llisaa
13.07.11, 10:27
Witam.Synek kilka dni temu skończył 2 miesiące.Urodził się duży,ważył 3900.Poród odbył się bez komplikacji siłami natury 3 dni po termienie.W szpitalu nie miałam pokarmu,za to poranione brodawki.Dlatego był karmiony sztucznie.W domu pokarm sie pojawił,jednak było go za mało i dokarmiałam go sztucznym mlekiem.Z czasem pokarmu było więcej,jedak,aby spawdzić czy się najada ściągałam mleko laktatorem i podawałam butelką.Niestety synek dość szybko przyzwyczaił się do butelki i nie chce jeść piersi.Jak go tylko dostawiam jest jeden wieli ryk,a ja jestem zmuszona podać mu butelkę z odciągniętym mlekiem.Zjada 100-120 ml dziennie co 2 godziny i ładnie przybiera na wadze.Pokarm mam i synek nie jest dokarmiany sztucznym mlekiem.Chciałabym karmić synka piersią.Jestem zmęczona spędzaniem kilku godzin z laktatorem.Ponadto za 2 miesiące planujemy wakacje,a ja w tej chwili nie wyobrażam sobie wyjazdu.Co robić?pomóżcie!