13-miesięczniak żywiący się mlekiem

20.10.11, 19:26
Witam,
mała ma 13-miesięcy. Sadzam ją do wspólnych posiłków, "jada" to co my, proponuję różne produkty... tylko, no właśnie. Tylko po 1-2 kęsach czego bym nie podała (za wyjątkiem kiszonych ogórków i galaretki z owocami) to ląduje to z talerzyka na blat krzesełka, jest starannie rozprowadzone po blacie i po rajtuzach a z jedzenia nici. Zaraz po umyciu mała domaga się piersi. Czekałabym nadal cierpliwie gdyby nie to, że ma słabą morfologię i odporność. W chwili obecnej podajemy żelazo. I tu mam problem. Jak jej ograniczam pierś w dzień to zjada niewiele więcej i w nocy jak się przyczepi to nie puści. Jak nie ograniczam to w nocy też na mnie wisi ale się odczepia na 1-2 godz pomiędzy jednym a drugim wiszeniem. Odstawić żeby zaczęła jeść też coś innego? Wtedy nie będzie mieć chyba przeciwciał ode mnie i odporność jeszcze bardziej spadnie czy się mylę? Nie odstawić i pozwolić żeby nadal żywiła się mlekiem? Przecież ciągle jej tego żelaza podawać nie mogę. W akcie desperacji miałam już moment, że ganiałam ją z łyżeczką po dywanie i zupę dała radę zjeść... 20 min później popiła ją mlekiem. Już nie wiem w którym miejscu popełniam błąd.
    • justkawb Re: 13-miesięczniak żywiący się mlekiem 20.10.11, 22:36
      Twoje mleko i tak nadal zawiera wiele bardzo waznych skladnikow (nie tylko przeciwciala, ale i witaminy, mineraly, itd), ktore sa bardzo latwo przyswajalne. Odstawienie corki od piersi wcale nie gwarantuje tego, ze bedzie jesc wiecej. Poza tym, wbrew pozorom, wielu niemowletom i malym dzieciom takie 1-2 kesy tu i tam zupelnie wystarczaja. Pamietaj, ze zoladek takiego maluch jest wielkosci jego piesci. Moja corka w tym wieku tez niewiele jadla. Po kilku miesiacach zaczela jesc wiecej, choc nadal miewa dni, kiedy chce glownie kp (ma teraz 21 miesiecy).
    • momago Re: 13-miesięczniak żywiący się mlekiem 20.10.11, 22:56
      Nie odstawiać. Nie ma żadnej pewności, że zacznie jeść więcej.
      Ja bym trochę poczekała aż to żelazo Wam się wyrówna.
      Teraz pytanie - czy ta niedokrwistość to z niejedzenia :-) czy może jest jakaś inna przyczyna...
      • biala-kawa Re: 13-miesięczniak żywiący się mlekiem 20.10.11, 23:29
        Hmmm... a jakie są przyczyny braku żelaza? Mnie się zawsze wydawało, że niedobór w diecie. Mylę się?
        Ale te 2 kęsy to jest jak dzisiaj 1 maleńki kawałek jajecznicy i serek zlizany z bułki, 1 (dosłownie) makaronik i 1/5 małego jabłka :/
        W nocy za to na mnie wisi i nie chce się dać odczepić. Myślałam, że to przez zęby ale może to z głodu? Chociaż pierś wsuwała z 4-5 razy w ciągu dnia. Po każdym "posiłku" przychodzi na mleczko.
        • momago Re: 13-miesięczniak żywiący się mlekiem 21.10.11, 08:28
          "Inne powody
          Czasami za niedokrwistość odpowiedzialne są poważniejsze schorzenia: przewlekłe zakażenia, choroby zapalne stawów, nerek, wątroby, jelit, tarczycy, nieprawidłowa budowa krwinek czerwonych. Winny może być też zespół złego wchłaniania, czyli np. celiakia (zaburzenia trawienia związane z nietolerancją glutenu), lub zakażenia pasożytami. Mimo prawidłowej diety organizm wówczas nie przyswaja odpowiedniej ilości żelaza. Trzeba wtedy leczyć pierwotną przyczynę anemii – chorobę"

          Jeśli tak wygląda rozkład posiłków, to zdaje się, że Was "inne przyczyny" jednak nie dotyczą
          :-) Poza tym każdej z wymienionych chorób towarzyszą dodatkowe objawy i myślę, że lekarz zwróciłby na nie uwagę.
          Jest bardzo prawdopodobne, że po tym żelazie apetyt się pojawi :-)
          Jak wygląda Twoja morfologia? Może powinnaś też bardziej zwrócić uwagę na swoją dietę (kasza jaglana z natką pietruszki, woda z miodem i cytryną na czczo, sok z buraków)
          • biala-kawa Re: 13-miesięczniak żywiący się mlekiem 21.10.11, 10:14
            Mam nadzieję, że nas te inne powody nie dotyczą.
            Morfologię miałam ostatnio robioną miesiąc po porodzie i była ok ;)
            Jaglankę jadam... rzekłabym nawet, że zazwyczaj półtorej porcji, bo mała odmawia... Ehhh... Soku z buraków nie ruszę, bo mi się źle kojarzy od czasów podstawówki ;)
            Kurcze, mała ostatnio była przeziębiona, idą jej zęby, no ale zęby to jeszcze tak z rok będą się wyrzynać a wypadałoby żeby jednak coś więcej jadła :/
            • mad_die Re: 13-miesięczniak żywiący się mlekiem 21.10.11, 13:01
              Przeziębienie i zęby to wystarczający powód, żeby wrócić na dietę mleczną :)
              I założę się, że za 3-4 msce, kiedy już większość zębisk wyrośnie będzie jadła o niebo lepiej niż teraz.
              Więc głowa do góry, rób jak do tej pory, nie lataj za nią, nie wciskaj w nią, tylko proponuj, pokazuj, niech posiłek będzie przyjemnością i zobaczysz, że nagle, któregoś pięknego dnia pochłonie ziemniaka, dwie łychy groszku zielonego z marchewką, dwa paski papryki i dwa kotleciki mielone - jak to zrobił wczoraj mój syn ;) sam z siebie, nie przymuszany do niczego, ot po prostu była 18 i pora na obiad :)
              • biala-kawa Re: 13-miesięczniak żywiący się mlekiem 21.10.11, 17:30
                Żeby do czegoś wrócić to trzeba od tego odejść ;) Naszym dotychczasowym sukcesem była porcja zupy kalafiorowej i banan. Ehhh... raz się tak zdarzyło.
                No to czekamy dalej. Mam nadzieję, że żelazo pomoże i apetyt będzie większy i już do suplementacji nie wrócimy.
        • mad_die Re: 13-miesięczniak żywiący się mlekiem 21.10.11, 10:00
          Tak w diecie, ale zelazo sztuczne zle sie wchlania, gorzej niz to z jedzenia . Mleko mamy tez zawiera zelazo, ktore dziecko przyswaja najlepiej.
          A patrzac na to co corka je, to widze bardzo dobrze zbilansowaną dietę 13-miesieczniaka ;) masz i białka, i tłuszcze, i węglowodany i cukry z owoców. dorzuciłabym tylko warzyw jakiś i bedzie ok :)
          Kombinuj z fakturami, konsystencjami, kolorami.
          I zaufaj dziecku. Mój syn jest co prawda z tych wszystko jedzących, ale też mniej więcej od momentu kiedy skończył rok do 15-16mscy jego dieta składała się w przeważającej ilości z mojego mleka. Bo szły mu zęby.... Więc tu skubnął bułki, tam ugryzł jabłka, zjadł łaskawie dwie łyżki zupy, czasami swojego ukochanego banana nie tknął, od nas z talerza najchętniej makaron porywał lub fasolkę szparagową i wsio. Oczywiście zapijał wszystko mlekiem i nocy były...cóż... makabryczne ;) Ale jak zęby wyszły to jak ręką odjął!
          Proponuj córce produkty bogate w żelazo, do tego zawsze jakiś produkt z witaminą C - wtedy się lepiej wchlania. Dużo warzyw, kasz - moi pokochali pęczak! No i czekaj :) Bo to minie :)
          • biala-kawa Re: 13-miesięczniak żywiący się mlekiem 21.10.11, 10:35
            Warzyw był w sosie do makaronika ale został rozmazany po blacie i rajstopkach ;) Ręce, nogi opadają...
            Pietruszka jest niesmaczna. Kasza tylko gryczana i tylko w jakimś warzywnym sosie w ilości ok 1-2 łyżeczek wchodzi. Robię jej kompoty z jabłek i suszonych moreli. Nawet się czasem napije, bo tak ogólnie to tylko woda jest pyszna do picia - soczki, kompociki, herbatki (takie bardzo słabe malinowe czy nawet woda z miodem) są niesmaczne...
    • matylda07_2007 Re: 13-miesięczniak żywiący się mlekiem 21.10.11, 13:32
      U nas samodzielne jedzenie zupełnie odpada. Ziomal nie zje nic przez cały dzień. Ma 11,5 miesiąca i też baaardzo często ssie. Ja zauważyłam (nietrudno było), że mój syn uwielbia zupy. Mógłby jeść 3 razy dziennie. Dziś jadł krem z brokułów i kalafiora z żółtkiem, a później żurek na domowym zakwasie.
      Nie jakieś ogromne ilości, ale jednak. To jest ogromna poprawa. Jakieś 2-3 tygodnie temu jadł 2x mniej, niż teraz.
      Trudno, że nie stosujemy blw, kiedy moje dziecko przyciąga moją rękę z łyżeczką do swojej buzi, żeby Mu prędzej dawać :) Jak Młodemu jakaś zupa podpasuje, to potrafi zjeść sporo.
      Wyczaj, co Twojej Małej smakuje.
      Ja wiem jeszcze, że moje dziecko nie chce kawałków. Wg. logopedy mogę się tym jeszcze nie stresować, ale proponować.
      • biala-kawa Re: 13-miesięczniak żywiący się mlekiem 21.10.11, 17:24
        Ale ja wiem co moje dziecko lubi - galaretkę i kiszone ogórki ;) no ale tym to ja jej nie wyżywię i nie dostarczę wystarczająco dużo żelaza by poprawić wyniki. Wchodzi jeszcze kalafiorowa babci, ale tylko babci i tylko u babci, bo moja kalafiorowa i ta babcina przywieziona do domu to już nie to.
        • turzyca Re: 13-miesięczniak żywiący się mlekiem 27.10.11, 17:33

          > Ale ja wiem co moje dziecko lubi - galaretkę i kiszone ogórki ;)

          A co z kiszona kapusta? Bo jesli lubi kiszenine, to masz dosc szeroko otwarte wrota na nowe smaki. :) W kontekscie zelaza - buraki daje sie swietnie kisic. I mnostwo innych rzeczy tez, wystarczy sie przejsc na bazar u naszych wschodnich sasiadow, zeby zobaczyc szeroki wybor ukiszonych warzyw. A na pewno istnieje jakas ksiazka typu "kiszenie domowe", wiec w razie czego mozesz zaczynac produkcje. :)
    • jul-kaa Re: 13-miesięczniak żywiący się mlekiem 21.10.11, 17:38
      A jak poważne są te problemy z żelazem? Była badana ferrytyna?
      Moje dziecko też miało problemy z żelazem, też podawałam leki (Actiferol, bo Ferrum pluł), też nie chciało jeść. Prawdę mówiąc dalej je mało, ja nie nalegam, pije sporo mleka, a wyniki ma idealne, czego i Wam życzę :)
      • biala-kawa Re: 13-miesięczniak żywiący się mlekiem 21.10.11, 18:06
        Nie, była robiona ogólna morfologia, żelazo, hemoglobina, próby wątrobowe...
        Żelazo i hemoglobina poniżej normy. Ferrum przepisane głównie dlatego, że nie je prawie nic poza mlekiem.
        Zależy mi na tym, żeby jadła coś więcej i nie trzeba jej było podawać żelaza i się zastanawiam czy jej nie ograniczyć nieco mleka w dzień bo wtedy zjada trochę więcej. Skubana wygląda na taką co specjalnie nie doje żeby miejsce sobie na mleczko zostawić, bo praktycznie od razu po posiłku domaga się piersi.
    • matylda07_2007 Re: 13-miesięczniak żywiący się mlekiem 27.10.11, 07:22
      Właśnie byłam u pediatry w związku z infekcją Młodego. Zbulwersowała się strasznie, kiedy dowiedziała się, że dziecko ładuje mleko ciągle i tak mało je innych rzeczy. Stwierdziła, że Jego pogarszający się stan na pewno ma związek z anemią. Wysłała nas na badania. Badania na cito. A tu wszystko super.
      Nie zmienia to faktu, że nadal jest niezadowolona z ubogiej diety. Tylko jak tu dzieciaka namówić?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja