aniap2011
30.06.11, 18:30
Moja 10-dniowa córeczka od 2 dni zaczęła mieć problemy ze ssaniem piersi- łapała i wpuszczała pierś, jakby nie chciało jej sie ssać mimo że była głodna. Po paru takich próbach w końcu się udawało i mała jadła już spokojnie. Ale od dzisiaj nie chce ssać w ogóle - wielokrotnie łapie brodawkę i od razu przestaje ssać. Wypuszcza brodawkę od razu albo po chwili i próbuje złapać znowu-jak złapie prawidłowo od razu przestaje ssać. Nie chodzi tu raczej o ilość pokarmu bo dzieje sie tak zarówno przy przepełnionej piersi, jak i po odciągnięciu trochę mleka laktatorem. Sam smak/zapach mleka też małej pasuje bo odciągnięte mleko chętnie pije. Próbowałam też już różnych pozycji karmienia i podawałam na zmianę obie piersi. Mała jest zdrowa, śpi dobrze, nie ma problemów z brzuszkiem. Nie podawałam jej smoczka ani nie dokarmiałam butelką - dopiero teraz podałam ściągnięte mleko z butelki, jak nie ssała w ogóle piersi a była już zdenerwowana i głodna. Co może być tego przyczyną i co robić skoro dziecko nie chce w ogóle piersi?