Długie karmienie piersią a PCOS

10.08.11, 15:08
Byłam dziś u ginekologa, który stwierdził, że skoro mam PCOS, to szkodzę sobie długo karmiąc piersią (obecnie 16 m-cy), ponieważ karmienie przeszkadza owulacji.
Co ciekawe, od kilku miesięcy mam dość regularne cykle (po ok. 35 dni, przed porodem było to 120-150 dni).
Czy może mi ktoś podać źródła mówiące, że lekarz mówi nieprawdę?
    • dagmara-k Re: Długie karmienie piersią a PCOS 10.08.11, 20:45
      nie znam zadnych medycznych zrodel zeby ci podac, ale moja wiedza o pcos jest szeroka o tyle, ze wiem o chorobie jakies polowe swojego zycia;) pcos polega przeciez na tym, ze jajeczka nie dojrzewaja, problemy z wystapieniem dobrej owulacji a hamowanie owulacji powoduje, ze te niedorozwiniete pecherzyki sie nie produkuja w tak duzej ilosci - jak na pigulkach anty. w rozliczeniu ogolnozyciowym to ja bym powiedziala ze
      karmienie raczej sprzyja kobiecie z pcos, bo przeciez zachowuje jej jakas liczbe komorek ktore stracilaby w produkcji niedojrzalych jajeczek. nie?

      karm na zdrowie was obojga:)

      ja tez pod koniec karmienia zaczelam miec piekne cykle:) ostatnio nawet 28 dniowy owulacyjny:) a zawsze bylo 50-90 dni i ze 3 owulacje w roku. tak zaszkodzilo mi karmienie 16miesiecy;) i ciaza zapewne.

      zycze abys dlugo utrzymala ten fajny efekt.

      -
      Stragan Autorski

      kucyki
    • mad_die Re: Długie karmienie piersią a PCOS 10.08.11, 20:48
      no cóż, chyba najlepszym żródłem sa tutaj Twoje jajniki ;)

      swoją drogą, ja też mialam zdiagnozowane PCOS plus bardzo wysoki poziom prolaktyny. moja gin wtedy mi powiedziala, że wszystko się ureguluje jak dzieci urodzę. urodziłam, jedno wykarmiłam, drugie karmię jeszcze (już prawie 20mscy, jak ten czas leci!!) cykle mam jak w zegarku (plus minus oczywiście stres, zmiana klimatu itp.), owulację czuję, moge co do godziny podać kiedy jajko się wykluwa ;) więc moje jajniki tez poszły po rozum do głowy ;)

      może tak powiedz lekarzowi?
      • jul-kaa Re: Długie karmienie piersią a PCOS 11.08.11, 19:04
        Niestety - do lekarza przemówią jedynie dowody naukowe, ew. publikacje na ten temat. Dowody "anegdotyczne" to sobie możemy wymieniać na forum (mój przecież też jest anegdotyczny...), jego reakcją będzie "medycyna to nie matematyka, takie przypadki się zdarzają"...
        • mad_die Re: Długie karmienie piersią a PCOS 11.08.11, 20:15
          ja bym jednak powiedziała lekarzowi tak: "ale panie doktorze, skoro karmię i wszystko jest w porządku (okres, owulacja, usg), to dlaczego mowi pan, że kp mi szkodzi? proszę o naukowe wytłumaczenie, względnie podanie wyników badań na ten temat"
          w najgorszym wypadku zmień lekarza ;)
          • dagmara-k Re: Długie karmienie piersią a PCOS 11.08.11, 20:49
            a na jakiej podstawie masz stwierdzone w ogole to pcos? moze zacznijmy od diagnozy, niech pan doktor udowodni ze masz pcos;) same pecherzyki na jajnikach to jeszcze nie dowod na pcos.

            nie wiem czy uda mi sie odkopac w komputerze stare linki. generalnie chodzi o zmine funkcjonowania ukladu podwzgorze-przysadka-jajnik. moze w tym kierunku poszukaj. podwyzszona prolaktyna moze rzeczywiscie stymulowac jajnik do nadprodukcji testosteronu w sprzezeniu zwrotnym, ale z drugiej strony karmienie zmienia tez poziom estrogenow, co akurat dla nas jest raczej prozdrowotne tak na przyszlosc. poszukaj o konsekwencjach pcos dla endometrium.
    • maltry Re: Długie karmienie piersią a PCOS 10.08.11, 22:06
      Ja też jestem zaprzeczeniem teorii Twojego lekarza ;) Podczas karmienia i po jego zakończeniu (karmiłam 25 m-cy) miałam super regularne cykle (30-31 dni, wcześniej nawet grubo ponad 100). Dodatkowo - o córkę staraliśmy się 10 lat (leki, badania, zabiegi, same "przyjemności ;) ) ze względu na moje PCOS, dodatkowo miałam problem niepękających pęcherzyków, natomiast 5 m-cy po zakończeniu karmienia nie wiem skąd i jak ale bez leków zaszłam w drugą ciążę ;)
      Teraz syn ma 9,5 m-ca a ja po raz chyba pierwszy w trakcie trwania małżeństwa poważnie myślę o zabezpieczeniu przed kolejną ciążą ;P
      • dagmara-k Re: Długie karmienie piersią a PCOS 11.08.11, 10:39
        ja tez stosuje antykoncepcje. corke mam z in vitro po 4 latach leczenia;)
    • dagmara-k Re: Długie karmienie piersią a PCOS 11.08.11, 21:05
      przemyslalam sprawe i jestem pewna juz tylko tego, ze karmienie jako takie jest dobroczynne dla pcosek, bo na jakis czas tak jak ciaza zatrzymuje wyrzut tych niedojrzalych pypkow. ale czy dlugie karmienie dobrze dziala w rozrachunku ogolnozyciowym to musze jednak dokladniej o estrogenach poczytac.
      nasz powyzszy argument ze mamy teaz ladne cykle to kij nie argument. oczywiscie ze mamy, skoro ciaza i karmienie do pewego momntu nam te pypki zatrzymywalo, jajniki sie troche oczyscily, otoczki jajnika zmiekly, to i nowe jajeczka maja jak dojrzec i peknac. uwalnaija sie komorki, mamy za 14 dni miesiaczki... poki co jest fajnie. efekt u jednych utrzyma sie 2-3 cykle, u drugich 2-3 lata, albo dluzej. ale to zaden argument jednak, ze dlugie karmienie nam sprzyja. sama ciaza i karmienie tak, co jest oczywiste, tak samo jak sprzyja nam stosowanie srodkow antykoncpecyjnych. ale czy karmienie w tak malym wymiarze ze mamy juz miesiaczki cos zmienia, to nie wiem. trzeba doczytac.
      • meggii791 Re: Długie karmienie piersią a PCOS 11.08.11, 22:39
        hmmm ciekawa ten lekarz teorie wysunal
        PCOS i endometrioza sa "chorobami" ktore czesto zwalcza sie wlasnie dlugim karmieniam((badz hormonami ktore wlasnie zatrzymuja krwawienie)
        sama ma PCOS i "zaleceniem" jest dlugie karmienie
        na pierwsze dzieciatko z powodu PCOS czekalismy 5lat
        na drugie "nie czekalismy":-) i po 3latach bumm i jest Svenja :-)
        trzecie nie wchodzi w rachube:-) ale karmie z checia i mam zamiar nadal to robic jak dobrze pojdzie to do 2lat-pozniej musze wrocic do pracy wiec musze "zmknac fabryke mleczna":-)
        karm kochana na zdrowie twoje i dzidzi:-)
    • malwina.okrzesik Re: Długie karmienie piersią a PCOS 15.08.11, 23:16
      Nic nie wiem o takiej zależności. Proponuję poprosić lekarza o przedstawienie odpowiednich danych potwierdzających jego zalecenia. Karmienie piersią "przeszkadza" w owulacji, ale jest to proces naturalny, nie wynika ze złego funkcjonowania jajników.
      Przy wszelkich problemach hormonalnych ciąża i karmienie to dobry "lek"- gdy już dojdzie do poczęcia, porodu i karmienia wiele nieprawidłowości znika, co potwierdzają wcześniejsze wypowiedzi forumowiczek.
    • jul-kaa Re: Długie karmienie piersią a PCOS 03.09.11, 17:08
      Dziś byłam u innego lekarza i ponieważ wydał mi się sensowny, zahaczyłam go o zależność między PCO a DKP. Lekarz stwierdził, że DKP to w sumie leczenie PCO i że świetnie robię, że karmię. Tylko był zdziwiony, że 1,5 roku nazwałam "długo" ;)
      • dagmara-k Re: Długie karmienie piersią a PCOS 04.09.11, 20:20
        o widzisz, z madrym to i przyjemnie pogadac;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja