galikowa
26.09.11, 20:27
Mój starszy synek (2,5 roku) poszedł teraz do przedszkola i jest juz 3 raz chory od wrzesnia. Znow się cos wczoraj przyplątało...
A gdybym mu dodawała trochę odciągniętego mleka do kakao? Młodszy (7 miesięcy) chetnie sie na pewno podzieli... Co o tym myslicie?Mam laktator, wiec nie ponosze kosztów. Gdyby mialo to uchronic chociaz od jednego choróbka, to mysle ze sie opłaca, A moze to juz nie działa tak jak powinno? Czy ilosc symboliczna (powiedzmi 100ml juz cos daje?) Dodam ze starszak był odstawiony w wieku 10 miesięcy).