mmmaaammmaaa2009
31.03.11, 17:53
jakieś dwa dni temu (miesięcznemu) dziecku wsykoczyły takie krostki.
podejrzewana była alergia na serek Danio - sporo tego było, po 2-3 dziennie. po serze żółtym o dziwo nic się nie działo.
czy to może być alergia pokarmowa, czy trądzik noworodkowy, czy jeszcze cos innego. do tej pory było z jednej strony trwarzyczki, teraz pojawia się z drugiej (mama odstawiła Danio po pierwszych objawach, ale wiadomo, wysypka może wyłazić jeszcze długo).
pediatra nic nie umiał powiedzieć - może alergia pokarmowa, może nie.
buźka jest przemywana czystą wodą przegotowaną, więc to nie na kosmetyki.
oceńcie, szczególnie prośba do Pani ekspert i dziewczyn, które mają alergików.
zamieszczam wątek grzecznościowo. szkoda, żeby mama niepotrzebnie katowała sie na diecie. chociaż z tego co wiem nabiał i inne rzeczy je dość ostrożnie.
[IMG]

[IMG]
[IMG]

[IMG]