Dodaj do ulubionych

podać Bebilon HMF, nie podać - co robić?

10.05.11, 14:51
witajcie,
jestem mamą Lilusi, wcześniaka z 36 tc z wagą urodzeniową 3 kg.
przez pierwszy miesiąc Lila bardzo słabo przybierała na wadze, ruszyła, ale wolniutko, gdzieś po ok. 3 tyg.
teraz ma prawie 12 tyg. i waży 4500
przybiera ok. 200 g na tydzień - ale to teraz, wcześniej było mniej.
jest pogodna, uśmiecha się, je regularnie zarówno w dzien jak i w nocy, nie używa smoczka.

Nasz pediatra, z którym mamy na bieżąco kontakt, jest zadowolony teraz z przyrostu wagi.
ALE:
kilka dni temu byłam na pierwszej wizycie (zaleconej jeszcze w szpitalu) w poradni patologii noworodka.
Lekarka popatrzyła na wagę urodzeniową, wagę obecną, wiek i bezwzględnie kazała odciągać mleko i wzmacniać je Bebilonem HMF.
Nie interesowało jej, że teraz Mała naprawdę fajnie przybiera. No, kolosem nie jest i pewnie nie będzie, ale rośnie i waga cały czas idzie w górę.

Co mam robić??? wiem, ze nie powinnam kwestionować wytycznych lekarza, ale mam zgryz i problem i strasznie mi z tym ciężko...
proszę o porady
:(
Obserwuj wątek
    • czerwcowa_anulka Re: podać Bebilon HMF, nie podać - co robić? 10.05.11, 15:10
      Ja nie jestem doradcą ale z tego co piszesz Lila przybiera duuużo powyżej normy, a skoro przyrosty się poprawiły to znaczy że jest coraz lepiej - nie rozumiem w czym problem, szczególnie że pediatra znający dziecko mówi ze jest ok. Moim zdaniem porównanie wagi urodzeniowej z dzisiejszą to za mało żeby nakazać dokarmianie. Ja bym spokojnie karmiła dalej :)
    • mruwa9 Re: podać Bebilon HMF, nie podać - co robić? 10.05.11, 17:37
      Podejrzewam, ze neonatolodzy maja kwadratowe spojrzenie na wczesniakow. Wczesniak= trzeba dokarmiac, bez wzgledu na wszystko. moglas popytac mamy w poczekalni, pewnie sie okazaloby, ze 100% dzieci ma identyczne zalecenia, choc podejrzewam, ze dzieki podobnym zaleceniom nieliczne dzieci maja szczescie byc karmione piersia :-(
    • malwina.okrzesik Re: podać Bebilon HMF, nie podać - co robić? 13.05.11, 20:05
      ma Pani prawo do własnej oceny rzeczywistości i do decyzji dotyczącej karmienia dziecka, bo Pani za nie odpowiada a nie lekarz. Pani zna najlepiej własnego malucha; zadaniem lekarza jest dawanie porad a nie wydawanie rozkazów :-).
      Gdyby patrzeć na średnie przyrosty wagowe, to malutka znajdowała się wcześniej lekko poniżej zalecanej normy, choć nie wiem na ile, bo to trzeba liczyć od najniższej wagi spadkowej a nie urodzeniowej.
      Na początku było słabiej, teraz jest super!!! I tak zostawić. Po prostu. Po co psuć coś co jest dobre?
      życzę powodzenia i radości.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka