samoistny wyplyw mleka w porach karmienia

20.09.11, 11:12
jak w tytule. jak przychodzi mniej wiecej pora karmienia moje piersi zaczynaja potwornie bolec, nagle robia sie wieksze, jakby napelnialy sie mlekiem, i wyplywa z nich odrobina mleka. trwa to doslownie pare sekund ale bol jest okrutny. albo np kiedy maly placze, czy nawet kiedy mysle o nim. tez tak macie?i czemu to takie bolesne??przy karmieniu nawet tak nie boli
    • zawsze_zielona Re: samoistny wyplyw mleka w porach karmienia 20.09.11, 11:16
      Oksytocyna;) Tez tak mam, wydaje krocie na wkladki laktacyjne. Bardziej bolalo na poczatku, teraz mniej ale nadal czuje wyplyw mleka. Corka ma 4 miesiace.
      • purple.pain Re: samoistny wyplyw mleka w porach karmienia 20.09.11, 11:25
        a mialam nadzieje ze to wkrotce minie :)
        • zawsze_zielona Re: samoistny wyplyw mleka w porach karmienia 20.09.11, 11:31
          Moze jestes szczesciara i szybko minie:) Mnie i corke na poczatku zalewala rzeka mleka, teraz juz tylko strumyczek.
          • purple.pain Re: samoistny wyplyw mleka w porach karmienia 20.09.11, 11:50
            synek ma miesiac, jak zaczyna ssac to az sie krzusi, te pierwsze pare lykow to samo wyplywa mleko. i bolesne sa te pierwsze lyki. probowalam troszke odciagac nim go przystawie ale bol od laktatora jest potworny, nie dam rady.
            • zawsze_zielona Re: samoistny wyplyw mleka w porach karmienia 20.09.11, 11:58
              Przejdzie, w kazdym razie bolec nie bedzie caly czas. U mnie ten wyplyw mleka odczuwam jako mrowienie w piersiach, tak jakby nagle piersi sie wypelnialy na maksa (choc nie mam juz nadprodukcji i piersi sa raczej miekkie).
              • purple.pain Re: samoistny wyplyw mleka w porach karmienia 20.09.11, 12:12
                no u mnie to bol jakby ltos mi wbijal tysiace igiel w piersi, az dech zapiera. ale skoro mowisz ze minie to jestem dobrej mysli :)
                • zawsze_zielona Re: samoistny wyplyw mleka w porach karmienia 20.09.11, 13:07
                  Sluchaj, ale boli tylko chwilke, tak? Jak sie synek zassie to jest juz OK? Bo jak boli caly czas, to to raczej problemy z technika albo/i grzybica.
                • malwina.okrzesik Re: samoistny wyplyw mleka w porach karmienia 21.09.11, 12:53
                  Mrowienie, igiełki w piersiach wywołuje oksytocyna odpowiedzialna za wypływ pokarmu. Na skutek oksytocyny nastepuje skurcz komórek mięśniowych wokół pęcherzyków i przesuwanie pokarmu do przewodów mlecznych. Łagodząco zadziała zimny okład na pierś.
                  • purple.pain Re: samoistny wyplyw mleka w porach karmienia 23.09.11, 15:34
                    tak, boli tylko chwilke na szczescie :) czy to tak bedzie przez caly okres laktacji?czy mija ten bol z czasem?
                    • kaha176 Re: samoistny wyplyw mleka w porach karmienia 23.09.11, 21:42
                      Przy pierwszym dziecku to uczucie bylo bardzo wyrazne, ale w porownaniu z uczuciem przy drugim nawet przyjemne, bo przy mlodszym to byl tak intensywny ból/kłócie/pieczenie/pęcznienie że zaciskalam zeby i syczalam. Najgorsze byly 2 pierwsze miesiace + kiepska technika ssania. Po trzech minely wszystkie bolączki. Teraz corka ma piec miesiecy, czuje kiedy mleko wyplywa, czasem nawet wyplynie z drugiej piersi, ale to juz sama przyjemnosc :) Wkladke laktacyjna uzywam w nocy i to od swieta :)
                      Nie martw sie, ma przejść.
    • kinga_owca Re: samoistny wyplyw mleka w porach karmienia 26.09.11, 09:24
      ja tak miałam przez półtora roku
      wydałam krocie na wkładki laktacyjne
      potem przeszło, choc jeszcze długo czułam wypływ mleka, jednak nie było to juz takie upierdliwe i bolesne
Inne wątki na temat:
Pełna wersja