Zapalenie i praca:( panika...

01.03.11, 08:37
Pani Malwino, matki karmiące pomóżcie!
Już myślałam, że moje zastoje poszły w odstawkę-w końcu miałam jakieś 4-5 mies spokoju,ale niestety...zastój mam od wczoraj na górze piersi,mały nie może ściągnąć-próbuję siebie ustawiać tak,żeby broda była z tej góry,ale on wtedy średnio się skupia.
No i dodatkowo zrobiło mi się małe zapalenie:( Dziś jeszcze jestem w domu (niestety wieczorem lekarz i podróż-ale postaram się robić przerwy na karmienie),ale jutro miałam wrócić do pracy-i co tu robić? Brać zwolnienie? Bo jak tu w pracy z kapustą łazić?:)No i jak przystawić dziecko-jestem laktatoroodporna niestety...
Czy włoska kapusta może być? Bo mąż mi kupił i nie wiem czy latać teraz szukać zwykłej czy nie...
panikuję strasznie-jak zawsze,że zapalenie się rozszerzy, ze mały nie ściągnie (mąż -już próbowałam w akcie desperacji-w ogóle nie umie ssać:/)...ech....
    • jombusiowa a jak to ściągnąć 02.03.11, 09:44
      Poszłam do pracy na chwilkę w końcu i zaraz wróciłam-ale zastanawiam się-jak ściągnąć to cholerstwo z góry piersi? Z boku łatwo-małego przystawiałam spod pachy itd i ściągał, a teraz z tej góry to coś średnio idzie. Jak sie położę nad nim to raczej się bawi tą piersią...
      • malagwiazdka78 Re: a jak to ściągnąć 03.03.11, 07:18
        Ja przy ostatnim zastoju-takie dziwne zgrubienie, bolące w piersi-wzięłam paracetamol albo coś podobnego-zerknij co polecają bo już nie pamiętam i dużo karmiłam-a w przerwach nosiłam kapustę. po nocy przeszło.Wydaje mi się, że wazne jest regularne odciąganie-może zostań w domu i pozwól dziecku po prostu ssać, bez konkretnej pozycji?
    • jombusiowa Re: Zapalenie i praca:( panika... 03.03.11, 08:25
      Wczoraj cały dzień kapusta-nawet na spacerze-fuj;), paracetamol i karmienie.... przestało boleć przy dotyku, natomiast ciągle coś tam siedzi-jakby ten zastój ciągle tam był...dziwne to takie, bo dotychczas zastój puszczał jednak.
      A czy od kapusty taki zastój moze puścić, tak jak po antybiotyku na przykład,-czy jednak tylko od ssania?
      • lilabe1 Re: Zapalenie i praca:( panika... 03.03.11, 15:27
        Może ale nie musi. Spróbuj jeszcze Ibuprom- p/zapalnie działa b dobrze.Ciepłe okłady i nieforsowne masowanie tego miejsca w czasie karmienia. Chłodne okłady po karmieniu.Kapusta jest ok ale biała - dlaczego ? - a mamy kwaszoną kapustę z włoskiej kapusty?Jak minęła doba i nie spada gorączka lub się pojawiła lub masz jakieś wątpliwosci odnosnie swojego stanu - wal do lekarza.
        • lilabe1 Re: Zapalenie i praca:( panika... 03.03.11, 15:28
          Masowanie w kier brodawki sutkowej.
        • jombusiowa Re: Zapalenie i praca:( panika... 03.03.11, 19:20
          No wzięłam wczoraj ibuprom też, na razie ból przeszedł, gorączka się nie pojawiła, ale: czuję, ze coś tam siedzi w tej piersi:(
          Dotychczas było tak,że zapalenie mi przechodziło jak zastój znikał, więc teraz już zgłupiałam.
          Czy w poradni laktacyjnej mogą coś pomóc czy strata czasu-musiałabym jechać z dzieckiem, więc jak nie trzeba to chętnie nie pojadę...
          a moze zrobić usg-czy wyjdzie wtedy co tam siedzi?
          • joaska7 Re: Zapalenie i praca:( panika... 03.03.11, 20:36
            Mi pomagał bardzo ciepły prysznic na pierś i delikatne masowanie, ale naprawdę delikatne. Po takim prysznicu, z piersi samo wypływało mleko. Może to coś pomoże :)
    • malwina.okrzesik Re: Zapalenie i praca:( panika... 03.03.11, 20:17
      Kapusta biała być musi, zgnieciona, bo to chodzi o sok.
      ibuprofen przeciwzapalny 3 razy dziennie
      zimne okłady po karmieniu na chorą pierś
      ułożyć dziecko na przewijaku, ale odwrotnie, czyli nóżki są tam, gdzie zwykle głowa. Pochylić się nad stołem i tak spróbować.
      powodzenia
      • jombusiowa Re: Zapalenie i praca:( panika... 03.03.11, 20:40
        Nie napisałam,że kupiłam białą-bo własnie włoska była bezsokowa i poleciałam po białą.
        Karmię "na odwrót" ,oklady itd...mam nadzieję,ze do końca mi przejdzie niedługo i że mały da jednak radę odblokować to wszytsko.
Pełna wersja