałam niby 'poleconego', ale poza tym, że to sympatyczna pani, nic nie mogę dobrego o niej powiedzieć. Wizyty są ekspresowe, a na moje zdziwienie w temacie wspomnianego wprowadzenia glutenu, pani dr skwitowała, że takie są aktualne wytyczne, heh. Cieszę się, że się Was poradziłam, bo się uspokoiłam całkowicie, pokarmu automatycznie przybyło i kaszka manna i wątpliwości poszły w kąt. :)
Pełna wersja