peeska
02.04.11, 08:01
Jesteśmy jeszcze w szpitalu. Córeczka przy urodzeniu ważyła 3400, spadek po pierwszej dobie 3267, potem w drugiej dobie rano 3179, wieczorem 3130. Niestety dostała już pierwszą strzykawkę mm.
Staram się pobudzać laktację, ale problem z małą jest taki, że najwięcej chce jeść późnym wieczorem, wtedy pręży się przy piersi i denerwuje, że nic nie leci, wyraźnie czegoś jej brakuje. Za to w nocy próbuję ją wybudzać, ale possie minutę i śpi, próbowałam różnych metod...
Poradźcie co robić. Z synkiem też mieliśmy problemy, walczyłam długo, chodziłam do poradni i udało się. Wiem, że teraz nie będę miała tyle czasu i energii na naukę karmienia w domu ;-(