9 m - wprowadzenie hydrolizatu

28.04.11, 10:08
Drogie Mamy i Pani Ekspert,

Jestem mamą 9,5-miesięcznej dziewczynki. Ze względu na nieustanne problemy z układem pokarmowym i domniemane alergie, chciałabym wprowadzić hydrolizat (zalecony przez lekarza). Walczyłam przez pół roku, aby karmić piersią, stosowałam diety eliminacyjne, które nie przyniosły efektów (była poprawa, ale znów się pogorszyło), miałam nadzieję, że damy radę do 2 lat, ale jest mi coraz trudniej; uczula ją widocznie coś, co jem, ale nie sposób mi teraz tego znaleźć, wróciłam do pracy i nie mogę sobie znów pozwolić na drastyczną dietę eliminacyjną.

Chciałabym wprowadzić hydrolizat, ale mała odmawia zupełnie, zamyka dzióbek i protestuje, kiedy tylko wyczuje choćby minimalną ilość tej mieszanki w kaszce czy podawanym moim mleku. Jesteśmy więc nadal na piersi + pokarmy stałe. Czy któraś z Was to przeprowadzała i może coś poradzić? Odstawić zupełnie i wziąć głodem? Nie mam serca powodować jej do płaczu, teraz rezygnuję po kilku próbach podania takiego posiłku wymieszanego z mieszanką. Jakieś rady?

Dzięki z góry,
Dorota
    • mad_die Re: 9 m - wprowadzenie hydrolizatu 28.04.11, 10:22
      Ale co jej jest dokladnie?
      Jak rosnie?
      Jaka dokladnie diete stosowalas?
    • joaska7 Re: 9 m - wprowadzenie hydrolizatu 28.04.11, 22:53
      Nie wiem jaki hydrolizat dajesz, ale wiem, że Bebilon Pepti jest lepszy w smaku od Nutramigenu. Ja mojej starszej córeczce wprowadzałam Nutramigen i nie odbyło się bez walki. Pamiętam, że do kaszki dodawałam owoce żeby zabić ten specyficzny smak. Mieszałam ze swoim pokarmem, nawet byłam gotowa zrobić to mleko na soku, albo dodać glukozy, żeby osłodzić, na szczęście jakoś dałam radę bez tego. Generalnie próbowałam, próbowałam, próbowałam, aż w końcu zaskoczyła, choć już traciłam nadzieję. Trwało to z miesiąc albo półtora. Może potraktuj to mleko jako nową rzecz, którą wprowadzasz do diety, tak jak szpinak, czy brokuły. A może daj jej się "pobawić" tym mlekiem. Nalej do miseczki, daj łyżeczkę, może zaskoczy.
    • mruwa9 Re: 9 m - wprowadzenie hydrolizatu 28.04.11, 23:07
      zrob dziecku testy alergiczne , z krwi lub skorne , na podstawowe alergeny. Byc moze uczula jakis pojedynczy skladnik, ktory czai sie w tym, co jesz (lub dziecko je w posilkach bezmlecznych), z czego byc moze nie zdajesz sobie sprawy?
      A hydrolizat ponoc udaje sie wprowadzic dziecku, mieszajac z pokarmem mamy.
      • dor-inka Re: 9 m - wprowadzenie hydrolizatu 29.04.11, 08:35
        Dzieki, dziewczyny, za rady. Wprowadzam wlasnie malej mieszajac z moim mlekiem; probowalam stopniowo zwiekszac proporcje hydrolizatu, ale chyba przesadzilam, bo teraz nie chce nic, w czym wyczuje chocby posmak. Wprowadzamy Pregestimil. Poczekam pare dni i sprobuje znow. A mam pytanie: czy wprowadzalyscie jednoczesnie odstawiajac dziecko od piersi? Czy rownolegle karmilyscie? Bo wtedy chyba jest trudniej dziecku radzic sobie z tym ohydnym smakiem...

        Testy zrobilysmy na ok. 10 alergenow. Nie wyszlo nic, chociaz wcale mnie to nie zdziwilo, bo mala miala zawsze objawy w kilka dni po zjedzeniu jakichs dziwnych rzeczy przeze mnie. W tej chwili po prostu NIE WIADOMO, co to moze byc. Ja z diety 5-skladnikowej, ktora katowalam sie przez miesiac powoli wracalam do jedzenia wiekszej ilosci rzeczy, kazda sprawdzajac kolejno. Wtedy objawy sie nie pojawialy i nagle jest zle calty czas, niezaleznie od tego, co jem. Byc moze lekarz ustali mi jakas diagnostyczna diete eliminacyjna. Poki co trace sily, mala budzi sie co godzine w nocy z napietym brzuchem, nie umie zasnac, nawet przy piersi. Musze wstawac i ja kolysac. Kazdy baczek i kazda kupka to ogromne wydarzenie, czasem placz. No i spadanie z centyla - w 3. m-cu centyl 50., teraz 10 (w 7. tyg zaobserwowalismy po raz pierwszy krew i sluz w kupce).
        • joaska7 Re: 9 m - wprowadzenie hydrolizatu 29.04.11, 21:33
          A mam pytanie: czy wprowadzalyscie jednoczesn
          > ie odstawiajac dziecko od piersi? Czy rownolegle karmilyscie? Bo wtedy chyba je
          > st trudniej dziecku radzic sobie z tym ohydnym smakiem...

          No tu to Ci nie doradzę, bo pierwszą córkę karmiłam odciąganym pokarmem, więc nie było odstawiania od piersi, tylko samo przyzwyczajanie do mleka. Te hydrolizaty rzeczywiście smakują jak szmata do podłogi, ale moja córka jak się przestawiła, to uwielbiała to mleko. Nawet teraz, a ma 6 lat i od dawna już pije zwykłe krowie bardzo lubi Bebilon Pepti czy Nutramigen, a mnie odrzuca sam zapach, więc ja bym się tak bardzo nie przejmowała, pewnie Twoja córka też polubi, tylko musi mieć na to czas. Ja najpierw bym starała się przyzwyczaić dziecko do mleka, a dopiero później odstawiała, bo nie wiem, czy to nie za dużo atrakcji na raz (odstawienie i wprowadzenie nowego mleka).
          Jeszcze tak z ciekawości, piszesz, że Twoja córeczka je już inne rzeczy poza mlekiem, skąd wiesz, że coś z jej diety jej nie uczula, skoro cały czas ma problemy kupkowo-brzuszkowe? Może to coś co ona i ty jecie razem?
          • dor-inka Re: 9 m - wprowadzenie hydrolizatu 30.04.11, 22:03
            joaska, to oczywiscie jest mozliwe, ze to cos, co jemy razem - kombinowalam juz na wszystkie strony. Jednak dziewczyna od tak dlugiego czasu je prawie to samo (wprowadzalam BARDZO powoli, 1 na tydzien), a kolejne atrakcje sie pojawily ni stąd ni zowąd. Nie wiem, na co. Odstawilam ze swojej diety ewentualne skladniki, ktore wprowadzilam w poprzedzajacych 3 tygodniach, ale to nie przynioslo poprawy. U niej akurat wtedy stanelismy z rozszerzaniem, wiec nie bylo co odstawiac; wszystko jadla juz kawal czasu wczesniej i nie bylo takich problemow. Teraz intensywnie zabkuje, ale ja nie slyszalam, zeby to wzmagalo dolegliwosci jelitowe...
      • mrs.t Re: 9 m - wprowadzenie hydrolizatu 01.05.11, 21:11

        > zrob dziecku testy alergiczne , z krwi lub skorne , na podstawowe alergeny. Byc
        > moze uczula jakis pojedynczy skladnik, ktory czai sie w tym, co jesz (lub dzie
        > cko je w posilkach bezmlecznych), z czego byc moze nie zdajesz sobie sprawy?


        >>Testy zrobilysmy na ok. 10 alergenow. Nie wyszlo nic, chociaz wcale mnie to nie zdziwilo, bo mala miala

        zwlaszcza ze poki co u malucha takiego testt chyba jednak sensu nie maja.../
    • luliluli Re: 9 m - wprowadzenie hydrolizatu 29.04.11, 21:21
      Dor-inko, a tak w ogóle - czy robiłaś dziecku badania na pasożyty, grzyby i lamblie?
      Dają podobne objawy do alergii, często gdy wszystko zawodzi i szukanie alergenu kończy się niczym, warto zrobić te badania. Zerknij tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/w,578,27748150,0,lambie_a_alergia.html?s=0
      BYć może przechodzenie na hydrolizat nie będzie konieczne, tego Ci życzę:)
      I pozdrawiam lipcątko;)
      • dor-inka Re: 9 m - wprowadzenie hydrolizatu 29.04.11, 21:41
        Dzięki za miłe pozdrowienia :-)

        Robiliśmy badania na pasożyty i bakterie. Podobno te pasożytowe obejmowały też grzyby. Na lamblie nie badaliśmy.
    • agnieszka_z-d Re: 9 m - wprowadzenie hydrolizatu 30.04.11, 20:56
      A byliście u gastroenterologa?
      Moja Starsza tak miała - uczulenie na diabli wiedzą na co. Czasem miałam wrażenie, że na wszystko.
      Dziś wiem, że Jej po prostu wolniej dojrzewał układ pokarmowy.
      Pomogło nam: Enterol, potem Dicofor i jakiś lek w saszetkach na receptę właśnie od gastroenterologa (przykro mi, nie pamiętam jaki). Do tego powrót do samej piersi - moja dieta była restrykcyjna, ale nie pięcioskładnikowa;-)
      No i coś ciężkostrawnego dla niektórych - rozszerzałam Jej dietę powoli o tylko bardzo dokładnie przemielonymi papkami. Każde lekko większe kawałki powodowały krew w kupce.
      I jakoś poszło.
      W każdym razie szkodziły Jej marchewki, jabłka i dość długo banany.
      Ładnie poszły jajka przepiórcze (kurze długo nie były tolerowane), gluten też bez problemów.
      Mleko krowie koło 2 urodzin mogła normalnie pić.
      • dor-inka Re: 9 m - wprowadzenie hydrolizatu 30.04.11, 21:59
        Bylismy u 2 gastroenterologow. Zbagatelizowali sprawe i patrzyli na mnie jak na idiotke, kiedy pokazywalam tabelki z przebiegiem mojej diety eliminacyjnej i jej skladnikami. Kazali sie nie przejmowac w ogole, dawac wszystko po kolei normalnie, itp. Mnie trudno jest sie nie przejmować, bo mala przybiera coraz gorzej i strasznie ja mecza jelita; bardzo czesto podczas jedzenia.

        Chodzimy teraz do jakiegos super-hiper alergologa dzieciecego (ceny tez ma hiper) i to on poprosil, zeby wprowadzac te mieszanke ze wzgledu na spadanie z centyla. Dzieki wielkie za odpowiedz.
        • agnieszka_z-d Re: 9 m - wprowadzenie hydrolizatu 01.05.11, 20:31
          Jeśli jesteś z Warszawy mogę Ci przesłać namiary na fajna przychodnię dla Dzieci.
          Pzdr i powodzenia.
          Szkoda, że nie ma już Pani Moniki. Wtedy i Ona mi bardzo dużo pomogła telefonicznie.
          • dor-inka Re: 9 m - wprowadzenie hydrolizatu 03.05.11, 10:37
            hej Agnieszka, jesteśmy z Krakowa (niestety lub stety, jak kto woli ;-)). Z p. Moniką też przegadałam niejedną akcję z tą alergią :-) To ona poleciła mi rozszerzać moją dietę powoli, kiedy skończyłam na 5 składnikach. I wtedy bardzo uważnie obserwowałam dziewczę i wszystko było ok; zaczęło się wręcz poprawiać i pomyślałam, że w dobrą stronę idziemy. Jakiś miesiąc temu zaczęły się te problemy z bólem jelit i teraz jest mi naprawdę trudno dojść, o co chodzi...
    • mama-osama Re: 9 m - wprowadzenie hydrolizatu 02.05.11, 19:40
      A jak sie u was ta alergia objawia? Bo ja katowałam najstarszego dietą aż zmieniliśmy pediatrę i okazało się że jego krostki to rogowacenie mieszkowe a alergię ma tylko na to po czym ma pokrzywkę. I u nas testy też nie wyszły albo wyszły bez sensu. Że np. Patryk ma alergię tylko na banany i indyka choć je te produkty bez żadnych objawów. Na mleko natomiast, po którym miał wstrząs anafilaktyczny i które uczula go nadal mimo że ma już 6 lat testy wyszły na 0. Przy wprowadzaniu hydrolizatu po trzebna jest cierpliwość, mieszanie z kaszką, sokiem... W końcu zaskoczy. Powodzenia :)
      • dor-inka Re: 9 m - wprowadzenie hydrolizatu 03.05.11, 10:30
        u nas alergia typowo pokarmowa: drobinki krwi i śluzu w kupkach. Teraz coś na policzkach ma, takie różowe, jakby suche, błyszczące, ale już sama nie wiem, czy to objaw alergii, bo nigdy wcześniej tego nie było. Pojawiło się dopiero jakiś miesiąc temu, czasem zanika, potem znów się zaostrza. Dlatego trudno nam wyczuć - nie dość, że objawy pojawiają się po kilku dniach, to nie wiadomo jeszcze, ile organizm "przetwarza" ten alergen zanim objaw w postaci krwi w kupce się pojawi. Robiliśmy zresztą badania na krew utajoną 2 tyg temu i wyszło ujemnie. Teraz problemem jest po prostu trawienie - mała pręży się w ciągu dnia i wybudza w nocy, kiedy idzie jej choćby najmniejszy bączek - jak się uda go wydalić, dopiero wtedy zasypia w miarę spokojnie. Często ma napięty, twardy brzuszek... Sama już nie wiem. Chciałam wprowadzić hydrolizat, żeby przez kilka dni ją poobserwować na samej mieszance.
        • majorelle Re: 9 m - wprowadzenie hydrolizatu 06.05.11, 12:14
          Moja Mała skończyła niedawno 7 miesięcy i przez ostatnie pół roku ciągle była mowa, że ma alergię. Ja byłam na ubogiej diecie i też miałam wrażenie, że wszystko ją uczula. W połowie kwietnia trafiłyśmy do szpitala z powodu powrotu anemii i gdy zrobili Małej usg brzuszka okazało się że ma bardzo silny stan zapalny w całych jelitach. Obecnie czekamy na zrobienie gastroskopii i kolonoskopii. Wstępnie zdiagnozowano u Małej nieswoiste zapalenie jelit i z dnia na dzień musiałam odstawić ją od piersi i przejść na mleko EleCare. Może w przypadku silnych objawów alergicznych takich jak śluz i krew w kupie, które nie znikają mimo restrykcyjnej diety eliminacyjnej warto rozważyć zrobienie usg brzuszka u dziecka.
    • poczworna Re: 9 m - wprowadzenie hydrolizatu 07.05.11, 01:47
      Trzeba trafić na dobrego pediatrę.Twoja córcia jest juz w sumie dość duża.Zastanawiające jest,że wczesniej udało sie Wam zażegnać problem,a teraz powrócił???Moze wraz z rozszerzeniam diety?Radziłabym jeszcze szukać rozwiązania u innych lekarzy-może ktoś wpadnie,aby zrobić badanie,które przyniesie rozwiązanie,bądx sm rozezna przyczyne problemu.Naprawde -przeciez na zdrowy rozum-mleko matki jest dla dziecka najlepsze.Ja mam lekarza,który jest myślący-mi pomógł wiele razy-m.in. na kupki-śluzy i pasma krwi(ale to było tak jak u Was za pierwszym razem-ok. 2 miesiąca-później się nie powtórzyło)Lekarz ten jest w Krakowie na Prokocimiu co 2 tydzień,normalnie mieszka ok.100km od Krakowa.Musiałabym go spytac,czy by Cie przyjął.
      • dor-inka Re: 9 m - wprowadzenie hydrolizatu 07.05.11, 20:23
        o! To ja bardzo proszę! a jak się nazywa ten lekarz?bo my jeździliśmy do Prokocimia i to była kompletna porażka.
        • poczworna Re: 9 m - wprowadzenie hydrolizatu 08.05.11, 10:56
          gdybyś chciała kontakt-napisz-makima@tlen.pl.A jaki problem???
Pełna wersja