olga_i_bruno
12.04.11, 08:06
Zastanawialam się skąd to się bierze - większość moich znajomych w okolicach trzeciego miesiąca przeszło z piersi na butelkę, bo jak twierdzily miały słaby pokarm i dziecko się nie najadalo. Zrozumiałam o co może chodzi obserwując własne dziecko. Panna za 4 dni kończy 3 miesiąc. Piersioholiczka od urodzenia, piers na zadanie tak długo i tak często jak chce. Spokojna, zadowolona i uśmiechnięta. Śpi od 20.00 do 6.00 rano bez przerw. Żadnych kolek. I nagle coś zaczyna się zmieniać. Wydłuża się wieczorne karmienie prawie o godzinę, budzi się po 40 minutach snu i jest glodna, pobudka w środku nocy - ryk taki,ze pól wsi na nogi stawia, przystawiona do piersi je tak lapczywie jakb y mleka od tygodnia nie widziała. Gdybym nie była pewna, ze moje mleko jest tak samo dobre jak przed paroma dniami to bym się zaczęła zastanawiać czy nie przejść na butelkę, bo może pokarm już słaby. Pytanie moje jest takie - macie pojęcie co może dziać się z dzieckiem około 3 miesiaca, co daje taka zmianę zachowania?