Kryzys lakt czy coraz mniej mleka??

23.08.11, 15:39
Juz kilka razy pisalam o tym, ze maly slabo przybiera, na samej, nie limitowanej piersi nie przybral nigdy, byl dokarmiany habermanem i snsem co mu nie przeszkadzalo zwisac dzien caly.

W kazdym razie biore leki na podtrzymanie laktacji bo z mlekiem bylo cienko (potwierdzone nawet przez Jacka Newmana, on zalecil mi max dawke domperidonu), nawet pomoglo choc ciagle nie byla to rozbuchana laktacja.

Mlody ma juz 5 mcy i 3 ostatnie dni znow musi ostro ciagnac by nazbieral sie lyczek, odciagam po 20-30 ml, recznie z jednej piersi to pare kropelek ledwo...a on nie z tych co ssa gdy nie leci wiec zainteresowany piersia coraz mniej! Nawet w nocy musiak ciagnac i ciagnac zanim przelknal cokolwiek, z 8-9 razy sie zasysac na jeden lyk :( i tylko dopoki w miare lecialo czyli ze 2-3 minuty...

smoczka nie mial a butelki habermana od 1.5 miesiaca nie widzial, zreszta cos tam lepiej mu lecialo z piersi bo przelykal czesciej. i co to moze byc ze teraz nie? Chwilowe i przeczekac? Od zawsze przystawiam go co chwila,
    • eiresmyk Re: Kryzys lakt czy coraz mniej mleka?? 23.08.11, 15:46
      Ale chaotycznie napisalam, no boje sie ze mleczarnie juz zupelnie zastrajkowaly...

      A juz tez kiedys pisalam, ze nie wiem co to przecieki, mrowienie, nawaly, dziecko przybierajace na piersi, tryskajace mleczko, czy lecace dziecku z buzi...
    • mad_die Re: Kryzys lakt czy coraz mniej mleka?? 23.08.11, 16:39
      ale tak to jest zdrowy? nic mu nie dolega? zadnego problemu ze ssaniem? miesniami?
      przybiera słabo ale jak dokladnie?
      tak sie dzieje przez cały dzień, czy tylko o okreslonej porze?
      jak sie karmicie? na leząco czy siedząco?
      duzo dajesz snsa? sns ma to do siebie ze rozleniwia, więc nie dziw, że dziecię wisiało na piersi. piers jest stymulowana, jeśli jest dobrze ssana. jak jest źle ssana, to jest źle stymulowana. czyli dziecko musi ssać, żeby mleko się robiło.
      to ile odciągniesz nie swiadczy o laktacji, tak? sa mamy, które w 15 minut odciągają 100ml a są takie, co w godzinę uciagną 15 - a dzieci jednych i drugich rosną zdrowo. bo mają dobrą technikę ssania.

      co chwila przystawiasz? to może tu tkwi sedno problemu?
      • eiresmyk Re: Kryzys lakt czy coraz mniej mleka?? 23.08.11, 16:51
        No do niczego sie pediatrzy nie czepiaja...badania mu zrobie co prawda w Polsce za 3 tyg, bo tu nie ma szans skoro sie nie czepiaja.

        Na snsie nie wisial, wrecz przeciwnie. To na golej piersi wisial przez 3 miesiace az mu sie odechcialo tak z dni na dzien.

        Snsa nie ma prawie 4 tyg juz bo sie nie dalo, wyjmowal non stop rurki i i tak co chwila sie odczepial wiec znow trzeba bylo wkladac i cudowac a wypijal moze ostatni tydzien snsowy po 20-30 ml i nie chcial wiecej, dalam spokoj bo jego to tez stresowalo.

        Karmie na siedzaco w ciagu dnia, na lezaco w nocy. I dwa ost tyg nawet bylam zadowolona z karmienia, pelna wiary ze idzie ku lepszemu, przelykal najladniej w historii i ssal czesciej niz zwykle. No i 3 ostatnie dni lipa, jak mowilam lyk co 8 zasysow i w koncu mu sie nie chce.

        Nie laktator pokazuje mi ze mialam malo mleka, zaczelo sie od szpitala, ciezkiej choroby i utraty krwi, dluuga historia. Bledy zostaly popelnione, ale na tamtejsza chwile nie dalo sie ich uniknac, zbyt chora bylam :( Niemniej jego technika ssania przez pediatrow i doradcow lakt oceniana zawsze byla wysoko, a sie nachodzilam...nigdy tez mi niczego nie pogryzl, nie poranil, nigdy na szczescie nie bolalo jego ssanie. A do sposobu przystawienia i ukladu jego warg i jezyka na brodawce tez sie nigdy nikt nie czepial.
    • mad_die Re: Kryzys lakt czy coraz mniej mleka?? 23.08.11, 16:50
      już doczytałam wcześniejszy wątek Twój.
      Mały rośnie sobie swoim tempem, siedzi caly czas na tym samym centylu, jest zdrowy, rozwija sie prawidłowo.
      Kochana, WYLUZUJ!
      Nie licz łyków mleka - poczytaj książkę, obejrzyj film.
      Nie patrz na zegarek - zamknij oczy i się zrelaksuj. Mi w momentach, kiedy wydawało mi się, podkreślam, wydawało mi się, że mialam kryzys pomagała wizualizacja: wyobrażałam sobie, że moje piersi to kran z mlekiem, tylko ze trochę trudno go odkręcic, i jak córka (nie syn, z synem nie miałam takich "problemów") ssała na sucho - co jest swoją drogą całkiem normalne, czasami chwilę trwa, zanim mleko ruszy - to wyobrażałam sobie, że ja ten kran odkręcam, odkręcam, odkręcam i w końcu mi się udaje go odkręcić i dokładnie w tym momencie mleko wypływało i mała zaczynała łykać. Także spróbuj Ty też.
      A dodatkowo - WYLUZUJ.
      • eiresmyk Re: Kryzys lakt czy coraz mniej mleka?? 23.08.11, 16:54
        Dzieki, no 2 ost tyg probowalam

        Bylo lepiej. Dlatrego tak mnie teraz te lyki bija po oczach...

        Mam zdiagnozowany zespol wstrzasu pourazowego, ciezko wyluzowac bo jednym z objawow jest nadmierny lęk wlasnie. A u mnie to lek o jego wage i karmienie. Bylam juz na jednym etapie bliska zakonczenia karmienia, ryczalam jak glupia gdy znow przybral niewiele. Ale zaczelam dawac mu raz dziennie kaszke i ciagle tego swojego 9 centyla sie trzyma.
        • d.o.s.i.a Re: Kryzys lakt czy coraz mniej mleka?? 23.08.11, 17:18
          A czy on sie w ogole najada? Czy przyzwyczail sie do mniejszych porcji, bo mu slabo leci? Zaraz mnie mad_die wyklnie, ale uwazam, ze powinnas sprobowac go dokarmic i zobaczyc czy dajesz rade mu wcisnac cos po karmieniu. Wbrew pozorom, to nie karmienie, ale dziecko jest najwazniejsze.
          • eiresmyk Re: Kryzys lakt czy coraz mniej mleka?? 23.08.11, 18:21
            Ja mysle ze on sie przyzwyczail do mniejszych porcji juz dawno, bo wcisnac mu habermana to byla akcja (a mial miec 150 ml na dobe tylko) az stwierdzil ze dosyc tego i byl wrzask na widok butelki (jakie madre dziecko). Potem skoro z snsa spijal tylko ok 30 a jak byl malutki to potrafil i 80 to tez dochodzilam do wniosku, ze nie glodny, tylko ze 9 centyl jak byl tak jest. On przybiera czy nie - z glodu nie placze.
            • eiresmyk Re: Kryzys lakt czy coraz mniej mleka?? 23.08.11, 18:25
              No ale pare lykow na karmienie to wg mnie niezupelnie posilek :/
            • mruwa9 Re: Kryzys lakt czy coraz mniej mleka?? 23.08.11, 20:13
              A ja mysle, ze po prostu masz za duzo czasu i szukasz dziury w calym.
              Dziecko pewnie najada sie w 5 minut, bo to nei noworodek, przybiera ladnie i rownomiernie na wadze, a tobie ciagle cos nie pasuje.
              Wyluzuj kobieto, idz na spacer, poogladaj nadciagajaca jesien albo wystaw twarz do slonca i przestan doszukiwac sie problemow tam, gdzie ich nie ma.
          • mad_die Re: Kryzys lakt czy coraz mniej mleka?? 23.08.11, 20:32
            Nikogo wyklinać nie mam zamiaru, ale sama eire pisze, że mały nie da sobie nic wcisnąć. Więc na siłę mu przecież nie będzie nic do buzi pakowac, bo to bedzie miało odwrotny do zamierzonego efekt...

            Na jakim centylu był mały jak sie urodził?

            Współczuję przezyć i przejść, ale nie masz wyjścia - musisz zacząć myśleć pozytywnie, nie bać się, nie martwić się na zapas, cieszyć się że rośnie dziecię, że się rozwija. W swoim tempie. Zbadać go możesz, nie zaszkodzi - warto się upewnić, że wszystko jest ok. Bo przecież wszystko jest ok :)
            • eiresmyk Re: Kryzys lakt czy coraz mniej mleka?? 23.08.11, 23:31
              Mad_die - urodzeniowa waga 3.56, spadl do 3.3 (z hakiem). Na 9 centylu jest od 8 tyg zycia.

              Ja wiem, ze martwie sie za bardzo, ale ja na to niewiele moge poradzic a o terapii ZSPU moge tylko pomarzyc...gdy je krotko to zaczynam liczyc te lyki i trace wiare w karmienie a to mnie zalamuje. Gdy przyrost jest znikomy to do kolejnego wazenia zyje w stresie. Przy dobrym przyroscie inne zycie we mnie wstepuje. CHcialabym wyluzowac, robie co moge...dlugie kapiele czasem winko...nie pomaga fakt, ze nie mam tutaj znajomych ani przyjaciol o rodzinie nie wspominajac. Niewiele wsparcia poza La leche lique no bo przeciez karmie tak dlugo, wiec spokojnie moge juz przestac.
    • aga.1975 Re: Kryzys lakt czy coraz mniej mleka?? 23.08.11, 23:04
      Jak juz Ci dali domperidon to moze by rozwazyli minimalna dawke sulpirydu. To jeden z silniej pobudzajacych lekow. przy dawkach terapeutycznych u nie karmiacych daje czasem mlekotok. A i wyluzuje Cie poze troche:) Ponizej 1% przenika do mleka ze stezenia we krwi wiec baaardzo malo.
      Oczywiscie domperidon w polsce niezarejestrowany wiec nie mam doswiadczenia.
      • aga.1975 Re: Kryzys lakt czy coraz mniej mleka?? 23.08.11, 23:06
        he he jako lekarz oczywiscie.
        • eiresmyk Re: Kryzys lakt czy coraz mniej mleka?? 25.08.11, 10:39
          Czy dobrze rozumiem, ze szczepienia moga wplynac na mniejszy apetyt?

          Mija tydzien od szczepienia, wczorajsze karmienia licze w sekundach, doslownie nawet w nocy i w tydz przybral ok 60 gr a gdy jadl ladniej to 3 i 2 tyg temu mial po 200 i 170 gr. Faktycznie ewidentnie od szczepienia je mniej i krocej...Dlugo takie os zwykle trwa? Za 2 tyg czeka nas 3 tyg wyjazd, tez sie nastawic na trudnosci?

          Z lepszych wiesci - pediatra Smyka w szpitalu gdzie sie urodzil zrobi awanture, ze tym moim zespolem stresu sie porzadnie nie zajeli. Opowiedzialam tez jej jak to zabierali mi dziecko z ramion i karmili butla BO CIAGLE JEST GLODNY a ja musze odpoczac itp i rozrube planuje tez na oddziale. O.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja