Czy każde dziecko da się przystawić?

29.05.11, 22:09
Męczą mnie ciągle wyrzuty sumienia, nie potrafię sobie poradzić z tym że nie karmię dziecka piersią :( Po cc dostała butelkę i odrzuciła pierś. Próbowałam ją przystawiać 7 tygodni. To było 7 długich i bardzo męczących tygodni, zarówno dla mnie, męża, jak i dziecka. Każde karmienie to był krzyk i walka. Z czasem zaczęło się wszystko zmieniać na lepsze, mała załapała, były dni kiedy pięknie ssała. Aż pewnego dnia "powiedziała" kategorycznie nie. Ja już nie miała siły na dalszą walkę. Położna mówiła że każde dziecko prędzej czy później da się przystawić, po tych 7 tygodniach zmieniła zdanie. Była kilka razy, sprawdzała czy wszystko robimy dobrze, pomagała. NA nic się to zdało. Teraz karmię małą odciągniętym mlekiem, ale ciągle myślę że nie jestem w pełni wartościową matką. Zawsze chciałam karmić piersią, a nie było mi to dane. Bardzo mi z tym źle. Jak to wygląda w Waszej opinii? Każde dziecko można w końcu przystawić? Czy może za szybko się poddałam?
    • mad_die Re: Czy każde dziecko da się przystawić? 29.05.11, 22:39
      Wiesz, na pewno trudniej lub wcale nie można przystawić dziecka z roszczepem wargi lub zespołem Downa, ale zdrowe dziecko?
      Jesli tylko nie zna smoczków i butelek, a ssanie zarezerwowane jest dla piersi li tylko i wylącznie, to oczywiście że się udaje.
      Jaka polozna Ci doradzała? Co Ci doradzała? Położne zwykle o karmieniu mają nikłe pojęcie, niestety...
      Czy mała w trakcie trwania nauki ssania piersi dostawała smoczki? Dokarmiana była jakoś? Jak?
    • matka_karmiaca Re: Czy każde dziecko da się przystawić? 29.05.11, 22:42
      Jesteś wspaniałą mamą, że karmisz mimo wszystko odciągniętym mlekiem! Wiele mam w tym punkcie się poddaje i podaje mm.
      No niestety, są takie dzieci, co jak poznają butelkę, to już nie da rady. Moja znajoma tak przestała karmić po miesiącu - dziecię spróbowało smoczka i kategorycznie odmówiło piersi.
      • 0ldjoanna Re: Czy każde dziecko da się przystawić? 29.05.11, 23:38
        Dzieci z zaburzeniami napięcia mięśniowego (zwłaszcza w obrębie buzi) często mają poważne problemy ze ssaniem piersi. Nie tylko z rozszczepem czy zespołem Downa. Szkoda, że położne a nawet pediatrzy zwykle gucio o tym wiedzą. A takie zaburzenia u dzieci są powszechniejsze niż mogłoby się wydawać.
        • mpthomas Re: Czy każde dziecko da się przystawić? 30.05.11, 09:16

          > Dzieci z zaburzeniami napięcia mięśniowego (zwłaszcza w obrębie buzi) często ma
          > ją poważne problemy ze ssaniem piersi. Nie tylko z rozszczepem czy zespołem Dow

          a to, o czym mozna uslyszec coraz czesciej, moze miec zwiazek z np zazywaniem regularnym/sporym nospy w ciazy
          • male-nam Re: Czy każde dziecko da się przystawić? 06.06.11, 11:38
            Popieram tę uwagę. Starszego karmiłam bez problemów, młodszy ma zaburzone napięcie i od początku trzeba było na niego uważać. Pierwsze dni po porodzie zeszły nam na korygowanie zbyt płytkiego ssania. Mały prężył się przy próbie nakarmienia, zachowanie właściwej pozycji - tak ważne na tym początkowym etapie! - przychodziło nam z trudem. Do tego u synka po okresie noworodkowym utrwaliła się asymetria, z jednej piersi nie chciał ssać. Gdybym nie miała doświadczenia ze starszym, byłoby jeszcze gorzej. Więc widzę, że tego typu problemy jak najbardziej mogą wpłynąć na powodzenie karmienia.
    • mandarynkakarinka Re: Czy każde dziecko da się przystawić? 30.05.11, 00:20
      Musisz myśleć pozytywnie i wierzyć, że uda się jeszcze przystawić dzidzię.
      Ja karmiłam przez pierwszy tydzień butelką z odciągniętym mlekiem, bo córka nie umiała dobrze zassać i każda próba jej przystawienia kończyła się krzykiem. Po tygodniu spróbowałam karmienia z nakładkami na piersi, córa poczuła silikon i załapała:) A po kolejnych 4 tygodniach udało się ją nakarmić bez nakładek, od tego czasu cieszę się bezproblemowym karmieniem piersią. Wiem jak się czujesz, bo dopiero wtedy poczułam się w pełni wartościową mamą, ale głowa do góry, najważniejsze, że dziecko dostaje twoje mleko.
    • mia_siochi Re: Czy każde dziecko da się przystawić? 30.05.11, 04:34
      Bycia "dobra" lub "złą" matką nie mierzy się kategorią "karmi piersią czy nie". Nie daj sobie wmówić, że jest inaczej.
    • magdal_l Re: Czy każde dziecko da się przystawić? 30.05.11, 08:29
      Ja Cię podziwiam. Bardzo długo walczyłaś. Na Twoim miejscu pewnie w ogóle bym się poddała i dała dziecku mm. A Ty przecież karmisz córkę najlepszym mlekiem! W ogóle się nie przejmuj i karmcie się na zdrowie, nieważne czy przez butelkę czy przez pierś, ważne czym!
    • malwina.okrzesik Re: Czy każde dziecko da się przystawić? 30.05.11, 19:25
      To bardzo różnie bywa z dziećmi- widziałam takie, które już po jednorazowym kontakcie z butelką odmówiły współpracy z maminą piersią. A ostatnio słyszałam o 4-miesięcznej dziewczynce z zespołem Downa, karmionej sondą od urodzenia, odmawiająca smoczka, która od strzału , po pierwszym kontakcie z piersią mamy (po prawie 4 miesiącach!!! sondy) chwyciła pierś i wiedziała co robić. Już miesiąc są na samej piersi.
      Ważne jest w Pani przypadku to, że zrobiła Pani wszystko, aby karmić córeczkę piersią. Nie zawsze osiągamy nasze cele, nawet te jednoznacznie dobre, bo pojawiają się jakieś czynniki zakłócające, albo trudności, którym nie jesteśmy w stanie sprostać. Tak bywa w życiu i trzeba opłakać to co się stało, bo niemożność karmienia dziecka bezpośrednio z piesi odbiera Pani jako stratę, jak dobrze rozumiem. I zrobić co się jeszcze da w tej sytuacji. W Pani przypadku jak najdłużej odciągać, bo pokarm od mamy jest dla małej nie do zastąpienia. Dobrze jest także, aby pokarm z butelki podawać malutkiej w bliskości fizycznej, tak, aby czuła ona ciepło Pani ciała, miała kontakt bezpośrednio ze skórą mamy.
      Winnicott, wielki znawca matek i dzieci pisze, że dzieci nie potrzebują matki idealnej (bo taka nie istnieje), ale "dość dobrej".
      Dele-mele; jest Pani w porządku :-)
    • jagusiia Re: Czy każde dziecko da się przystawić? 30.05.11, 20:50
      hej, ja karmię dziecko również mlekiem odciąganym tak jak Ty, dziecko ma 2 miesiące, i chciałam powiedzieć, że mały ssa przez nakładki chętnie, czy próbowałaś nakładek ? Mnie ten sposób poradziła położna i wprawdzie nie zawsze, ale udaje mi się go nakarmić przez nakładki, nie wiem czy Twoje dziecko ssa smoczek, oczywiście jest on odradzany, jesli tak to ja robię tak ze wyjmuję smoczka małemu i wtedy on zasysa chętnie i bez sprzeciwu piers z nakładką, jesli nie ma smoczka w buzi za chiny nie chce tego uczynić. Spróbuj, ja zauważyłam, ze nie warto się poddawać, bo może być tak ze dziecko 5 razy nie chce a 6 razem bardzo chętnie zasysa. Oczywiscie u nas bez nakładek nie ma o czym mówić w ogóle ! Sposób ten poradziła mi położna i miałam te nakładki w domu i spróbowałam bez większych nadziei i sprawdza się dobrze (w przypadku dziecka, które absolutnie nie chce ssać "gołej" piersi", u nas jest problem trochę inny jeszcze z karmieniem, wiec na razie nie rezygnuję z odciągania, ale jestem ogromnie szczęśliwa ze mały ssie pierś chętnie przez nakładkę ! Spróbuj, naprawdę moze się udać, warto. Jesli masz takie odczucia i doły to by Cie bardzo ucieszyło, jeśli dziecko ssa smoczek to może się udać tym prawdopodbniej, kiedy miętosi smoczka. Wyjmujesz i podajesz piers z nakładką. Tylko nie avent, a baby ono lub canpol, powodzenia.
      • chocco79 Re: Czy każde dziecko da się przystawić? 30.05.11, 22:26
        Moja Nina byla za wczesnie urodzona. Najpierw dostawala jedzenie sonda, a od pierwszego dnia przystawialam ja do piersi pod opieka doradcy laktacyjnego...tak przez 5 tygodni..bez skutku..ssala sutek ale nie ciagnela pokarmu..wtedy byla juz karmiona butelka.
        Pozniej stwierdzono u nie wade serca i okazalo sie, ze nie miala sily na ciagnecie z piersi...
        po kolejnych tygodniach w szpitalu i operacji (znowu sonda i respirator) Nina nadal tylko bawila sie cyckiem..ciagnela troche mleka przez nakladke silikonowa i medlila sobie w buzi..ale nie bylo to prawdziwe jedzenie..
        Po prawie 3 miesiacach prob sie poddalam. Nadal sciagam jej moj pokarm i podaje butelka. Trudno..ominela mnie przyjemnosc karmienia piersia...ale nie da sie miec wszystkiego.
    • mamma.go Re: Czy każde dziecko da się przystawić? 31.05.11, 09:56
      Tu wklejam link, który kiedyś wkleiła Pani Malwina.
      To wywiad z położną i doradcą laktacyjnym, na drugiej stronie, jest zdanie, że zdarza się, że kobieta chce karmić piersią, ma dobre nastawienie a się nie udaje i naprawdę nie wiadomo dlaczego...

      wyborcza.pl/rodzicpoludzku/1,114118,9506361,Nie_ma_minusow_karmienia_piersia.html

      jak masz poczucie, że masz mało kontaktu fizycznego z dzieckiem, to możecie spać razem, nosić dziecko w chuście, duuuużo się przytulać z czasie zabaw itp.

      • klarci Re: Czy każde dziecko da się przystawić? 01.06.11, 13:47
        > jak masz poczucie, że masz mało kontaktu fizycznego z dzieckiem, to możecie spa
        > ć razem, nosić dziecko w chuście, duuuużo się przytulać z czasie zabaw itp.

        o tak, polecam :)
        • klarci Re: Czy każde dziecko da się przystawić? 01.06.11, 13:48
          i pamiętaj, że ko to tylko jeden z elementów budowania więzi.
          poza tym są właśnie inne formy bliskości, ale też reagowanie na potrzeby dziecka.
          sama butla nie wyrządzi krzywdy - ważniejsza jest Wasza ogólna relacja :)
    • klarci Re: Czy każde dziecko da się przystawić? 01.06.11, 13:46
      nie pomogę Ci technicznie - myślę, że każde dziecko jest inne, poza tym są różne wady budowy jamy ustnej na pewno utrudniające kp. choćby za krótkie wiązadełko (dobrze piszę?).

      tak czy inaczej, na razie podawaj jak najdłużej odciągnięte i nie katuj się psychicznie. starałaś się, chciałaś, ale wystąpiły obiektywne problemy - itak podziwiam Cię, ze tak długo walczyłaś.
      pogódź się z sytuacją i uśmiechnij - dziecku poza piersią potrzebna jest zrelaksowana (o ile to tak do końca możliwe ;)) mama.
      a za determinację zrób sobie jakąś przyjemność i napisz na kartce - "jestem najlepszą matką na świecie dla swojego dziecka!" i uwierz w to :)
      • mad_die Re: Czy każde dziecko da się przystawić? 01.06.11, 20:25
        choćby za krótkie wiązadełk
        > o (dobrze piszę?).
        nie, wędzidełko języka.
        • klarci Re: Czy każde dziecko da się przystawić? 05.06.11, 19:36
          ups, przepraszam ;)
          zawsze niestety to mylę.

          dele_mele, jak ktoś napisał - nie rozpamietuj, bo możesz mieć stany depresyjne
          ja dokaramiałam odkąd skończył miesiąc i też na początku sie gryzłam - to ślepa uliczka.
          spróbuj skupić sie na pozytywach, na tym co robisz super - a na pewno takich rzeczy jest wiele :)
    • dele_mele Re: Czy każde dziecko da się przystawić? 04.06.11, 08:39
      Dziękuję wszystkim za słowa otuchy. Ciężko mi to wszystko poukładać sobie w głowie. Chyba uporam się z tym dopiero kiedy kolejne dziecko uda mi się karmić piersią. A co jeśli się nie uda?? Nawet się boję o tym pomyśleć...
      • w_isienka Re: Czy każde dziecko da się przystawić? 05.06.11, 18:34
        dele_mele pomyśl dobrze - czy jesteś wstanie rozpoznać KTO z Twoich znajomych BYŁ karmiony piersią a KTO NIE?
        Otóż założę się, że nie.
        Mama to nie tylko "cyc". Próbowałaś, walczyłaś - nie udało się. Trudno, trzeba iść dalej.
        Nie zatrzymuj się nad tym, bo popadniesz w depresję kobieto!
      • formulasvenc Re: Czy każde dziecko da się przystawić? 05.06.11, 19:35
        Wyluzuj - nawet jak drugie dziecko będziesz karmić Mlekiem Modyfikowanym to będzie SUPER.
        Wykończyła cię propaganda laktacyjna...
        Nowe zjawisko: "Depresja ponieważ nie karmiłam piersią"- bardzo powszechna sytuacja. Matka I TAK karmi mlekiem modyfikowanym -ale dodatkowo się katuje psychicznie- nie wiadomo w jakim celu....
        Dzieci po mm są zdrowe, bardzo dobrze się rozwijają i nie ma ŻADNYCH różnic (ale na tym forum tego nie usłyszysz).

        • klarci Re: Czy każde dziecko da się przystawić? 06.06.11, 00:54
          > Dzieci po mm są zdrowe, bardzo dobrze się rozwijają i nie ma ŻADNYCH różnic (al
          > e na tym forum tego nie usłyszysz).
          uwielbiam takie istoty wszystko wiedzące.
          różnica oczywiście, że jest i do tego nei trzeba być geniuszem.
          stąd dołki u niektórych mam, bo czują co najlepsze dla dziecka.

          inna sprawa, że jak ktoś próbuje i nie jest w stanie, to nie może się katować, bo kp nie jest warte rwania włosów z głowy - w tej sytuacji, którą opisała autorka stanowczo ważniejsze jest jej samopoczucie. tym bardziej, że czym ono lepsze tym większa szansa na pokarmienie jakiś czas odciągnietym.

          > (al
          > e na tym forum tego nie usłyszysz).
          to chyba nie czytałeś wątku, bo wszystkie zgodnei stwierdziłyśmy, żeby dziewczyna się nie katowała. że karmienie butelką odciągnietym, a nawet mm nie sprawi z niej złej matki. starała sie i brawa dla niej. a teraz powinna skupić się na immych formach bliskości i zrelaksować.

          czytać to trzeba umieć ;)
      • male-nam Re: Czy każde dziecko da się przystawić? 06.06.11, 11:40
        Karmienie to nie jest konkurencja, w której trzeba wygrać, sprawdzić się. O Twojej wartości jako matki nie świadczy to, jak karmisz!!! Ważne, żeby zapewnić dziecku bliskość i właściwe warunki rozwoju. I to właśnie robisz.
Pełna wersja