Pani Malwino jak nauczyc picia z calmy?

16.08.11, 19:46
Wiele mam podobnie jak ja nie nauczyło dziecka picia z butelki, ani używania smoczka. A czasem pojawia się konieczność nakarmienia dziecka przez kogoś innego niż mama kto np obawia się krztuszenia malucha przy kubeczku czy łyżeczce medeli, a maluch np nie wie ze ta gumę się ssie. Moj nie wie co z jakkolwiek butelka zrobić calma również.
    • aga.1975 Re: Pani Malwino jak nauczyc picia z calmy? 16.08.11, 20:52
      Dodam ze z chęcią w sytuacjach kryzysów gdy mleka jest malo i syn sie denerwował a ja z nim i wówczas przestawało lecieć, pościągałabym po karmieniu. Starszakowi ściągałam ponad rok wiec mnie laktator nie stresuje i zawsze mi poleci. No ale co z tym mlekiem zrobić? Gdyby pil ta calme to wówczas to ściągnięte można by mu podać. Innymi metodami większość sie wylewa niestety i maly wypije max 25ml a to trochę mało.
      • mad_die Re: Pani Malwino jak nauczyc picia z calmy? 17.08.11, 08:42
        Moze po prostu wiecej nie chce wypić? Bo woli napić się z piersi?

        Wg mnie prościej bedzie nauczyć rozumną, dorosłą osobę, która panuje nad swoim stresem, jak karmić kubeczkiem medeli lub tą łyżeczką medeli, niż stresować tak małe dziecko. W imię czego?
        A gdy przyjdzie moment, że bedziesz musiała wyjść i dziecię zostawić z opiekunem, to uwierz, że jak dziecię będzie głodne, to zje tyle, żeby dotrwać do Twojego powrotu. Czy to z kubeczka czy to z butelki. Więc nie ma sensu już teraz, na zaś męczyć siebie i dziecka.

        Ty swoją drogą próbuj kubeczka/łyżeczki, zje ile zje. Jak Ciebie nie bedzie, od opiekuna zje pewnie więcej, bo nie bedzie mamy.
        • aga.1975 Re: Pani Malwino jak nauczyc picia z calmy? 17.08.11, 11:13
          Madie ja go juz nie stresuje . Wolalabym jednak wiedziedziec ze moj dziec jakby no nie wiem co przytrafil mi sie wypadek lub gdzies utknela -zje w tym czasie. Pokarm mam zamrozony tyle ze nie bardzo jest jak go podac:-(
          Umie lyzeczka ale max 25ml to malo i sie ksztusi-wiec tak nikt nie odwazy sie go nakarmic.
          • andzialipka Re: Pani Malwino jak nauczyc picia z calmy? 19.08.11, 20:18
            Calma rzeczywiście nie jest łatwa, ale jak się nauczy to pociągnie. Mojemu pomogło stukanie w podniebienie końcówką smoczka, i wkładanie go głęboko: tak, aby wargami poczuł nasadę smoczka. Wtedy zasysał. Jak smoczek był wsadzony za płytko to tylko delikatnie ciumkał ale nic nie leciało i sie wkurzał. Spróbuj głęboko, ale bardzo delikatnie i tylko na chwilę, z wyczuciem! powodzenia.
            • zuuza84 Re: Pani Malwino jak nauczyc picia z calmy? 19.08.11, 21:58
              u mnie bylo podobnie. Ja nie potrafilam jej nakarmic. Mama=cyc, ale maż jak zostala z nią sam na noc, nakarmil bez większych problemow. Za pierwszym razem mu sie wyrywala i plakala ale on spokojnie dalej probowal, podobno nacisnol butelke i jak z niej troche wyplynelo to wlozyl gleboko smoczek i pocignela. Kolejne razy byly juz duzo latwiejsze. Teraz jak musze gdzies wyjsc to zostawiam swoje mleko i mąz karmi ja z Calmy. W zaden sposob nie zaburzylo to normalnego ssania piersi.
              • aga.1975 Re: Pani Malwino jak nauczyc picia z calmy? 19.08.11, 22:05
                Dzieki dziewczyny spróbujemy tak jak piszecie. Moze zamiast meza ciocia.
    • malwina.okrzesik Re: Pani Malwino jak nauczyc picia z calmy? 24.08.11, 11:44
      To jest nowość dla malucha, więc próbować, próbować, tak jak z każdą nową umiejętnością. Maluch przyzwyyczajony jest do piersi, więc nie rozumie co się dzieje.
      Też polecam, aby uczył kto inny, nie-mama. Przy Pani jest za dużo skojarzeń "piersiowych": pozycja, zapach ciała, dotyk piersi :-).
      Teraz maluszek je mało z Calmy, bo czeka na pierś, czuje że takie jedzenie nie jest "konieczne". Zwykle jak mamy nie ma w domu, dziecko zgłodnieje, jest bardziej chętne do próbowania nowości. Czuje, że nie ma wyjścia :-).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja