8,5 mca i gryzie w nocy, nie chce ssac co robic?

23.10.11, 11:13
witam, myslałam już że o kp wiem wiele bo karmię z powodzeniem 8 i pół mca a tu taki numer mi mój mały wykręcił: od 3 dni mam z nim problem w nocy ok. godz 3-4 synek się budzi z kwękaniem, podaję mu jak zwykle pierś a ta gadzina gryzie mocno a potem przerazliwie płacze i mamy ze 2-3 godz przerwy w spaniu. najgorsze że ciężko go uspac bo zasypiał mi zawsze na piersi a tu gryzienie i ryki. zęby mu wychodziły to pół nocy wisiał na piersi, a teraz zmiana w drugą stronę - odrzuca. ale czemu gryzie? boję się juz karmic go w nocy bo boli.. co robic, dawac mu butle?
    • matka_karmiaca Re: 8,5 mca i gryzie w nocy, nie chce ssac co rob 23.10.11, 12:25
      Moja tak świrowała przy ząbkowaniu, ale rozumiem, że to nie to?

      Butli nie dawać, po co, to już duże dziecko, może w nocy nie jeść.

      Jak ugryzie to zabierać pierś, chować i próbować utulić inaczej.
      • alfaxx Re: 8,5 mca i gryzie w nocy, nie chce ssac co rob 23.10.11, 19:55
        Właśnie wyszły dwie górne dwójki więc myślę, że to nie zęby. Na myśl o nocnych "igraszkach" cierpnie mi skóra bo dziabąg jeden gryzie naprawdę mocno. Pierś zabieram nie ma co, ale ciężko później z tym utuleniem bo przyzwyczajony w nocy zasypiac własnie przy piersi:( ech, było tak dobrze, śpimy razem, karmię i śpię, a tu się porobiło
        • mad_die Re: 8,5 mca i gryzie w nocy, nie chce ssac co rob 23.10.11, 20:13
          Niewykluczone, ze ida dalej zęby. Mojemu młodszemu wychodziły "masowo" i bardzo cierpiał, również w nocy, a ja z nim ;)
          I też bywało tak, że niby chciał ssać, ale przy piersi płakał, tulony płakał, i dopiero jak się wypłakał to zasypiał. Strasznie to brzmi, ale tak było. Spał z nami, szlochał w moją poduszkę i zasypiał wtulony we mnie. Kończyło się tak szybko, jak się zaczynało. Do tej pory nie wiem, co to było...
          Nam pomagał paracetamol, czasami podawany w środku nocy, a czasami podawałam profilaktycznie, jeśli poprzednia noc była makabryczna.
          • jagusiia Re: 8,5 mca i gryzie w nocy, nie chce ssac co rob 24.10.11, 03:13
            mnie dziecko od miesiąca gryzło i po prostu bałam się podawać mu pierś, tak strasznie mnie kilka razy dziabnął, musiałam odgrzebać używane na początku nakładki silikonowe.
            • mad_die Re: 8,5 mca i gryzie w nocy, nie chce ssac co rob 24.10.11, 11:17
              Nakładki silikonowe trzeba po miesiącu wywalić do kosza i kupić nowe, a nie odgrzebywać i używać po iluś tam miesiącach.
              • asia-81 Re: 8,5 mca i gryzie w nocy, nie chce ssac co rob 27.10.11, 14:38
                Chyba zdecydowanie za duża dzidzia na nocne jedzenie...może w ogóle nie dawać - noc jest od spania :)
                • alfaxx Re: 8,5 mca i gryzie w nocy, nie chce ssac co rob 28.10.11, 10:29
                  u nas niedawanie nie przejdzie:-) mały nadrabia w nocy bo w dzień nie ma czasu na pierś za bardzo, a to inne jedzonko a to tyle ciekawych rzeczy się dzieje, a w nocy zgłasza się co 2 godz. do czasu gryzienia wcale się tym nie martwiłam bo przystawiałam na śpiocha pociumkał i spaliśmy dalej. ale jak zaczął gryźc zrobiło się strasznoo brrr. odpukac ze dwie noce już nie było tych "incydentów", może przeszło...
                  • asia-81 Re: 8,5 mca i gryzie w nocy, nie chce ssac co rob 28.10.11, 11:12
                    Może dawaj mu wodę zamiast piersi, co z ząbkami za chwilę, jak ssie słodkie mleko co 2 godziny? Ja karmiłam synka piersią 11 msc i od 3 miesiąca życia nie było jedzenia w nocy. Na początku się buntował, a póżniej zrozumiał, że nic nie wywalczy i spał całe nocki. Może on ssie tą pierś nie z głodu a z przyzwyczyjania - pociumkania lub żeby zasnąć. A usypiasz go też przy piersi??? Rany nie wyobrażam sobie przez 9 miesięcy żeby mnie ssaczek budził co noc kilkakrotnie...
                    Jak się obawiasz, że się nie naje na noc to może daj maluszkowi kaszkę przed spaniem, a na zapicie i uspokojenie pierś - umyć ząbki a następny posiłek dopiero rano :)
                    • alfaxx Re: 8,5 mca i gryzie w nocy, nie chce ssac co rob 28.10.11, 11:47
                      kaszkę dostaje a i tak się budzi, taki egzemplarz po prostu, lubi sobie possac. na razie nie odstawiam, bo zasypia przy piersi i bez sensu dla mnie nosic go przez pół nocy żeby zasnął jak już się wybudzi, tym bardziej że na bóle ząbkowe nic lepszego niż mamy pierś nie ma:-) a poza tym uważam, że to jest jeszcze malutki bobas i pierś mu się należy, a już wogóle nie wyobrażam sobie odstawienia 3 mcznego malucha w nocy...:)
                      • asia-81 Re: 8,5 mca i gryzie w nocy, nie chce ssac co rob 28.10.11, 12:20
                        Wszystko zależy od podejścia i stanowiska rodzica. W ciągu dnia pierś dostawał bez problemu, a w nocy nauczył się, że śpimy i już. Kwestia wytrenowania. Tak samo z zasypianiem. U nas pierś służyła tylko i wyłącznie do zaspokojenia głodu lub pragnienia, nigdy nie była do zasypiania, czy uspokajnia, smoczka też nie miał. Zasypiał sam w łóżeczku, co też trzeba było potrenować. Było jedzonko i do widzenia - pierś schowana. W związku z tym nie mieliśmy też żadnego problemu z odstawieniem cyca.
                        Powodzenia życzę i pozdrawiam.
                        • mad_die Re: 8,5 mca i gryzie w nocy, nie chce ssac co rob 28.10.11, 15:29
                          Biedne dziecko, wytrenowane jak piesek...
                          Miłość tez mu tak dozujesz jak pierś dozowałaś? 2 minuty przytulania i do widzenia, odejdź ode mnie, bo się za bardzo przyzwyczaisz...
                          Straszne...
                          Mój syn ma 23msce, od urodzenia zasypiał przy piersi i budził się w nocy na jedzenie - jedzenie, nie ssanie. A teraz? Bez żadnej tresury, treningu czy trenowania UMIE sam z siebie zasnąć wieczorem po uprzednim wypiciu piersi, na drzemkę dzienną też zaśnie bez piersi też.
                          I też nie widzę z nim problemu w odstawieniu od piersi (bo ja cycem nie karmię...). Po prostu gdy nadejdzie odpowiedni dzień że i on i ja bede gotowa, to powiemy mleczku PAPA i już. W zgodzie ze sobą, bez tresowania i stresu.
                          • asia-81 Re: 8,5 mca i gryzie w nocy, nie chce ssac co rob 28.10.11, 16:36
                            Kocham synka nad życia i przytulałam go w każdej wolnej chwili - kiedy on miał na to ochotę lub ja i przytulam do dnia dzisiejszego :)) Jest owocem wielu niepowodzeń i walki z niepłodnością. To nie tresura, tylko kilka zasad, dzięki którym i nam i jemu super się żyje w tym zwariowanym i właśnie pozbawionym zasad dzisiejszym życiu.
                            Każdy wychowuje dzieci jak się mu podoba - nie wiem czy nie zauważyłas, że ja nikogo tu nie krytykuję. Masz ochotę karmić na rządanie przez 2 lata karm - proszę bardzo, wolny wybór.
                            • mad_die Re: 8,5 mca i gryzie w nocy, nie chce ssac co rob 28.10.11, 19:44
                              Widzisz, mamy chyba zupełnie inne pojęcie zasad w życiu...

                              Dla mnie zasady, których muszą przestrzegać moje dzieci to między innymi:
                              mycie rąk przed posiłkiem
                              mycie zębów po posiłku
                              zapinanie pasów w foteliku
                              nie wbieganie na ulicę
                              nie dotykanie gorącego pieca
                              i tak dalej
                              Wyszkolenie dziecka, żeby nie budziło się w nocy w wieku 3mscy, to nic innego jak brak reakcji na jego potrzeby. Wyszkolenie dziecka, żeby samo zasypiało w łóżeczku - podobnie. Nie wiem, jak dokładnie u Was to wyglądało, ale podejrzewam, że po prostu przez kilka dni dziecko płakało. A potem nagle przestało. Ty to odebrałaś jako swój sukces w treningu. A dla dziecka był to znak, że z Wami nie wygra poddało się. Nie wiem, czy masz się czym chwalić...

                              Wg mnie takie sposoby można stosować, ale na dziecku, które już więcej rozumie. Nie na małym niemowlaku.

                              A co do karmienia - tu nie chodzi o moją i tylko i wyłącznie moją ochotę na kp. Bo widzisz, różnimy się tym, że ja oprócz swoich potrzeb dostrzegam również - zmieniające się - potrzeby mojego dziecka.
                              • asia-81 Re: 8,5 mca i gryzie w nocy, nie chce ssac co rob 28.10.11, 20:31
                                Nie oceniaj i nie wyciągaj wniosków zbyt pochopnie, bo jesteś w błędzie.Chyba nie ma co ciągnąc tej dyskusji, a ja nie mam zamiaru tego tłumaczyć, bo od początku oceniłaś mnie negatywnie. Nigdy w życiu nie zostawiłabym płaczącego niemowlaka w łóżeczku ( pękłoby mi serce) - w tym jednym się zgadzamy. Są inne sposoby, ale widzę, tobie zupełnie nieznane. Kocham moje dziecko nad życie i jego potrzeby są dla mnie najwazniejsze, tak samo jak zapewne potrzeby twojego dziecka dla ciebie. Tyle, że w dzisiejszych czasach to nie rodzice wychowują swoje dzieci, a dzieci wychowują swoich rodziców już od niemowlaka. Kończę tą małosympatyczną dyskusję i życzę miłych chwil przy piersi z maluchem - tak jak ja wspominam swoje z moim brzdącem.
                                Koleżance która ma problem z gryzącym ssakiem mogę jeszcze zaproponować - tak mi przyszło do głowy, zeby mówić i pokazywać dziecku pierś, że mamusię to boli i tłumaczyć. Może konsekwentnie zabierać pierś po ugryzieniu, żeby zrozumiało, że tak nie wolno robić i dawać po chwili. Chociaż nie wiem czy i to nie zostanie źle odczytane - jako terorr.
                                Zmykam.
                                Miłego wieczoru.
                                • alfaxx Re: 8,5 mca i gryzie w nocy, nie chce ssac co rob 30.10.11, 10:41
                                  Dziewczyny dziekuję za rady:) już się trochę uspokoił z tym gryzieniem, czasami lekko przygryza i patrzy co zrobię - widocznie sprawdza mnie mała skumbria :-) przyznaję się, że przyzwyczaiłam go do nocnego zasypiania przy piersi że tak powiem z premedytacją bo tak mi było najwygodniej. Starszego nie karmiłam piersią i był w nocy problem jak się wybudził bo trzeba było nosic, lulac, kombinowac, a to było strasznie męczące. Myślę Asia, że Tobie trafił się spolegliwy egzemplarz, który dał się odstawic w nocy, ja mam dwa niewspółpracujące typki:) z tym że ja nie próbowałabym odstawiac 3mcznego malca, bo uważam że to zdecydowanie za wcześnie. no cóż co osoba to inne podejście. Pozdrawiam:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja