pola1981
23.03.11, 15:21
Moje pierwsze dziecko karmilam mm, probowalam karmic naturalnie ale nie wychodzilo i prawde mowiac wybralam latwiejsze rozwiazanie. Teraz coreczke karmie piersia, ale rowniez nie zamierzam robic tego dluzej niz pol roku, potem przechodze na mm. Wiem, ze kp jest dobre dla dziecka, ale nie uwazam tez by mm to bylo jakies wielkie zlo dla dziecka. A niestety wiele mam karmiacych piersia tak uwaza. Gdy karmilam mm ciagle slyszalam, ze czemu nie walczylam dluzej o kp, ze robie krzywde dziecku, kazda karmiaca piersia kolezanka mowila, ze w zyciu nie podalaby mleka z puszki swojemu dziecku. Czy tez wg Was mleko puszkowe to takie zlo?
a co gdy skonczycie karmic piersia? najczesciej mamy karmia do roku, a co potem? nie podajecie mleka modyfikowanego z nr 2? podajecie zwykle mleko, czy moze tylko jakies jogurty dla dzieci? jak to jest? co dajecie dzieciom po rezygnacji z karmienia piersia?