agaru1
02.05.04, 10:09
Czesc mamusie,
od szesciu tygodni (tyle ma mój Piotruś) martwie sie że mam mało pokarmu,
wiec dokarmialam "malego" (4030 waga urdzeniowa). Na szczescie pokarmu mam
coraz wiecej wiec po calym dniu wiszenia przy cycu moj synek dostaje
mieszanke tylko na noc bo wtedy w cycuchach calkowita posucha, dlaczego nie
wiem ale tak jest codziennie. Wczoraj był szczepiony i ważony i wiecie ile
waży??!!!!! 7200!!!!
Co ja mam o tym myslec? Piersi nie sa jakos tak pelne, wlasciwie nadal wydaje
mi sie ze tego pokarmu mogloby byc wiecej. Pediatra kaze oszukiwac wodą i
smoczkiem, o berbec caly czas drze sie za cycem, jak przesadzi to wymiotuje.
Co zrobic zeby wieczorem mieć pokam?
POMOCY!!!!!!!!!!!!!