:(

10.06.11, 11:23
Wczoraj bylam na wizycie w poradni... mala sie tam pieknie przystawila, ustka pieknie wywiniete, wypila mleczko z jednej piersi i spokojnie zasnela na 2,5h... a teraz w domu znow to samo, znowu nie potrafi tak pieknie zlapac... przeciez i tam i w domu robie wszystko tak samo... :( W czym moze byc problem ze w domu nam nie wychodzi? :( Jestem juz wykonczona...
    • mad_die Re: :( 10.06.11, 11:24
      W domu jak karmisz?
      Dalczego w domu Wam nie wychodzi?
      • mama_smerfetki Re: :( 10.06.11, 11:48
        Karmie ja na siedzaco w pozycji krzyzowej, tak mi najlatwiej ja dostawic do piersi... W poradni przystawialam ja tak samo, ta sama pozycja...
        • matka_karmiaca Re: :( 10.06.11, 11:50
          Może kwestia, że Tobie jest mniej wygodnie? Ja z poradni miałam ochotę ukraść im fotel, był taki mega wygodny :)

          No i pewnie Twój stres też odgrywa tu jakąś rolę...
          • mama_smerfetki Re: :( 10.06.11, 12:10
            No fotel to ja tez mam ochote zabrac, mimo tego ze cholernie stary... :) ALe juz probowalam roznie sobie usiasc i to nic nie daje :/ narazie sciagam i karmie lyzeczka bo nie mam sily 100.000 razy poprawiac to przystawienie...
            • matka_karmiaca Re: :( 10.06.11, 12:12
              Może publiczności potrzebuje? ;)

              Mi przy problemach z przystawianiem pomagał Tatulek - ja dwiema rękami trzymałam małą i pierś, a on jej machające łapki przytrzymywał, pomagał wargi wywinąć, buźkę nasadzał... może masz możliwość zakontraktowania na jakiś czas jeszcze ze dwóch rąk?
              • mama.rozy Re: :( 10.06.11, 12:26
                próbowałaś na leżąco?
                będziesz bardziej rozluźniona i może sie uda?
            • mad_die Re: :( 10.06.11, 13:49
              A nie prościej dac dziecku się samemu przystawić? Tak jak tutaj:
              www.biologicalnurturing.com/pages/recipe.html
              Skoro w przychodni ladnie złapała, więc łapać umie, widac coś w domu jej nie pasuje - pewnie Twoje nerwy. Więc po prostu rozlóż się wygodnie i daj dziecku sterować karmieniem :) Na pewno się uda!
              Wypij meliskę, włącz relaksująca muzyczkę i jazda :) Ty będziesz spokojna, to i ona sie uspokoi, uwierz.
              • mrs.t Re: :( 10.06.11, 14:40
                heh, przypomina mi to liczne sytuacje z mojej grupy wspieranai KP na ktora przychodza mamy po pomoc.

                przychodza zestresoawane, zmartwione, zmeczone...a tu ich nieprzystawialne, niespiace, i w ogole diabelskie dziecko..JAK ANIOLEK!
                spi bite 2h, jak sie laskawie obudzi, przystawia sie i ssie jak z filmiku instruktazowego, no cud miod!

                no coz, jak najwiecej karmic w przychodni:))


                smerfetkoo, trzymaj sie, proboj, najlepiej tak 'od niechcenia'. uda sie to sie uda, nie to sie nie drecz... nie o to chodzi.
                • mama_smerfetki Re: :( 10.06.11, 15:45
                  Dziekuje Wam bardzo dziewczyny ze jestescie :) Postaralam sie zmienic troche pozycje do karmienia i jest lepiej, choc jeszcze nie tak to powinno wygladac... Ale jestem pelna nadziei ze sie i tak uda :) Musi sie udac skoro juz nam 10 miesiecy stuknelo :)

                  A meliske pije, bez niej to juz chyba wogole nie dalabym rady :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja