dabadaba
03.10.11, 14:18
Mam pytanie teoretyczne:
Po pierwszym porodzie, w drugiej dobie dostałam potwornej wysypki.Podejrzewam,że to uczulenie na jakiś składnik ZZO.Jako,że karmiłam piersią dermatolog nie wiele mogąc mi dać przepisała maść Elocom.Bardzo długo męczyłam się w tym uczuleniem ale w końcu przeszło.Było bardzo dokuczliwe,potwornie swędziała,nie mogłam nawet spac w nocy.Lekarka mówiła,że gdyby mogła mi dać antybiotyk pewnie przeszło by szybko.
Teraz jestem w 36tc i porod sie zbliza wielkimi krokami...Boje sie,ze sytuacja sie powtorzy...
Pytam teoretycznie,gdybym wtedy odstawiła dziecko od piersi w 4 dobie jego życia,wzięła antybiotyk (powiedzmy przez kilka dni-tydzien),laktacje podtrzymywała laktatorem,dziecku dawała mieszankę to czy byłaby szansa powrotu pozniej tylko do karmienia piersią?
Przez ten +/- tydzien dziecko jadłoby mleko z butelki.Wiem,że to ryzyko,że odzwyczaiłoby się od piersi..
Czy w ogole są szanse,żeby po czymś takim wrocic tylko do kp?Czy w takiej sytuacji lepiej przemęczyć się z wysypką i nie ryzykować,że nie uda się przestawic dziecka na piers spowrotem?
Prosze o rade.
A tu link do mojego opisu na forum 'dobry poród',całej historii z tym uczuleniem,jakby ktoś chciał poczytac ;) forum.gazeta.pl/forum/w,548,129411206,129411206,uczulenie_po_pierwszym_porodzie_a_porod_nastepny.html