Podawanie mleka ściągniętego....

12.03.11, 23:31
Witam,
nasza córka ma już skończone 5 m-cy. Za dwa tygodnie muszę wrócić do pracy. Od dwóch tygodni zaczęliśmy wprowadzać stałe pokramy (zupki, kaszki...). Ale dla bezpieczeństwa wolę odciągać moje mleko aby było na wszelki wypadek, jak mała będzie głodna, a nie będzie chciała jeść stałych.
Mam pytanie o sposób podawania mojego mleka... Jeżeli po podgrzaniu butleki mała nie zje wszystkiego, to jak przechować do następnego razu to co zostało i jak długo to może czekać...?
Po pierwszej próbie była w stanie zjeść na raz ok 20-30 ml.
    • mruwa9 Re: Podawanie mleka ściągniętego.... 12.03.11, 23:37
      nie mozesz przechowac i ponownie podac raz podgrzanego pokarmu. Trzeba wylac :-( Dlatego lepsze sa mniejsze porcje. Sprobuj kubek z ustnikiem ( ale raczej "kapek" niz niekapek). I na poczatku (przynajmniej tak bylo u nas) dziecko nie pije z kubka w sposob ciagly (jak sie pije np. z piersi czy butelki), tylko podawalam mala porcje (jeden lyk z kubka), zabieralam kubek, dziecko w swoim tempie przelykalo, i ponownie , kolejny lyk. Synchronizacja picia i polykania, zwlaszcza, gdy dziecko wlasnie sie przestawia z polykania typu niemowlecego na typ dorosly, wymaga troche czasu i cierpliwosci.
      • joanna-183 Re: Podawanie mleka ściągniętego.... 13.03.11, 08:39
        Dziękuję za podpowiedź.
        A ile butla z mlekiem może być w podgrzewaczu, tak aby z niej odlewać do kubeczka lub drugiej butli, którą podaję mleko?
        • mruwa9 Re: Podawanie mleka ściągniętego.... 13.03.11, 11:17
          moim zdaniem w ogole nie moze po prostu stac w podgrzewaczu, bo to bardzo przyspieszy namnazanie bakterii. ma byc w lodowce, co najwyzej w temp. pokojowej ( mowia, ze moze byc do 12 godzin w temp. pokojowej, ale IMHO kazde mleko, nawet pasteryzowane, po 12 godzinach na blacie, nadaje sie do wylania). Dlaczego po prostu malych porcji nie miec w lodowce, potem szybko zagrzac na lazni wodnej i gotowe? Albo podac w temperaturze pokojowej , bez podgrzewania?
          • joanna-183 Re: Podawanie mleka ściągniętego.... 13.03.11, 11:37
            kombinuję jak moge aby uprościć życie mojemu mężowi, który zostanie sam z córką.
            Zamierzam jeszcze teraz ściągnąć trochę pokarmu i zamrozić w pojemnikach VIA 180ml.
            Więc chyba będe robić tak: wieczorem wyjmowac z zamrażarki do lodówki a rano rozlewać do trzech czystych pojemników aby były mniejsze porcje... żal aby się marnowało :)

            • mruwa9 Re: Podawanie mleka ściągniętego.... 13.03.11, 12:02
              ale nie musisz chyba meza traktowac jak niepelnosprawnego? bez przesady, poradzi sobie.
              A nie mozesz od razu zamrazac mniejszych porcji, zamiast porcjowac rozmrozony pokarm?
              Do zamrazania pokarmu swietnie nadaja sie szklane sloiczki, po daniach dla niemowlat czy po np. koncentracie pomidorowym. latwo umyc, wyparzyc, sa obojetne chemicznie i nei wchodza w reakcje chemiczne z tluszczem pokarmu. Kiedys zastanawialam sie, czy nie nie mozna by zamrazac pokarmu w silikonowych foremkach do lodu (maja atest na kontakt z zywnoscia, mozna wyparzyc), ale wtedy trzeba by wkladac te foremke do zamykanego pudelka, zeby pietruszka sie do pokarmu nie dostala ;-)
              • joanna-183 Re: Podawanie mleka ściągniętego.... 13.03.11, 12:39
                Pewnie masz rację z tą niepełnosprawnoscią ;) przewrażliwiona ze mnie matka i żona, pewnie po tygodniu już wszystko się dotrze i będzie ok. początek będzi tylko trudny.
                dzięki.
          • mrs.t Re: Podawanie mleka ściągniętego.... 13.03.11, 14:54


            > moim zdaniem w ogole nie moze po prostu stac w podgrzewaczu, bo to bardzo przys
            > pieszy namnazanie bakterii.

            o ile na butelkach si enie znam, to nawet to wiem, ze nawet modyfikowane w podgrzewaczu nei powinno stac dluzej niz do podgrzania (tzn np woda moze byc w podgrzewaczu pol nocy, a miesza sie mleko przed podaniem)

            mysle ze ta zasada sie i przy naszym mleku sprawdzi, ostroznosci nigdy nie za wiele ..

            dotyczy to zreszta podgrzewania i ponownego podgrzewania WSZYSTKICh posilkolw przeciez
            tez
    • dele_mele Re: Podawanie mleka ściągniętego.... 13.03.11, 09:09
      Ja wylewam jeśli nie zostanie zjedzone w ciągu ok. godziny. Na forum karmiących piersią inaczej ktoś pisał że podaje ponownie niezjedzone mleko, tylko zawsze zmienia smoczek. Nie wiem czy tak można.
    • thea19 Re: Podawanie mleka ściągniętego.... 13.03.11, 19:15
      w podgrzewaczu butelka z mlekiem moze stac do 30 minut (nigdy tyle nie trzymalam)
      drugi raz nie podgrzewam ale pare razy moje dziecko takie mleko dostalo od babci
      jesli nie zje, to zmieniam smoka i butelke wkladam do termotorby - dluzej niz 3h tam nie przebywa - do tej pory (a karmie 3 mce tylko sciaganym mlekiem) zadnych rewolucji zoladkowych nie mial
    • malwina.okrzesik Re: Podawanie mleka ściągniętego.... 16.03.11, 17:42
      Podgrzac mleko i podawać, nie trzymać długo w podgrzewaczu.
      Nie wypite resztki w butelce wylać.
      Dlatego warto mrozić mniejsze porcje.
      Do podawania nie musi być butelka, w tym wieku można juz uczyć picia z kubeczka, może być specjalny Doidy cup lub butelka Calma.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja