Dlaczego kapturki są złe?

20.07.11, 20:33
Często spotykam się z opinią, że nakładki do karmienia (kapturki) są złe i lepiej się ich jak najszybciej pozbyć. Dlaczego się je odradza? Ja obecnie karmię przez kapturki, bo mała nie potrafi chwycić mojej płaskiej brodawki, i nie wiem jak się tego pozbyć. Dodam, że w cale się nie wyciągnęły pomimo tego, że w sumie karmię już 9 tydzień ( 1 dziecko 6 tygodni)
    • puza_666 Re: Dlaczego kapturki są złe? 20.07.11, 21:59
      Karmiłam w kapturkach z powodzeniem 5 miesięcy, zanim zaczęłam rozszerzać dietę, skończyłam kp i przeszłam na modyfikowane. Dziecko ssało dobrze, pokarmu było mnóstwo (nie zanikał tak jak to mnie straszyli) i wszytsko było ok.
    • justkawb Re: Dlaczego kapturki są złe? 20.07.11, 22:12
      To wszystko zalezy od powodu, dla ktorego stosuje sie kapturki. Czesto ich uzywanie jedynie maskuje problem zlego przystawiania do piersi albo nieefektywnego ssania przez niemowle, a to moze prowadzic do zmniejszonej produkcji mleka. W pierwszych tygodniach organizm matki dostosowuje laktacje do potrzeb dziecka. Czeste i efektywne ssania prowadzi do pobudzania receptorow prolaktyny (hormonu odpowiedzialnego za produkcje mleka). Nieefektywne ssanie moze prowadzic do tego, ze receptorow bedzie mniej, a co za tym idzie, produkcja bedzie mniejsza. Dlatego lepiej jest szukac fachowej porady, ktora pomoze rozwiazac problemy. Ale sa tez sytuacje, kiedy kapturki moga pomoc.
      • mrs.t Re: Dlaczego kapturki są złe? 21.07.11, 13:11
        specjaistki/forumki KP basia i justka napisaly juz wlasciwie wszystko;
        spokojnie mozna z nakladkami karmic (jesli proby zlikwidowania ich nie powioda sie - warto sprobowac przynajmniej z powodu wygody, jak sama piszesz;)

        inne pytanie jak dlugo skutecznie mozna tak karmic
        bo na razie odzywaja sie dziewczyny ktore krociotko karmia; (choc wiadomo ze wazne i liczace sie jest kazde karmienie, kazdy kolejny dzien)

        ale na pewno, przy pomyslnych wiatrach ( i innych korzystnych czynnikach jak wspomniana np latwosc laktacji, dluzszy okres nadmiaru mleka) sa mamy ktore karma przez kapturki dlugo i z powodzeniem. (sa?? :)
    • basiak36 Re: Dlaczego kapturki są złe? 20.07.11, 22:27
      Nie sa zle. Po prostu maskuja zrodlo problemu i go nie usuwaja - problemu jakim jest to ze dziecko nie umie ssac. Na co rozwiazaniem powinna byc nauka ssania piersi a nie kapturka.
      Ksztalt brodawki nie ma znaczenia, moze byc plaska, jakakolwiek, dziecko nie lapie brodawki ssajac piers. A sama brodawka i tak zmienia ksztalt podczas prawidlowego ssania piersi przez dziecko.
      Z kapturkami w zwiazku z tym czesto pojawia sie problem taki ze dziecko sie nie najada, bo kapturki problemu z karmieniem nie rozwuiazuja, a za tym idzie gorsza stymulacja piersi do produkcji pokarmu. Z kapturkami zwykle udaje sie dluzej karmic mamom ktore maja naturalna nadprodukcje przez dluzszy czas.

      Ja obecnie karmię p
      > rzez kapturki, bo mała nie potrafi chwycić mojej płaskiej brodawki, i nie wiem
      > jak się tego pozbyć. Dodam, że w cale się nie wyciągnęły pomimo tego, że w sumi
      > e karmię już 9 tydzień ( 1 dziecko 6 tygodni)
      No i w takiej sytuacji jesli dziecko od narodzin nie ma kontaktu z czymkolwiek wystajacym jak kapturek czy smoczek, nie bedzie wiedzialo ze mozna ssac cos wystajacego, i plaska brodawka w niczym nie przeszkadza:) Trzeba tylko nauczyc dziecko ssac piers prawidlowo.

      Kapturki czasem bywaja pomocne ale tymczasowo, jesli akurat pomocy w karmieniu nie ma, i lepiej wiadomo karmic przez kapturki niz wcale. Ale traktowac je jako cos przejsciowego w nauce ssania piersi. Pozbywamy sie ich np przez obcinanie co pare dni po milimetrze, i pilnujemy techniki ssania oczywiscie.
    • lumierin Re: Dlaczego kapturki są złe? 20.07.11, 22:57
      Ja wiem że kapturki podobno negatywnie wpływają na laktację ale...... ja karmię z kapturkami już 5,5 miesiąca i laktacji mi nie zahamowały. No ale może jestem wyjątkiem potwierdzającym regułę.
      Doradziła mi je doradczyni laktacyjna w szpitalu (tak, tak, naprawdę) - powiedziała że zwykle nie poleca ale w moim przypadku mogą zadziałać. Mam płaskie brodawki i w szpitalu mimo wielu prób przystawienia synka podejmowanych pod okiem i z pomocą doradczyni laktacyjnej mały nie chciał chwycić gołej piersi. A przez kapturki załapał i niestety tak już zostało, nie udało mi się synka odzwyczaić, próbowałam podmieniać kapturek na gołą pierś, obcinać kapturek, podawać gołą pierś "na śpiocha ale nic to nie dało i poddałam się. Może przy drugim dziecku się uda, zobaczymy :)
      • hermenegilda_zenia Re: Dlaczego kapturki są złe? 21.07.11, 01:08
        Dla mnie również kapturki okazały się wybawieniem - synek miał ogromny odruch ssania, ale moich brodawek za diabła nie potrafił uchwycić. Teraz ma 3 miesiące, buźka większa i łatwiej może złapać brodawkę, więc coraz częściej próbujemy kp bez kapurków. Poza tym dzięki temu , że od początku miał styczność z piersią przez silikonowy kapturek w sytuacji krótkiego odstawienia od piersi spowodowanego żółtaczką pokarmu kobiecego bez problemu wróciliśmy do karmienia piersią, bo butelka nic mu nie zaburzyła.
        • u.lik Re: Dlaczego kapturki są złe? 29.07.11, 15:42
          Ja karmiłam przez kapturki (moje wybawienie na płaskie brodawki, których za Chiny młody nie mógł złapać) bite 3 miesiące i z dnia na dzień dosłownie mały chwycił o co biega i chwycił gołą brodawkę, dziwne to było, poprzednie próby to była katastrofa :). Przez dwa tygodnie trzymałam je jeszcze w szufladzie w razie czego - aż wyrzuciłam - teraz 5 miesiąc, mały sam skubaniec się przysysa jak gdyby nigdy inaczej nie pił mleka. Więc warto próbować odstawiać, ale jak się nie uda to moim zdaniem warto przez nie karmić, u mnie na laktację źle nie wpływały, mleka full.
    • lumierin Re: Dlaczego kapturki są złe? 21.07.11, 10:01
      Hmmm to mój synuś jest jakimś wyjątkiem bo chociaż ssie pierś tylko przez kapturek to butelki nie chce wziąć do ust: mam kilka rodzajów butelek, również medela calma i nie ma mowy. Teraz jesteśmy na etapie testów doidy cup i kubeczka "kapka".
      A w temacie kapturków dodam jeszcze że ważne jest wybranie odpowiedniego kapturka - przede wszystkim nie może on być za mały. Tylko spory kapturek pozwala na wessanie do środka brodawki wraz z otoczką.
    • matka_karmiaca Re: Dlaczego kapturki są złe? 21.07.11, 10:15
      Z wypowiedzi Pani Ekspert:

      "Póki kapturek jest w użyciu waga malucha powinna być kontrolowana co tydzień, bo laktacja MOŻE się zmniejszać. Gdy córka zaczęłaby mniej przybierać na wadze, należy stymulować pierś po każdym karmieniu 5-10 minut laktatorem, najlepiej elektrycznym.
      Warto podejmować próby pożegnania z silikonem co jakiś czas, ale jak się nie da to pogodzić się z tym. Dobrze, że maluch pije z piersi. "
      forum.gazeta.pl/forum/w,570,121742758,121887550,Re_karmienie_przez_kapturki.html
      Zwracam uwagę na słowo MOŻE (wyróżnienie p. Malwiny)
      • villemo86 Re: Dlaczego kapturki są złe? 21.07.11, 10:26
        U mnie poleciła je doradczyni laktacyjna (polecana tutaj na forum). Mała przez żółtaczkę nie chciała jeść z piersi. Nie mam problemu z pokarmem. Wczoraj zaraz po karmieniu odciągnęłam pokarm na wyjście i po 10 minutach miałam 90 ml, więc nie jest chyba źle. Z jednej piersi młoda jeszcze jakoś sobie radzi bez kapturka, pod warunkiem, że jest bardzo głodna i odpowiednio rozbudzona. Prawa pierś jednak to jakiś koszmar. Im dłużej mała ją ssie tym bardziej chowa się do środka. Nie wiem już co z nią robić :( Bez kapturków było by chyba po karmieniu.
        • matka_karmiaca Re: Dlaczego kapturki są złe? 21.07.11, 10:39
          Ależ nie ma sprawy, jeśli kapturki umożliwiają karmienie, to się nie tłumacz, tylko stosuj i ciesz się, że u Ciebie działają i nie powodują problemów! Udanego karmienia!
          • villemo86 Re: Dlaczego kapturki są złe? 21.07.11, 11:35
            Pytam, bo myślałam, że są problemy później np. ze zgryzem itp. Mimo wszystko jeśli się kiedyś uda to będę próbowała się ich pozbyć, bo zawsze wygodniej np na spacerze w terenie bez dodatkowego nadbagażu :)
            • villemo86 Przepraszam z sygnaturkę, zapomniałam skasować n/t 21.07.11, 11:36

          • duchamp123 Re: Dlaczego kapturki są złe? 25.07.11, 22:26
            Ja karmie przez kapturki już 10 miesięcy. Próby odzwyczajenia synka były zbyt karkołomne, mleka ciągle jest pod dostatkiem:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja