co się takiego wydarzyło te 30 parę lat temu...

    • mamablue Re: co się takiego wydarzyło te 30 parę lat temu. 02.08.11, 22:04
      Przy pierwszej córce byłam niepewna, jak to początkująca mama, ok. 4 mies. doszły problemy z przyrostami wagi, itp. Od teściowej usłyszałam wówczas, że nie wiadomo po co małą jeszcze karmię, ona ma 3 dzieci i żadnego dłużej nie karmiła jak 3 miesiące. No i słynne "po co ją tak ciągle karmisz". Takie postawienie sprawy niezmiernie mnie wkurzyło, ale i podcięło tą wątłą matczyną pewność siebie. Ostatecznie karmiłam 10 mies, ale od 5 miesiąca mieszanie.
      Przy drugiej córci jestem inną mamą, więc uwagi tego typu mnie tak bardzo nie ruszają, karmię 9 miesięcy i zamierzam dalej. Teściowej nic do tego.
      Moja mama karmiła mnie przez 3 miesiące (te standardy tamtych lat), a do karmienia moich dzieci całkiem się nie wtrąca, akceptuje moje wybory. Czasem tylko wzdycha, że się o mnie martwi, bo strasznie chuda jestem..
    • agnosia swietny watek! 04.08.11, 16:58
      Super watek. Powinien byc podwieszony tu na stale zeby te wszystkie biedne kobiety karmiace mialy czarno na bialym o terrorze antykarmieniowym i jego przyczynach. Wszystkie przytoczone powyzej wnioski to swieta prawda i cos w tym jest. Ja jak jeszcze raz uslysze od kogos "a ty jeszcze karmisz?!" to ugryze:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja