ksenia_85
31.03.11, 23:57
Witam,
mam problem chociaż karmię już drugie swoje dziecko i do tej pory wszystko było w porządku.
W lewej piersi mam tylko 90 ml pokarmu natomiast w prawej praktycznie nic!
Moja córcia ma AZS więc najlepsze dla niej jest moje mleko, od 2 miesięcy mam bardzo restrykcyjną dietę i widzę że tego mleka ubywa.
Kupiłam laktator i odciągam zgodnie ze schematem 7-5-3 między karmieniami a mimo to mała jest ciągle głodna.
Przybiera super więc nie martwię się o jej rozwój a o to że nie będę miała pokarmu:(
Pediatra zaproponował podawanie nutramigenu ale tylko w sytuacjach awaryjnych np. kiedy córcia płacze z głodu a ja już jestem pusta. Niestety małej "zasmakował" smoczek (mimo że kupiłam naprawdę dobre butelki, które podobno stymulują do ssania) i teraz denerwuje się przy karmieniu i wręcz mnie bije po piersiach lub szczypie.
Co zrobić żeby z tej prawej piersi leciało co najmniej tyle co z lewej? Zazwyczaj zaczynam karmienie z tej lewej bo jak karmię z prawej to ta lewa cieknie i potem zamiast dziecku dać "karmię" bluzkę.
Zależy mi na karmieniu jak najdłużej (co najmniej do roku) ale widoki mam marne i nastawienie coraz gorsze:(