fil.ona
07.07.11, 21:53
Już kilkakrotnie pomogłyście mi w kryzysowych momentach więc i teraz pozwolę sobie zapytać was .już mam dość karmienia przez wiecznie bolące brodawki pokarmieniu .Zmieniają się w sino białe twardę i strasznie szczypiące .Leczyłam się na grzybicę piersi i pani w poradni laktacyjnej stwierdziła,że blednięcie brodawki po karmieniu może być wynikiem leczenie grzybicy lub zespołem raynauda .Niestety powiedziała,że piersi mogą boleć mnie przez resztę karmienia (a bolę już 12 tyg)jestem wykończona już całą sytuacją i postanowiłam odstawić synka od piersi i zacząć leczenie .Robię to z bólem serca bo synek lubi cycusia i ładnie przybiera na wadzę i jest malutki dopiero 12t)piersi bolą mnie właściwie cały czas chyba najmniej w czasie karmienia i tusz przed .Ogrzewanie nnic nie daje ,w nocy ból jest tak silny ,że nie mogę spać .Utrzymuje się ok 3 h .Technikę ssania mamy ok bo już kilka poradni odwiedziałam .walczyłam o karmienie ale dziś się poddaje .Muszę tylko wyleczyć te piersi ,gdzie szukać pomocy?????