panna.w.drodze
30.08.11, 17:10
mamy problem ze ssaniem, mojej córce ewidentnie coś nie pasuje :/ fakt że nie miałam pokarmu i dopiero od wczoraj zaczyna coś kapać ale jak wkładam jej brodawke do buzi, wczesniej wkraplam pokarm do buzi, zachęcam a ta nie chce, pręzy się ucieka, odpycha i zasypia... potrafi spać, spać. spać.... oczywiście w dzien, bo w nocy cyrk na kółkach
w szpitalu była dokarmiana mm, ostatniego dnia jak juz walczyłam aby tylko ssała tylko pierś to spadła na wadze, no i ja czuję że jest głodna ale nie potrafi sobie poradzić
dziś ok 11 walczyłam i trochę zjadła po czym spała do 16 (wczesniej nie mogłam jej dobudzić) po czym cmokneła dwa razy, wrzask i odpychanie i znowu poszła spać
piję herbatki, wyciągam brodawki, stosowałam tez nakładki silik. (10 razy cmok i wnerw) i nie wiem co mam jeszcze robić? w szpitalu mi powiedziano ze córka jest leniuchem a ja mam nie bardzo brodakwi - wiec staram się je dostosować ... jestem załamana bo dziewczynom w szpitalu dzieciaki ładnie ssały, kupy po kilka razy dziennie, prukanie itd. a u mnie dziś 2 razy zmieniona pielucha bo trochę siku