nowapanna
09.06.11, 14:09
wczoraj urodzilam:)
A dzisiaj sie zastanawiam,czy nie przejsc na butelke...
Moj synek urodzil sie wczoraj o 5 rano i jadl w ciagu dnia tylko 3 razy-ciagle spi.
Polozne kazaly mi go wybudzac po 3-4 godzinach do karmienia,ale konczylo sie to tym,ze pociagnal ze 3 razy i zasnal.Takie prawdziwe karmienia to wlasnie 3.
W nocy bylo "lepiej" bo 4 razy zjadl.
Ostatni raz w nocy zjad o 4.30, potem o 8 rano i...do teraz nic-a jest 13-ta(nie mieszkam w Polsce, wiec jest godzina roznicy).Przebudzilam go ze dwa razy i probowalam karmic-pociagnal ze 2-3 razy i zasnal.
Czy to normalne,czy dac sobie spokoj z karmieniem piersia?