atenette
28.04.11, 10:58
Pani Malwino! Mojej córeczce (nota bene też Malwinka ;)) zdarza się po karmieniu wymiotować. Właściwie wymioty takie zdarzają się co 2/3 dni. Nie jest to ulewanie tylko normalne wymioty, bo poprzedza je zawsze odruch wymiotny. Wymioty są dosyć mocne i falami wylewa się z jej brzuszka spora ilość mleka. Zauważyłam, że jest tak zazwyczaj jak mała bardzo się naje i jaj długo wisiała wcześniej przy piersi, więc stwierdziłam, że po prostu się przejada, ale czy na pewno? Czy może to być coś bardziej niepokojącego? Malutka przybiera bardzo ładnie, pomiędzy 300-400g tygodniowo, więc czy możliwe jest, że to po prostu z przejedzenia? Czy można tego jakoś uniknąć?