Jak rozkręcić laktację na początku - pilne.

02.04.11, 08:01
Jesteśmy jeszcze w szpitalu. Córeczka przy urodzeniu ważyła 3400, spadek po pierwszej dobie 3267, potem w drugiej dobie rano 3179, wieczorem 3130. Niestety dostała już pierwszą strzykawkę mm.
Staram się pobudzać laktację, ale problem z małą jest taki, że najwięcej chce jeść późnym wieczorem, wtedy pręży się przy piersi i denerwuje, że nic nie leci, wyraźnie czegoś jej brakuje. Za to w nocy próbuję ją wybudzać, ale possie minutę i śpi, próbowałam różnych metod...
Poradźcie co robić. Z synkiem też mieliśmy problemy, walczyłam długo, chodziłam do poradni i udało się. Wiem, że teraz nie będę miała tyle czasu i energii na naukę karmienia w domu ;-(
    • peeska Re: Jak rozkręcić laktację na początku - pilne. 02.04.11, 08:02
      a, kupek robi kilka dziennie, gorzej z moczeniem pieluszek
      --
      Adam (11-09-07)
      https://www.suwaczki.com/tickers/8unelhb8ru43yx26.png
      • blaue777 Re: Jak rozkręcić laktację na początku - pilne. 02.04.11, 08:26
        Ja rodziłam przez cc, "mała" ważyła ponad 4kg i była bardzo wymagająca, a ja przez pierwsze 3 dni w ogóle nie miałam pokarmu. Ale przystawiałam ją co 3 godziny do każdej piersi, żeby stymulowała laktację (nawet trochę przesadziłam, bo zanim produkcja ruszyła miałam już zmasakrowane brodawki). W szpitalu dostawała mm - bo moim zdaniem ważniejsze żeby nie była głodna, ale już w domu karmiłam tylko piersią. Mimo, że mnie "straszyli", że będą ją musiała dokarmiać. Co prawda była na cycku prawie non stop przez pierwsze tygodnie (a nie przepisowo 20 min na prawej piersi i 20 na lewej), ale udało się. Za chwilę kończy 6 m-cy:) Przede wszystkim nie stresuj się! Pij dużo płynów, zup, ew. herbatek laktacyjnych. Będzie dobrze!
        • blaue777 Re: Jak rozkręcić laktację na początku - pilne. 02.04.11, 08:46
          I też było tak jak u Was - w dzień chciała jeść non-stop, a w nocy budziła się co 4-5 godzin (cycki wariowały!) Ale skoro śpi w nocy, to chyba znaczy, że coś tam je.

          PS. Może lepiej dać jej to mm w szpitalu (oczywiście najpierw pierś potem mm), żeby nie straciła za bardzo na wadze i żebyście szybko wróciły do domu?
          • magdal_l Re: Jak rozkręcić laktację na początku - pilne. 02.04.11, 09:31
            Ale w pierwszych dniach ilości pokarmu potrzebne dziecku są minimalne a wieczorne kręcenie się i szarpanie przy piersi to NORMA a nie oznaka głodu. Spoko, laktacja sama się rozkręci jak trzeba :) Tylko nie ograniczaj ssania w żaden sposób i nie dawaj smoczka.
            • peeska Re: Jak rozkręcić laktację na początku - pilne. 02.04.11, 09:55
              Ok dzięki dziewczyny. Położna kazała mi między karmieniami odciągać pokarm. Odciągnięty podaję po karmieniu strzykawką z sondą na palcu. Chyba nie przeszkodzi to malutkiej w ssaniu?
              • kas74 Re: Jak rozkręcić laktację na początku - pilne. 02.04.11, 09:56
                Sonda nie przeszkodzi,ja podawałam tak pokarm po urodzeniu w szpitalu przez 3 dni.
                Będzie ok -:)
            • kas74 Re: Jak rozkręcić laktację na początku - pilne. 02.04.11, 09:55
              Nam rozkręcenie laktacji zajęło nam ok 7-10 dni - siedziałam niemal non stop z małym przy piersi i na przemian podawałam pierś.Oczywiście na początku zasypiał po 1 pociągnięciu,ale pobudzałam go do ssania.Owszem było to męczące jak nie wiem co,ale opłaciło się:)Synek ma 8,5 miesiąca waży ponad 10kg (ur 3330g) a wciąż podstawowym pokarmem jest moje mleko.Oczywiście poza tym je już wszystko inne (poza mlekiem modyfikowanym,bo nie podaję) bo miesiąc temu wróciłam do pracy,ale jak jestem w domu to głównie je pierś.

              powodzenia i cierpliwości
    • mrs.t Re: Jak rozkręcić laktację na początku - pilne. 02.04.11, 10:39
      hm.rozumiem obawy ,ale uscislijmy.Czego spodziewasz sie po 'rozkreconej laktacji'?Pelnych,nabrzmialych piersi?Sikajcego bialego mleka?Na poczatku -pare dni,mleko to gesta zoltawa wydzielina,ktorej dziecko wypija pare kropli na raz. Po pierwssze bo ma zoladek wielkosci orzecha (i nie,nie kokoswego:) raczej laskowgo:)) Kiedy urodzilo sie dziecko?

      Po drugie, waga irudzeniowa to 3400,po porodzie mozliwy,wrecz czesty jest tzw 'fizjologiczny spadek wagi'. Z matmy orlem nie jestem,ale10% z3400 to 340,czyli najnizszy akceptowalny spadek wagi bylby 3060, nie rozumiem 'paniki' jak na razie. Dobrze chociaze dostaje mm strzykawka,nie zaburzy odruchu ssnia.

      A zeplacze?werciie?i nie spi jak aniolek?no coz,witamy w realnym swiecie zwyklych dzieci,nie podrecznikowych,ktore nie karmia sie przez 'przepisowe' 20min (Co za BZDURA swoja droga). Normalny noworodek chce byc tam gdzie byl przez ostatnich 9mcy-przy mamie,ssac,bo to go uspokaja (I POBUDZA LAKTACJE NJLEPIEJ NA SWIECIE !!!)
      Wiec trzymaj dziecko sobie na brzuchu,'skora do skory' jak najwiecj -na ile temp pozwala:) nie no,mozecie sie przykryc;) bez ubran,niech spi na tobie,czuje twoje cieplo i bicie serca,ciesz sie ze malenstwo jest na zewnatrz,wachaj je i sluchaj go,a produkcja wiesych ilosci mleka ruszy naturalnie ,jak tego chce natura,a nie od laktatora,twoich zmartwien i dziecka poza zasegiem wzroku,
      mozesz nie miec nigdy 'nawalu',uczucia pelnych opiersi,moze wsystko pojdzie lagodnie. waga przez 2tygodnie tez moze nie wskazywac super przyrostu i wiarygodnie swiadczyc (jak to bedzie pozniej) o odpowiedniej ilosci mleka, bo to poczatki, uczycie sie siebie.

      'wyrazni czegos jej brakuje'.
      a moze ciemnosci,spokoju ,kolysania,moze wcale sie jej tu nie podoba na razie,a do tego zestresowana mama,nie dziwilabym sie;)
      bfakowac tez jej moze sily,wiedzy ak dobrze,gleboko zlapac piers, i CIERPLWSCI(a zestresowna mam cierpliwoci nie nauczy)

      Dziewczyny podrzuca na pewno filmik jak przystawiac,
      moze ktroras filmik ze 'skin to skin' po porodzie znajdze?bo znow stukam komorki,juz pol godziny mecze jeden post,i am ograniczone mozliwosco

      No,to na razie tyle ode mnie
      • peeska Re: Jak rozkręcić laktację na początku - pilne. 02.04.11, 12:16
        Gdybyśmy były w domu, to nie ma problemu, ale tu w szpitalu terror ;-) Nie mogę się położyć z młodą w łóżku, żeby nie przysnąć (położne gonią za to). Gdyby ona chciała wisieć na piersi to dla mnie nie ma problemu, problem w tym, że cały dzień i noc jest chętna do spania, a aktywnie chce ssać tylko raz dziennie, a wtedy po kilka minutach jest awantura, puszcza pierś bo nic jej nie leci ;-(
        A dzisiaj dostanie fototerapię i zastanawiam się, co robić, żeby to nie zaburzyło karmienia.
        • mrs.t Re: Jak rozkręcić laktację na początku - pilne. 02.04.11, 17:46
          ok, no to po pierwsze
          NA ILE MOZESZ SPEDZAJ CZAS Z DZIECKIEM
          walcz, to twoje prawo (chyba, nie!??!?!)
          niech moze bedzie z toba ktos z rodziny, przyjaciele zeby pilnowac zebys nie zasnela/pilnowac malucha.
          tym bardziej jak maluch senny :/
          nie mow ze puszcza piers bo jej nie leci bo tego wcale nie wiesz, bo moze puszcza z innego powodu, a ty sie niepotrzebnie wpedzasz w ten niepomagajacy stan umyslu 'nie mam mleka'
          masz pare kropli, tyle masz miec.


          ponawiam,
          kiedy urodzilas?
          i jeszce jedno, jak sciagasz, to cos leci? (cos to ma byc na poczatku pare kropel gestych zoltych, choc powoli powinno byc wiecej, moze 10 ml, moze 20 ktoregos dnia z kolei)

          > A dzisiaj dostanie fototerapię i zastanawiam się, co robić, żeby to nie zaburzy
          > ło karmienia.
          no koeljny powod do zmartwien
          po co?
          czym to ma zaburzyc karmienie? i tak nie lezy ci mala na brzuszku caly czas, nie widze zeby to mialo jakos zaburzyc karmienie, smoczkem czy butelka naswietlac jej nei beda:)


          co jeszce
          ♦NALEGAJ BY NIE WPROWADZILI BUTELKI, niech dokarmiaja mm przez strzykawke jak musza jak do tej pory.

          ♦ NIE PODDAWAJ SIE - POSZUKAJ POLOZNEJ - SPYTAJ KAZDEJ DOSTEPNEJ Z O SOBNA CZY SLYSZALA COS O 'FIZJOLOGICZNYM SPAKDI WAGI", i tylko jak ktoras potwierdzi ze owszem, to 10% , to z taka gadaj na powaznie :/ Reszty unikaj:/

          ♦tak, jesil nei ma dziecka (A TO MA BYC PRIORYTETEM) sciagaj co 2godziny. A nawet napisze nie tyle 'sciagaj' co STYMULUJ PIERSI. Sluchaj: NIE CHODZI O TO ILE sciagniesz. Chodzi o stymulowanie piersi , nawet jak poleci kropla to masz sie z niej cieszyc jak z kropli zlota ktora znalazlabys w strumyku.
          Moze pokaze ci ktos jak sciagac recznie, sciaganie laktatorem gdy z piersi leca 2 krople jest frustrujace. Recznie mozesz sciagac prosto na lyzeczke czy to strzykawki, doslownie LAPAC KROPLE i podac od razu dziecku (po kropli czekajac az polknie/oblize). Recznie tez lepiej czujesz piers, jest milej, a takie milej i lagodniej jest wazne dla twoich hormownow, a to hormony decyduja o produkcji mleka.
          i tym samym rpzechodze do chyba ostatniego punktu: NIE STRESUJ SIE. od stresu mleka nie przybywa. Nie mozesz miec przy sobie dziecka? Porob na komorke zdjecia, nagraj sobie na komorce placz malej, odsluchuj gdy masz sciagac a jej nei ma przy tobie. Miej przy sobie jakas jej czapeczke , czy bodziaczka, wahaj, mysl pozytywnie. brzmi glupio, ale naprawde to wazne i pomaga, skupic sie pozytywnie, a nie rozpaczac.


          te wszystkie rady to tylko osobiste doswiadczenia akurat; moj synek byl wczesniakiem,i od razu zabrany zostal do inkubatora, na 10minut mialam go moze po 20godzinach na 'skora do skory';a potem z powrotem inkubator na duza wieksza czasu,naswietlania etc, i kontakt przez szybe inkubatora. piersi nie ssal chyba 10dni (nie mial odruchu ssania) a mimo to udalo sie wszystko,bez dokarmiania, bez paniki.
          Bedzie dobrze, glowa do gory

          • peeska Re: Jak rozkręcić laktację na początku - pilne. 03.04.11, 11:05
            Urodziłam 30.03 rano. Ściągam teraz ok. 15 ml ok. godzinę po karmieniu i staram się to podawać sondą przy piersi przy następnym karmieniu, tak, żeby w miarę szybko córeczka mogła wrócić na fototerapię. Wczoraj dostała znów 20ml bebilonu pepti, bo strasznie marudziła i absolutnie nie chciała jeść piersi (a to podobno efekt podawania na palcu, co przestałam już robić).
            Dzięki za wsparcie, mam wrażenie że jest już lepiej. Okres szpitalny spróbujemy przetrwać z laktatorem, a potem w domu będziemy się karmić częściej. Mam nadzieję, że zaskoczy.
            • mrs.t Re: Jak rozkręcić laktację na początku - pilne. 03.04.11, 11:07
              zaskoczy
              jesli tlko bedzie miala JAKIS dostep do piersi; a nie do butelki macie tym wieksze szanse.
      • blaue777 Re: Jak rozkręcić laktację na początku - pilne. 02.04.11, 12:41
        To "przepisowe" 20 min - to oczywiście w cudzysłowie i z przymrużeniem oka napisałam. Położne w szpitalu mówiły: 20 min jedna pierś, 20 druga, a jak dziecko nadal głodne, podać butelkę (sic!) Raz nawet tak zrobiłam, ale na szczęście Mała szybko zwróciła mm i nigdy więcej nie praktykowałyśmy tych złotych rad, tylko non stop się przytulałyśmy, karmiłyśmy i spałyśmy:)
    • justkawb Re: Jak rozkręcić laktację na początku - pilne. 02.04.11, 17:59
      Mrs.t juz wyzej napisala o pobudzaniu piersi laktatorem co 2 godziny. Mozesz tez sprobowac inaczej: pobudzac co najmniej 10-12 razy na dobe (bo tyle razy co najmniej ssie noworodek). Poza tym nie przejmuj sie tym, ze corka jest bardziej zainteresowana ssaniem o jakiej porze. Takie maluchy czesto chca ssac czesciej o jednej porze dnia, a o innej nie. Najwazniejsza jest regula karmic co najmniej 10-12 razy na kazde 24 godziny.
      Co do spadku wagi, jesli podczas porodu podawano Ci zzo, kroplowke lub inne plyny, to moze byc tez tak, ze corka urodzila sie z wyzsza waga niz gdybys miala calkowicie naturalny porod.
      A co do pieluszek, skoro sa kupki, to znaczy ze jest i siusiu. Ile ma corka?
      • mrs.t Re: Jak rozkręcić laktację na początku - pilne. 02.04.11, 19:01

        > z sprobowac inaczej: pobudzac co najmniej 10-12 razy na dobe (bo tyle razy [u]c

        o dokladnie, to wazna alternatywa, no nie chodzi o to by z zegarkiem w reku sterczec nad dzieckiem;) w ofgole chodzi o to zeby w jak najbardziej zrelaksowany (Wiem ze to trudne!) sposob podchodzic do wszystkiego, szukac rozwian, jak nei co 2h, to jw 10-12 razy, raz co pol godziny, raz co 3..
        • peeska Re: Jak rozkręcić laktację na początku - pilne. 03.04.11, 10:59
          ale mała ma fototerapię i wolno mi zrobić przerwę półgodzinną co trzy godziny ;-( trudno w takiej sytuacji karmić wtedy, gdy chce jeść
          • kaeira Re: Jak rozkręcić laktację na początku - pilne. 03.04.11, 11:46
            peeska napisała:
            > ale mała ma fototerapię i wolno mi zrobić przerwę półgodzinną co trzy godziny ;
            > -( trudno w takiej sytuacji karmić wtedy, gdy chce jeść

            Jak dokładnie odbywa się ta fototerapia?
            Kiedy bylam w szpitalu, obie pozostale dziewczyny z pokoju mialy fototer, I jedna kładła dziecko do specjalnego "wozeczka", druga zaś załatwiła sobie taką podkładkę wielkości małego materacyka - dziecko na tym lezy, światło emitowane jest od dolu, a matka moze go w tym czasie spokojnie karmić, leżąc obok niego. Sprawdz czy na pewno tego nie maja!

            Powiem ci co osobiscie chyba bym robiła - karmiła bym dziecko na każde zadanie, i już. Czy wiesz, jakie sa poziomy bilirubiny? Wiekszosc fototerapii w polskich szpitalach jest na wyrost, a zapomina się o tym, żę bardzo częste karmienie piersią często wystarcza. Poszukaj info na forum, np. postow na ten temat bylej ekspert forum p. Moniki Staszewskiej.

            Co do sondy - jest mniejsze ryzyko zaburzenia niz przy butelce, ale jest. Mojej sąsiadce tak się zrobiło. kazali jej dokarmiać niby z powodu za dużego spadku wagi (a byl w normie, bodajże 10%, a dziecko zrobilo wyjątkowo dużo smolki) - i to niby w przyjaznym karmieniu szp. na Żelaznej w Wawie. Dokarmienie jest tam tylko strzykawką i rurką po palcu. Dziecko się w strzykawce zakochalo natychmiast i byl duzy problem, wariowal przy piersi itd. - na szczescie udal0o się szybko odkrecic.
            UWAGA: trzeba pamietac, aby karmiąc przez strzykawkę nie wciskać mleka jak leci, tylko czekac,m az poczujesz na palcu ssanie dziecka. Wtedy wcisnąć trochę. Zrobić przerwę, czekać na kolejne ssanie, i znowu. Itd.
          • mad_die Re: Jak rozkręcić laktację na początku - pilne. 03.04.11, 21:48
            > ale mała ma fototerapię i wolno mi zrobić przerwę półgodzinną co trzy godziny ;
            > -( trudno w takiej sytuacji karmić wtedy, gdy chce jeść

            makabra...
            dla takiego maluszka 3h to wieczność, dosłownie...
            jaki jest ten poziom bilirubiny, że naswietlanie musi byc? dzieci zwykle po urodzeniu mają zółtaczkę fizjologiczną, i o ile karmione sa na żadanie, często i długo, siku robią i kupy robią, to zóltaczka schodzi sama, z czasem
            ja rodziłam w NL, tu poziomu bilirubiny nie robią, po porodzie wychodzi się do domu po kilku godzinach, to ułatwia baaaaaaaaardzo wszystko!
            dokarmiaj nie po palcu, tylko wstrzykuj odrobinę mleka w kącik ust małucha, po karmieniu z piersi, z dwóch piersi, lub wiecej piersi, lub jak widzisz, że mały już nie daje rady z piersi jeść. karm najczęściej jak możesz, ja wiem, że jestes zmęczona i w ogole, i do tego jeszcze szpital, ale serio- im częściej bedziecie się karmic, tym szybciej dziecię zalapie o co w karmieniu chodzi.

            i dopytaj o te fototerapię, czy rzeczywiscie jest potrzebna i czy musi maluch leżeć sam podczas niej.
    • peeska Re: Jak rozkręcić laktację na początku - pilne. 05.04.11, 17:04
      Wróciłyśmy wczoraj do domu, leżymy w łóżku i karmimy się cały czas na żądanie. Niestety od jakiś dwóch trzech godzin malutka leży cały czas przy piersi, ale zaczyna się mocno denerwować. Przysypia - odkładam ją na bok - budzi się za chwilkę, szukając piersi, znów przystawiam, ale wyraźnie nie może się najeść, bo kręci główką, po dwóch pociągnięciach krzywi się i marudzi.
      Mam ogromną pokusę, żeby jednak dokarmić ją mm sondą, bo o ściągnięciu swojego mleka nie ma mowy, przy takim ssaniu jak teraz mogę wycisnąc laktatorem max. 5 ml.
      Wiem już, że teoretycznie nie mogę mieć za mało pokarmu, ale co - pozwolić jej płakać z głodu????
      • peeska Re: Jak rozkręcić laktację na początku - pilne. 05.04.11, 17:05
        A, i jakie dzienne przyrosty powinien mieć tygodniowy maluch?
        • mad_die Re: Jak rozkręcić laktację na początku - pilne. 05.04.11, 18:27
          Nie dzienne przyrosty, tylko tygodniowe - tygodniowo minimum to 120g.

          A na wiercenie się i marudzenie przy piersi pomaga noszenie, bujanie, szuszanie na rękach, w chuście, zmiana pieluchy, zmiana pozycji do karmienia, odbicie, i znowu do piersi.
          • mrs.t Re: Jak rozkręcić laktację na początku - pilne. 05.04.11, 18:53
            > Nie dzienne przyrosty, tylko tygodniowe - tygodniowo minimum to 120g.


            o , i raz moze byc tak ze przybierze 100 a raz 140 - i tak wychodzi srednia 120 na tydzien :)
            wiec po jednym wazeniu dobrze nie wyciagac pochopnych wnioskow.
      • mrs.t Re: Jak rozkręcić laktację na początku - pilne. 05.04.11, 17:10

        > Wiem już, że teoretycznie nie mogę mieć za mało pokarmu, ale co - pozwolić jej
        > płakać z głodu????

        nie
        ponosic, przytulic
        i
        przystawic do piersi.

        po raz kolejny, sprawdzic technike /przystawianie

        LASKI NO PODRZUCCIE FILMIK JAKIS :/


        bo moze wcale nie placze zglodu tylko innych bolaczek! Nie zakladaj od razu ze musisz dokarmiac:/
      • mruwa9 Re: Jak rozkręcić laktację na początku - pilne. 05.04.11, 19:31
        Ano wlasnie tak zachowuje sie typowy, podrecznikowy noworodek. Skonczyl sie okres promocji (gdy to ty musialas budzic dziecko na karmienie), teraz masz klasycznego noworodka. Daj sobie spokoj z tym laktatorem, po prostu pozwol dziecku ssac piers tak dlugo i czesto, jak chce, a Ty sie ciesz usprawiedliwionym lenistwem. Witamy w 4. trymestrze ciazy :-)
        Zaopatrz sie w zapas mineralki pod reka, jakies przekaski, odpowiednia ilosc ksiazek/filmow/ pilot do tv/ wygodne krzeslo komputerowe z podlokietnikiem i wykorzystuj czas z dzieckiem przy piersi na czytanie, drzemki, ogladanie filmow, surfowanie po necie, co chcesz. To wasz czas i ciesz sie nim.
      • justkawb Re: Jak rozkręcić laktację na początku - pilne. 06.04.11, 01:39
        Ale przeciez takie maluchy placza z roznych powodow, nie tylko z glodu. Mruwa juz napisala, ze to co opisujesz, to normalne zachowanie noworodka. Takie maluchy czesto tak maja, ze przez kilka godzin non stop sie karmia. Po angielsku nazywa sie to cluster feeding i jest bardzo czeste. Oczywiscie moze byc nieco uciazliwe, ale mija. Wiele mam radzi sobie z tym spiac z maluchem, ogladajac TV, czytajac, buszujac w internecie, albo po prostu nawiazujac wiez z dzieckiem.
        A to czy coreczka sie najada mozesz rozpoznac po innych oznakach. Pieluchy - 6-8 mokrych i co najmniej 3-4 kupki wielkosci pieciozlotowki. Podczas ssania wyrazna zmiana rytmu ssania, z szybkiego na powolniejszy, bardziej rytmiczny (z wrazeniem, ze mala je az jej sie uszy trzesa) oraz polykanie (ktore wraz z dlugoscia karmienia moze byc coraz rzadsze). Przyrosty wagowe, ale jak juz mrs.t napisala, nie ma co bawic sie w wazenie codzien. W UK zalecaja wazenie co 2 tygodnie, nie czesciej, bo maluchy rosna skokowo.
        A co do dokarmiania mm. Tyle ile dokarmisz, o tyle bedzie mniej Twojego mleka. W pierwszych tygodniach wazne jest karmienie piersia jak najczesciej, bo wtedy Twoj organizm sobie kalibruje przyszla produkcje mleka. Jest taka hipoteza, ze w pierwszych tygodniach wytwarzaja sie receptory prolaktyny (hormon produkujacy mleko), a wiec im wiecej kp, tym wiecej receptorow prolaktyny. Dlatego czesto mamy, ktore z roznych powodow wprowadzaja wczesnie mieszanke, borykaja sie pozniej z tym, ze moga miec mniej mleka, niz maluch potrzebuje.
    • peeska Spadliśmy z wagą poniżej najniższej szpitalnej ;-( 06.04.11, 21:40
      Dziś już myślałam, że jest ok. W nocy wybudzałam do karmienia co mniej więcej 3 godziny. Córeczka ładnie opróżniała piersi. Miałam nadzieję, że nam się uda. Niestety dzisiaj ją zważyłam i wielkie rozczarowanie - waga 3140 (urodziła się tydzień temu z wagą 3400)
      W szpitalu najniższa waga była 3165, potem przez dwie doby młoda dobiła do 3240 (poniedziałek rano).
      We wtorek wieczorem na naszej wadze ważyła 3220 (stwierdziłam, że to może kwestia innej wagi)
      Dzisiaj wieczorem - 3140!!!!
      Dodam, że dziś kup było kilkanaście - przy każdym karmieniu, kupki żółte, dość rzadkie, ale nie całkiem. Może jakieś zatrucie? (ale czym?), jelitówka? (temperatura ok)
      Dziś wieczorem podałam dodatkowo 40ml mieszanki...
      Iść jutro do pediatry???????????

      Jestem załamana, myślałam, że przetrwamy ;-(
      • nisiabu Re: Spadliśmy z wagą poniżej najniższej szpitalne 06.04.11, 21:55
        waga
        Powtórzę co już dziewczyny pisały: nie waż dziecka tak często. Daj jej czas! Czy masz profesojalną wagę? Może też być kwestia innej wagi, przecież tu potrzeba dużej dokładności. Pamiętaj o wachaniach dobowych: kupa i siku coś tam ważą, dorosły ma wahania rzędu 1-2kg dobowo, jak krzywo postawisz wagę to wyjdzie co innego.

        Kup może być tyle co karmień (piszą w każdym poradniku to zdanie chyba), póki wyglądają normalnie. A poza tym miała/ma żółtaczkę, może jeszcze oczyszcza się z nadmiaru bilirubiny? To dopiero tydzień minął. Mieszanka jest bardziej ciężkostrawna, może zaburzać pracę układu pokarmowego. Cierpliwości!
      • mad_die Re: Spadliśmy z wagą poniżej najniższej szpitalne 06.04.11, 23:54
        Oczywiście, że przetrwacie, ale nie jesli bedziesz ważyła codziennie! Co tydzień to jest najczęściej, jak powinno się ważyć, co 2 tyg. optymalnie.

        Jesli chcesz podać mm, to podaj. Ale zanim to zrobisz, musisz miec pewność, że mała dobrze ssie, że ssie aktywnie, nie przysypia, że sika 6-8 razy porządnie i do tego kupy robi. Ze dobrze ją przystawiasz, że smoczków nie dostaje, że nic jej nie zakłóca ssania, że karmisz na żądanie, również w nocy.
        MM podaj, ale po karmieniu z piersi do oporu, nie dawaj drenem po palcu, tylko wstrzykuj powolutku do dzioba strzykawką.
        I bedzie dobrze, ale musisz walczyć ze swoją obsesją ważenia...
        • peeska Dziękuję dziewczyny!!! 13.04.11, 08:35
          Dzięki Waszemu wsparciu jakoś idzie ;-) Wprawdzie podaję mm strzykawką i drenem przy piersi, ale malutko - tak ok. 20-40ml na dobę. Wczoraj zważyłam po tygodniu od ważenia na wadze, którą mamy w domu i jest na plusie 150g, więc chyba nieźle.
          Wprawdzie nie wyobrażam sobie jak mamy się zorganizować ze starszakiem jak m. pójdzie do pracy, bo córeczka potrafi ssać od 9:00 do 21:00, ale liczę na to, że wszystko się unormuje.
          • mruwa9 Re: Dziękuję dziewczyny!!! 13.04.11, 09:09
            Brawo! Przyrost wagi calkiem ladny, IMHO spokojnie mozesz zrezygnowac z dokarmiania. Moze warto zainwestowac w chuste, jako srodek, ktory ulatwi pogodzenie wody z ogniem, tj. karmienie malej, noszenie jej przy piersi, i zajmowanie sie starszakiem?
            • peeska Re: Dziękuję dziewczyny!!! 13.04.11, 11:56
              chustę mam, tylko jakoś boję się zamotać takiego szkraba. muszę zajrzeć do instrukcji, albo na forum chustowe.
Pełna wersja