matylda07_2007
07.07.11, 11:46
Tylko mleko mamy i czasem z łaską zupki... Zupy gotuję sama, mrożę w tych najmniejszych słoiczkach (tatuś kupił synusiowi kilka słoiczków, którymi dziecko pogardziło). Jego porcja dzienna, to pół takiego słoika... I oprócz tego nie chce nic! 16 kończy 8 miesięcy. Próbowałam zdrowych kasz z owocami suszonymi, świeżymi, kaszki "zdrowy brzuszek". Raz zjadł chętnie i na tym się skończyło. No i później zupa się już nie zmieściła... Czasem podje coś z naszych talerzy (wczoraj trochę pieroga...). I raz arbuza. Je co 3, max 4 godziny przez całą dobę. Dawanie do rączki kończy się li i jedynie rozciapaniem tego. Nic do buzi nie trafia.
Mam się martwić? Badania robić? Przybierać, przybiera. Niezły pulpet z Niego, ale czy mu jakichś witamin, minerałów nie brakuje?
No co robić?