Błagam o radę-karmienie piersią

17.03.11, 16:04
Synuś ma dwa tygodnie.Od początku karmię piersią.Mały jadł co 3-4 godziny.Natomiast od wczoraj nie mam pojęcia co się dzieje. Je co 2 godziny,a ja mam wrażenie "pustych" piersi. Zaczęłam pić herbatę hipp.Wczoraj go ważyłam w poradni od 09 marca przybrał 300 gram.Martwią mnie te piersi,nie mam pojęcia czy mały teraz się najada.Czy takie maluszki normują sobie jescze pokarm.Z córką nie miałam takich problemów....Czytam wszędzie,że przystawianie wzmaga produkcje mleka czy taki efekt jest widoczny po paru dniach?Pomóżcie co robić
    • klarci Re: Błagam o radę-karmienie piersią 17.03.11, 16:24
      dawno to było, więc mogę się mylić - niech dziewczyny mnie poprawią.
      ale tak chyba wygląda skok rozwojowy (hmm, tylko, czy ie za wcześnie (?)). młody ma zwiększone zapotrzebowanie, więc częściej ssie.
      • klarci Re: Błagam o radę-karmienie piersią 18.03.11, 15:29
        "Dziecko chce być ciągle karmione, jest niespokojne, co to znaczy?
        Może być to kryzys laktacyjny, który występuje najczęściej w 3 i 6 tygodniu i 3 miesiącu karmienia piersią. Trwa zwykle 2-7 dni i służy stymulacji przysadki mózgowej, że dziecko jest większe i potrzebuje tłustszego mleka"
        źródło - dziecisawazne.pl
    • mad_die Re: Błagam o radę-karmienie piersią 17.03.11, 16:24
      Ma po prostu skok rozwojowy. Całkiem normalne.
      Pozwól mu ssać tyle ile chce, jak długo chce, smoczkow nie dawaj, ani butelek, piersi po paru dniach się dostosują do nowego zapotrzebowania.
      A to czy się najada czy mleka ma wystarczająco widać po przyroście, 300g od 9 marca to wynik bardzo dobry. Minimum dla takiego maluszka do 120g na tydzień.
      • mrs.t Re: Błagam o radę-karmienie piersią 17.03.11, 17:03
        rosnie jak na ..maminym mleku;)
        SUPER PZYROST!
        I dokaldnie jest tak jak czytasz- wiec przystawiaj, pij, miekkimi piersiami sie nie przejmuj, w nich zawsze nasteona kropla jest; do zwiekoszonej produkcji doprowadzi pobudzanie piersi przez malucha, i tak, moze to zajac jeden dwa dni - potem zwykle dziecko znow powraca do mniejszych potrzeb a ty zostajesz z nabrzmialymi piersiami produkujacymi za duzo mleka z ktorych dziecku trudno pic bo sikaja na wszystkie strony :)
        ale takie hustawki to jeszcze tylko kilka tygodni, potem sie twoje piersi naucza produkowac przede wszystkim wtedy gdy dziecko ssie ( a nie pomiedzy) i bedzie dobrze.
        warto sie nie poddawac, nei dokarmiac, nie dawac skomczka bo te na samiuskim poczatku moga miec taki efekt ze dziecko nei ebdzie ssalo piersi wtedy kiedy chce, tzn bedzie wysylalo mniej sygnalow do Twojej zalogi produkcyjnej, a co z tym dzie - dopiero wtedy moglabys mniej produkowac.


        jak masz laptopa (bo czas masz szanse znalezc, zwlaszcza jak maly 'wisi' na peirsi non stop - siup do lozka, poduszka pod lokiec, laptop z boku i surfuj;)
        to opdrzuce
        forum.gazeta.pl/forum/w,570,116687280,119092007,Re_Czy_mam_za_malo_pokarmu.html


        a stamtad inne tez ale te przede wszystkim
        docs.google.com/document/d/1126qly9_UTRs4ZRbPkClQcS0twZZbgDOzmnwlS9irrQ/edit?hl=en_GB&authkey=CKnB0eoK&pli=1#
        www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79400,8516245,Kiedy_niemowle_trzeba_dokarmiac.html
        www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79400,7749102,Karmienie_piersia___jak_przezwyciezyc_trudnosci_.html
        www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79400,5276561,Za_malo_pokarmu_.html
        www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79400,7649596,Karmienie_piersia___zobacz_co_robisz_dobrze__a_co.html
        www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79400,7261930,Karmienie_piersia___lekiem_na_cale_zlo.html
        • ylunia78 Re: Błagam o radę-karmienie piersią 19.03.11, 00:27
          Ja ci powiem tak.
          Nie czytawszy wcześniej forum o KP czy innych stron nie wiedziałam,że jest coś takiego jak kryzysy wypisywane tu w z najróżniejszych powodów.Że są jakieś "skoki rozwojowe" i co tam tylko można wymyślić;)I nie miałam żadnych problemów z pierwszym synem.Nie nakręcałam się ADHD jak dużo biegał czy coś tam,nie nakręcałam się bioderkami,za małym czy za dużym przyrostem wagi,za małym czy za dużym ciemiączkiem itd itd itd.
          Dochodząc do sedna sprawy.Karm to dziecko,każdy ssak ma tyle mleka,żeby wykarmić swoje młode.Tak to jest.
          I wiesz co?Tak jak pisałam- z pierwszym nie czytając neta karmiłam i radziłam sobie,z drugim nakręciłam się własnie przez fora internetowe;)
          Rób co uważasz za słuszne,a będziesz miała o połowę problemów;)
          podrawiam:)
Pełna wersja