Wypływ siary w ciąży, a późniejsza laktacja

01.08.11, 22:45
Dzień dobry wieczór wszystkim. Przyszedł czas na mą premierę na tym forum :)
Jeszcze nie karmię, ale mam zamiar, a pytanie mam takie: czy fakt pojawienia się siary jeszcze w czasie ciąży można jakoś powiązać z późniejszym uruchamianiem laktacji, już po porodzie, czy to w ogóle nie ma związku? Wiem, że siara może nie występować przed porodem i to nie decyduje o tym, że potem będzie ciężko, ale czy któraś z Was miała taką sytuację, że siara się pojawiła jeszcze w ciąży, a potem był problem z uruchomieniem laktacji?
No i czy fakt, że się pojawiła, oznacza, że już teraz będzie, czy może jeszcze zaniknąć? Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • luliluli Re: Wypływ siary w ciąży, a późniejsza laktacja 02.08.11, 09:10
      O ile wiem jedno i drugie nie ma związku:)
      Ja miałam piersi "czynne" od połowy ciąży, do tego poród cc, a pokarm pojawił się w trzeciej czy czwartej dobie, już nawet nie pamiętam;) Bo tak czy siak najlepiej po porodzie po prostu jak najczęściej przystawiać dziecko do piersi i się nie przejmować niczym, a teraz kupić wkładki i dać piersiom pracować, jak mają ochotę;)
      • mrs.t Re: Wypływ siary w ciąży, a późniejsza laktacja 02.08.11, 11:11


        > Ja miałam piersi "czynne" od połowy ciąży, do tego poród cc, a pokarm pojawił s


        tylko sie musze dopisac, bo zeby uniknac potem niepotrzebnego stresu
        SIARA TO JEST MLEKO, POKARM
        i siary jest TYLE ILE DZIECKO POTRZEBUJE na poczatku - pinć kropel;)


        > ale czy któraś z Was miała taką sytuację, że siara się pojawiła jeszcze w ciąży, a potem był problem z uruchomieniem laktacji?

        a tego to w ogole nie rozumiem
        pojawienie sie siary w ciazy - a pozniejsze problemy z laktacja?

        po pierwsze obecnosc siary w ciazy w ogole nie powinna mamy w ciazy interesowac. O ile sama nie wycieka (i np z tego powodu trzeba nosic wkladki) to skad mama ma wiedziec czy ma siare czy nie? Ani sie tego nie sprawdza wyciskajac, ani nic.

        jest to jest, nie ma, to pojawi sie kiedy trzeba.

        za poziom laktacji PO PORODZIE odpowiadaja HORMONY , aktywowane przez urodzenie lozyska, oraz KONTAKT z dzieckiem. dlatego BARDZO wazne jest by w miare mozliwosci, najlepiej od razu po urodzeniu miec dziecko przy sobie, na swoim brzuchu. Wtedy naturalnie, dzieciaki naturalnie potrafia sie do piersi przyssac. A SSACY MALUCH TO NAJLEPSZY regulator laktacji. bo tak samo pobudza hormony.

        kurcze, szukam , to po ang nazywa sie "breast crawl" - ten odruch ze maluch po porodzie potrafi sam sie przyssac do piersi, wdrapujac/przesuwajac po brzuchu mamy, znajduje piers po zapachu i ciemnym kolorze brodawki (to dlatego brodawki w ciazy ciemnieja!)
        znalazlam tylko jakies opisy badan na razie :/
        synalergik.blogspot.com/2011/02/breast-crawl.html

        o moze tu cs www.pierwszykontakt.org/2011/04/co-sie-dzieje-podczas-pierwszego-kontaktu-z-mama-i-dzieckiem/

        www.blog.przedporodem.pl/nowe-standardy-opieki-okoloporodowej-cz2-pierwszy-kontakt-skora-do-skory/
        • luliluli Re: Wypływ siary w ciąży, a późniejsza laktacja 02.08.11, 13:11
          Rzeczywiście przepraszam za wprowadzanie w błąd, chodziło mi o mleko:) Siara to oczywiście też pokarm
    • mrs.t Re: Wypływ siary w ciąży, a późniejsza laktacja 02.08.11, 11:14
      jeszcz tylko z innego forum, przekleje pewien moj post w sprawie braku pokarmu po porodzie.
      ______________________________________________________________________

      niezmiennie uderza mnie ilosc mam ktore po porodzie stwierdzaja ze 'nie maja pokarmu'
      co dokladnie to oznacza? Co macie na mysli?
      Ze wam mleko nie tryska ?
      Ze macie miekkie piersi w pierwszych dniach?
      ze dziecko na piersi ;wisi? ze noworodek placze?? (bo "na pewno mama nie ma pokarmu i sie nei najada"???


      1) po porodzie dziecko ma rezerwy pokazmu jeszcze z lozyska, przez to tak naprawde wcale nei musi jesc przez pierwszych pare godzin - przystawianie dziecka do peirsi, tzw skin to skin, maja na celu pobudzenie hormonow mamy .

      2) zoladek malucha po porodzie jest malenki
      www.ameda.pl/breastfeeding/czy-moje-dziecko-otrzyma-wystarczaj%C4%85c%C4%85-ilo%C5%9B%C4%87-mleka-zanim-pokarm-wype%C5%82ni-moje-piersi
      https://www.ameda.pl/sites/default/files/stomach_0.png?1291812268

      www.ameda.pl/what_to_expect_list
      poniewaz jest malenki, zupelnie wystarczy kilka kropel siary, ktora jest super gestym, pozywnym pokarmem idealnym na pierwsze dni.
      www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79400,3855359.html

      To ze dziecku na sali obok polozna wlala do brzucha iledziestam mililitrow mleka modyfikowanego , czy nawet cala jego butle, nie znaczy ze tak ma byc. Nie wiem jakie pozytywne skutki mialo by miec przekarmianie od pierwszej chwili zycia, traktowanie malego czlowieka jak tucznej gesi :/

      Przystawianie dziecka (czeste) (i prawidlowe) odpowiada naturalnej kolei rzeczy - zoladek bedzie sie powiekszal wiec i objetosciowo mleka musi byc wiecej - to stanie sie gdy dziecko w czesto ssie piers,i w ten sposob wysyla 'zamowienie" na mleko. mleka bedzie tyle ile dziecko wyssie - zamowi.
      Im wiecej ssania, tym wiecej mleka.



      Zbyt mała ilość pokarmu to bardzo częsty problem kobiet pojawiający się w pierwszych dniach po porodzie. Przez pierwsze doby ilość pokarmu jest niewielka i w związku z tym bardzo często wzbudza niepotrzebne obawy. Niewielka ilość pokarmu nie znaczy, że nie jest wystarczająca dla dziecka. Należy pamiętać o tym, iż największy przypływ pokarmu następuje najczęściej dopiero około trzeciej doby po porodzie. W pierwszych dniach życia, dziecku wystarcza około 10ml pokarmu.
      www.forumginekologiczne.pl/specjalista/ep,256,mala-ilosc-pokarmu-w-okresie-laktacji
      www.planujemydziecko.pl/index.php/Porod/Laktacja-poczatki-karmienia-i-problemy-z-tym-zwiazane
      , w pierwszych dobach po porodzie kobieta może mieć wrażenie, że brakuje jej pokarmu. Utwierdzać w tym przekonaniu może ją dodatkowo płacz przystawianego do piersi dziecka. Nic bardziej mylnego! Naturalne w procesie laktacji jest to, że pierwszy pokarm – siara nie pojawia się w dużych ilościach. Ponieważ jednak konsystencją przypomina gęstą śmietanę, dziecku ta ilość w zupełności wystarcza. Jeśli malec płacze przy piersi, winy należy upatrywać raczej w technice karmienia. Maluch rodzi się co prawda z odruchem ssania, ale prawidłowego przystawiania trzeba się jednak nauczyć – tak dziecko, jak i matka. Warto wtedy zwracać się z prośbą o pomoc do położnych lub do przyszpitalnej poradni laktacyjnej.
      Z czasem, kiedy wszystko się normalizuje, matki nabierają obaw, czy ich pociecha wystarczająco się najada. Wydaje im się, że pokarmu jest mało lub że jest lichy. Te irracjonalne nieraz obawy łatwo przezwyciężyć. Wystarczy jeśli regularnie sprawdzamy przyrost masy ciała w przychodni.
      • wuika Re: Wypływ siary w ciąży, a późniejsza laktacja 02.08.11, 12:18
        To wiem, że na początku mleka jest bardzo mało, bo też wiele nie potrzeba. Ale znam osoby, które twierdzą, że mleka nie miały w ogóle, no nie badałam ich, żeby to zweryfikować :) Chodziło mi o to, czy komuś się zdarzyła sytuacja, że produkcja ruszyła w ciąży, a potem po porodzie (lub przed) się zatrzymała i były problemy nawet z początkowym pokarmem?
        • matka_karmiaca Re: Wypływ siary w ciąży, a późniejsza laktacja 02.08.11, 13:29
          Rozumiem, że szukasz uspokojenia "skoro mam juz siarę, to będę miała pokarm"? :)
          Skoro wiesz, że masz już siarę, to pewnie wyciekła, zatem pewnie jesteś z tych, co im łatwo pokarm wypływa - szczęściar, które rzadziej mają wątpliwości "czy dziecko się najada", a zarazem pechowców, które wydają majątek na wkładki laktacyjne :)

          Przypadłość "całkowity brak pokarmu" występuje niezmiernie rzadko. Tak rzadko, że jest bardzo mało prawdopodobne, żebyś mogła znać więcej niż jedną taką osobę. Natomiast często jest "diagnozowana" przez niekompetentny personel medyczny. Zdarza się np, że dziecko ma problemy ze ssaniem (bo jest słabe, bo wędzidełko, bo jakaś inna nieprawidłowość) i nie potrafi pobudzić wypływu pokarmu. Zamiast porady laktacyjnej matka dostaje wyrok "brak pokarmu" i butlę.
          • wuika Re: Wypływ siary w ciąży, a późniejsza laktacja 02.08.11, 15:21
            Głupio mi było tak to ujmować, ale poniekąd o to chodziło :D Majątek na wkładki to będzie najmniejszy z moich problemów - trzeba mi będzie dwójkę wykarmić i gdybym miała jedną kwestię mniej (nawet i teraz - zamartwianie się, jak to będzie potem :) ), to byłoby to bardzo ok.
            • mia_siochi Re: Wypływ siary w ciąży, a późniejsza laktacja 02.08.11, 19:07
              Założę się o co chcesz, że pokarm będziesz miała.
              Do tego "poobgryzany", pękający w szwach biust :)
              I pewnie zastój jakiś się zdarzy :)
              ;)

              Pytaj tutaj, niejedną już na prostą wyprowadziły (np mnie,laktacyjną idiotę totalną :) )
              • necia27 Re: Wypływ siary w ciąży, a późniejsza laktacja 02.08.11, 20:56
                Witaj wuika
                A wiec z tego co wiem pojawienie się siary w ciąży raczej nie gwarantuje pozniejszego pokarmu.Mnie nic w ciąży nie leciało, a w drugiej dobie po cc miałam już tyle pokarmu że wykarmiłabym przedszkole :)
    • dagmara-k Re: Wypływ siary w ciąży, a późniejsza laktacja 02.08.11, 14:33
      ok 30 tygodnia zalalam sie mlekiem w nocy po pachy. a potem mialam bardzo pod gorke. karmilam piersia od 3 tygodnia a tylko piersia chyba od gdzies 5 juz nie pamietam. dopiero w 8 dobie mialam nawal, ale juz nie umialysmy go z corka wykorzystac po tygodniu butelki. cudowalam z kapturkami i przystawianiem dwa dni wielokrotnie w ciagu doby zeby odrzucic butle. ale udalo sie i karmilam 16m.
    • magdal_l Re: Wypływ siary w ciąży, a późniejsza laktacja 02.08.11, 23:57
      W ciąży nie miałam żadnych wycieków (pokarm był, bo jest produkowany od któregośtam tygodnia, tyle że nie widziałam ani kropli) Po porodzie również pustka, potem dziecko na piersi prawie nonstop, aż na trzeci dzień mnie zalało, musiałam się przebierać kilka razy dziennie (piersi zbyt obolałe żeby nosić stanik i wkładki laktacyjne).
    • klarci Re: Wypływ siary w ciąży, a późniejsza laktacja 04.08.11, 19:10
      ja nie miałam siary, a karmiłam duże dziecko piersią 2 lata - fakt, dokarmiałam, bo bardzo ławto traciłam pokarm i przez swoja głupotę zachamowałąm laktację, której już nie udało się rozbujać - a i dziecko upominało się dokarmiania butlą - żarłoczek mały.
      teraz też mam puste piersi (nawet starszak niedawno pórbował coś wyssać i się nei udało) - a co będzie, zobaczymy. mam wielką nadzieję, że kp pójdzie nam bezproblemowo.
      nie wiem jaki to ma związek - ale nie miałam za to zastoji, nadprodukcji i innych dolegliwości.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja