To ja sie martwie ze malo a on...

02.05.04, 10:09
Czesc mamusie,
od szesciu tygodni (tyle ma mój Piotruś) martwie sie że mam mało pokarmu,
wiec dokarmialam "malego" (4030 waga urdzeniowa). Na szczescie pokarmu mam
coraz wiecej wiec po calym dniu wiszenia przy cycu moj synek dostaje
mieszanke tylko na noc bo wtedy w cycuchach calkowita posucha, dlaczego nie
wiem ale tak jest codziennie. Wczoraj był szczepiony i ważony i wiecie ile
waży??!!!!! 7200!!!!
Co ja mam o tym myslec? Piersi nie sa jakos tak pelne, wlasciwie nadal wydaje
mi sie ze tego pokarmu mogloby byc wiecej. Pediatra kaze oszukiwac wodą i
smoczkiem, o berbec caly czas drze sie za cycem, jak przesadzi to wymiotuje.
Co zrobic zeby wieczorem mieć pokam?
POMOCY!!!!!!!!!!!!!
    • kruffa Re: To ja sie martwie ze malo a on... 02.05.04, 11:14
      Tylko wydaje ci się, ze nie masz pokarmu. Wiem coś o tym.... :-)
      Moje piersi przestały być nabrzmiałe ok. 4-6 tygodnia po urodzeniu małej. Po
      prostu doszło do zrównoważenia popytu i podaży. Czasami miałem jeszcze twarde
      piersi w nocy, ale potem tez się to ustabilizowało. Małą karmiłam wyłącznie
      piersią przez 6 misięcy a od 3 miesiąca już nigdy nie miałam nabrzmiałych
      piersi, nawet wkładek latkacyjnych nie musiałam nosić.
      Waga twego synka wskazuje, że bardzo dobrze przybiera na wadze - ponad 3 kg w
      ciągu 1,5 miesiaca!!!! Mogłabyś sie martwić gdyby przybierał poniżej 150 g
      tygodniowo, a u niego wychodzi ...... ponad 500 g. !!!!!
      Dla mnie to po prostu rewelacja !!!!! :-))) Karm tak jak karmisz i niczym się
      nie przejmuj. Nie podawaj oczywiscie żadnych miesznek, po co ???:-))))
      Pozdr.
    • lch74 Re: To ja sie martwie ze malo a on... 02.05.04, 11:37
      Witam:-)
      Całkowicie się zgadzam z Kruffą, miałam tak samo i też się martwiłam, że mam za mało pokarmu ale synek dobrze przybierał na wadze (1400g w ciągu pierwszych 6 tygodni) a twój przybiera wprost rewelacyjnie! Jeśli chcesz mieć więcej pokarmu wieczorem, to ważne żebyś nie podawała wtedy żadnych mieszanek tylko karmiła piersią, bo przecież popyt zwiększa podaż a tak sama zakłócasz laktację i przyczyniasz się do tego, że zmniejsza się ilość pokarmu produkowanego przez cycusie. Pij od 2 do 3 litrów płynu dziennie i dużo odpoczywaj, relaksuj się i bądź dobrej myśli:-)
      Pozdrówki:-)
    • basiak6 Re: To ja sie martwie ze malo a on... 02.05.04, 12:15
      Gdyby to bylo tylko na piersi, to ok, ale taki przybor wagi z dokarmianiem
      oznacza ze to dokarmianie nie jest dziecku w ogole potrzebne a tylko
      niepotrzebnie go tuczy... Mialam podobny problem, dziecko z waga 4000g,
      przybieral po 100g na tydzien. Pare razy dokarmilam, przybral 400g na tydzien.
      Lekarz kazal natychmiast przestac dokarmiac, powiedzial ze to oznacza iz
      dziecko jest przekarmianie.
      Niestety wiele z nas pada ofiara tego ze kiedy dziecko placze i jest
      niespokojne, to MUSI byc glodne, otoz nie, wcale nie!
      W tym czasie ok 6 tyg laktacja sie stabilizuje, jej oznaka sa wlasnie miekkie
      piersi! (nabrzmienie nie oznacza ze sa pelne mleka tylko wieksze ukrwienie)

      Po poludniu zawsze mama ma mniej mleka, tak to dziala. Dziecko ma za zadanie
      nachapac sie jak najwiecej przed poludniem:) Nie poprawiaj natury, odstaw te
      butle i karm normalnie.
      Nie sugeruj sie pelnoscia piersi, JEDYNA oznaka ze dziecko sie najada jest jego
      waga.
      Berbec chce cyca bo cyc to nie tylko jedzenie ale rowniez bezpieczenstwo i
      cieplo. Pozwol mu siedziec ile chce, nie dawaj herbatek ani smoczkow.
      Bedziesz miala tyle pokarmu ile maly potrzebuje, natura tak to wlasnie
      urzadzila, tylko my przez nasze wspomaganie i traktowanie dokarmiania jako
      lekarstwo na placz i niepokoj, psujemy te rownowage....
    • basiak6 Re: To ja sie martwie ze malo a on... 02.05.04, 12:17
      Dodam jeszcze ze sa takie dzieci jak moje, po karmieniu z obu piersi wypilby
      butle bez problemu. Ale to nie oznacza ze jej potrzebuje. Teraz ma 16 mcy i
      nadal ma taki apetyt:)
    • agaru1 Re: To ja sie martwie ze malo a on... 02.05.04, 13:46
      Bardzo dziekuje za odpowiedzi. Pewnie macie racje z tym dokarmianiem ale one
      wieczorem naprawde sa puste, a maly sie drze w nieboglosy i ok 100 ml obala z
      butli oczywiscie na uspienie jeszcze obydwie piersi. Nie mam sumienia go
      glodzic z drugiej strony jego przyrost wagi mnie przeraża, ale czy możliwe
      zebym przekarmiala go tymi 100 czy 150 ml?.
      A w ciagu dnia to najlepiej zebym sie wogole nie ubierala, mam wrazenie ze on
      potrafi spac tylko przy cycu, a gdzie czas dla mnie? Chociaz godzinke?
      • basiak6 Re: To ja sie martwie ze malo a on... 02.05.04, 13:54
        One naprawde nie sa puste:) Mleko nie siedzi w piersi tylko produkuje sie W
        TRAKCIE karmienia. Jesli dziecko ssie, mleko sie robi. Wieczorem moze jedynie
        wolniej leciec, dziecko jest bardziej zmeczone, stad takie wrazenie.
        Ale taka waga z dokarmianiem to wyrazny sygnal ze dziecko dostaje za duzo
        jedzenia.. podwojenie wagi to zwykle 5 nawet 6 miesiac:))
        Odstaw te butle, najwyzej daj smoczka, bedzie ok!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja