Niecierpliwe dziecko...

03.06.11, 20:17
....tak jak w temacie... moja mala ma w tej chwili 10 miesiecy, nigdy nie byla cycoholikiem, to ja proponowalam piers a czasem nawet musialam zmusic zeby cos zjadla... w tej chwili nasze KP ograniczylo sie do minimum, tzn mala fajnie zjada jak ewentualnie piers sie troszke przepelni w pozostalych przypadkach wyglada to tak ze sie domaga piersi ale jak trzeba troszeczke sie pomeczyc to sie odrywa i odpycha, proby podawania kilku piersi na jedno karmienie tez sie nie sprawdzaja... zastanawiam sie czy to jej sie moze zmienic? tzn ze bedzie w stanie przyssac sie na dluzej niz 30 sek? a moze mam przyjac ze jej to wystarcza? chcialabym karmic ja jak najdluzej ale boje sie ze przy takim stymulowaniu piersi w koncu tego mleczka zabraknie... :( co radzicie?
    • mad_die Re: Niecierpliwe dziecko... 03.06.11, 20:25
      No tak, ale ssie tylko pierś, rozumiem? Nic poza tym?
      i jak wygląda ssanie na dobranoc albo w nocy? Je ladnie?
      Piers to nie tylko jedzenie, to również potrzeba bliskości, "sprawdzenie" że mama jest i bedzie jak się zawoła ;)
      W sumie, jak ma pierś na żądanie, i ssie tak pożądniej te 4-5 razy na dobę, to jej wystarczy.
      Wtykać lepiej nie wtykać, lepiej poczekaj, aż sama przyjdzie i się dossie :)
      • mama_smerfetki Re: Niecierpliwe dziecko... 03.06.11, 20:48
        Mloda ssie tylko piers, na widok butelki drze sie jakby ja kto ze skory obdzieral, dlatego wszystko podaje lyzeczka lacznie z dodatkowym piciem bo z kubkiem tez sobie nie bardzo jeszcze radzimy choc probujemy... ssanie przed snem wyglada tak ze mamy milion 30 sek przyssan do piersi zanim zasnie... w nocy nie je prawie wcale, czasem ma taki dzien ze sie obudzi na porzadne ssanie a czasem tylko pociumka zeby dalej spac... w dzien tez tego porzadnego ssania nie ma... jedno do drzemki i to tez bardzo krotkie... nie wiem gdzie szukac przyczyny takiego zachowania... a moze tego mleczka jest dla niej za malo i dlatego tak sie zachowuje? ;/
        • green.sabcia Re: Niecierpliwe dziecko... 04.06.11, 09:51
          Wiesz co ja nie wiem o co chodzi, ale mam identyczne dziecko, tez dziewczynka, teraz ma rok. Ładnie jadła, tzn. konkretnie ciągnęła, przez jakies pół roku, ale tez nie więcej niż 15 minut. Potem tak jej sie porobiło, że jak teraz czuję, że może chce cyca, bo sama jednoznacznie się nie dopomina, to musze wywalać wszystkich domowników z pokoju, wyłączać tv, telefon i kładę się z nia i karmię. Wtedy nawet possie dłużej, ale robi to bardzo szybko jakby się gdzieś spieszyła i wypluwa i odwraca się. Nie chowam piersi, tylko czekam, że może za chwilę będzie miała ochotę i zdarza się, że chwyci jeszcze raz na chwilę, a za trzecim razem to już mnie tak ugryzie, że odechciewa mi sie jej dawać w ogóle. Ja myslę, że ona daje mi do zrozumienia, że po prostu nie chce. Zresztą wszystkie takie moje dzieci były. Koło 1 roku zaczynały się odstawiać. Może ja popełniam jakieś błędy, a może one takie są?
          • mama_smerfetki Re: Niecierpliwe dziecko... 04.06.11, 10:16
            Ja już chyba niestety wiem gdzie jest "pies pogrzebany"... wertowalam teraz inne wątki i mad_die napisała że Ssanie powinno być bezbolesne, a u nas niestety tak nie ma... do tego jak mala wypusci cyca to mam koniec brodawki biały... pewnie ssie a jej nic nie leci i stad to zniecierpliwienie... przez to tez mam obniżona laktacje... jak to zmienić u tak duzego dziecka? Cwly czas mam z kamieniem pod gorke :'(
            • green.sabcia Re: Niecierpliwe dziecko... 06.06.11, 09:49
              Z tego co zaobserwowałaś wynika, że mała zbyt płytko chwyta brodawkę, dlatego ssie nieefektywnie, leci trochę, a potem przestaje, bo wysysa tylko to co w brodawce, a nie dalej. Musiałabyś przypilnowac ją żeby chwytała głęboko pierś, wtedy po kilku zaciągnięciach uruchomi sie większy wypływ mleka. Jeśli nadal będzie ssała tak płytko, pierś nie jest wystarczająco pobudzana i pokarm z czasem w ogóle może CI sie skończyć. Z drugiej strony dlaczego dziecko tak płytko łapie pierś? Jeśli ssie smoczka uspokajacza, to trzeba go odstawić, żeby poprawic technikę ssania. Jesli nie, to może ma pleśniawki w buzi, na podniebbieniu i boli ja jak ssie? Sprawdź.
              • mama_smerfetki Re: Niecierpliwe dziecko... 08.06.11, 18:32
                Plesniawek u niej nie widac, choc nie wykluczam ze moze sie pojawia bo mala jest po antybiotyku...Jutro mamy wizyte w poradni, chce zeby naszemu karmieniu przyjrzala sie jeszcze raz konsultantka bo byc moze to ja cos zle robie... Pokarmu niestety mamy tyle co kot naplakal i jak na razie na dziecko liczyc nie moge ze zamowi wiecej, chyba bede musiala sie ostro wziac za sciaganie zeby te piersi szybko zaskoczyly ze trzeba wiecej... :( Plakac mi sie chce ze to KP wcale mi nie wychodzi, a chcialam jak najdluzej pogiagnac :(
                • mama_smerfetki Re: Niecierpliwe dziecko... 08.06.11, 18:33
                  Jesli chodzi o smoczki to mala nie ssie... Jestem z tego zadowolona, choc czasem zaluje ze z butli nie potrafi pic moze bylabym spokojniejsza... :(
                  • mama.rozy Re: Niecierpliwe dziecko... 08.06.11, 19:37
                    podejdź na konsultację
                    może to jakiś drobny błąd,który można szybko skorygowac
                    pozdrawiam
Pełna wersja