Dodaj do ulubionych

Słabe przyrosty a częstotliwość karmienia

09.11.11, 14:57
Moja 3 miesięczna córka karmiona piersią, od trzech tygodni słabo przybiera na wadze (70-100g na tydzień). Przeciętnie jadła 8-10 razy na dobę. Od tygodnia staram się ją przystawiać częściej, ze względu na słabe przyrosty, ale ona po prostu nie chce jeść. Albo od razu zaczyna płakać, albo poje 2-3 minuty i na tym karmienie się kończy. Kiedy je po 3 godzinach, je z apetytem, 10-15 minut, bardzo intensywnie. Mam wrażenie, że najszczęśliwsza byłaby jedząc właśnie mniej więcej co 3 godziny, tyle, że wtedy liczba karmień będzie koło 7. No i co tu zrobić?
Z innych informacji:
Jest radosna, pogodna, niesamowicie żywa, ciekawa świata i kontaktowa i nie wygląda jakby jej cokolwiek dolegało.
Nie zna smoczka, z butelki sporadycznie jadła przez chwilę ok 1,5 mies. temu.
2 tygodnie temu miałam zapalenie oskrzeli, brałam Duomox.
Ostatnie karmienie przed snem jest ok. 20:30-21, potem budzi się dopiero o 4-5, następne karmienie 7-8 rano. Te trzy karmienia zawsze są bez zmian i wtedy je bez problemu.
Ja jako dziecko w jej wieku miałam już solidną niedowagę i tak mi zostało do dzisiaj (nie licząc pewnego czasu przed zajściem w ciążę), zawsze byłam drobna i bardzo szczupła. Tata za to wysoki i dobrze zbudowany.
Mleka mam bardzo dużo i maleństwo na pewno jest w stanie się najeść. Ssie bardzo dobrze.
Od razu uprzedzam, że córka nie potrafi jeść "na śpiocha" - musi wiedzieć, co robi ;) Próbowałam ją również obudzić na dodatkowe karmienie w nocy, ale ona zdecydowanie chce spać i już :)
Wybieram się do pediatry, ale on raczej z tych, co to zalecą dokarmianie mm :(

Co zrobić, żeby lepiej przybierała?
Obserwuj wątek
          • mad_die Re: Słabe przyrosty a częstotliwość karmienia 09.11.11, 18:44
            Wiesz, jeśli mała ssała butelkę przez jakiś czas, to mogło jej się trochę poprzestawiać.
            Teraz musi sobie przypomnieć.
            Zbiegło się to w czasie z naturalnym spowolnieniem przyrostów - niefortunnie.
            Wg mnie, jesli mała nie chce piersi częsciej, to jej nie wciśniesz.
            ALE... może uda Wam się zamiast +/- 3h przerwy, zrobić +/- 2.5h przerwy? Tzn. Ze bedziesz najwcześniej jak to możliwe reagować na jej sygnały.
            I pomyśl, może gdzieś wetkniesz jedno karmienie - przed kąpielą? Przed spacerem? może do jakiejś drzemki?
            I jeszcze jedno - mała była zdrowa teraz? Zadnej infekcji? Choroby w domu? Kataru? Szczepienia?
            • ankanka3 Re: Słabe przyrosty a częstotliwość karmienia 09.11.11, 19:04
              Mała ssała butelkę z moim mlekiem 1,5 miesiąca temu, jakieś 2 karmienia dziennie, pozostałe - pierś. Po odstawieniu butelki (sama się zbuntowała) z karmieniem i przyrostami nie było żadnych problemów.
              Mała jest i była zdrowa, za to infekcje w domu szalały :/ ja miałam zapalenie oskrzeli i brałam antybiotyk - to było 2 tygodnie temu. Wcześniej mąż był chory.
              Co do zwiększania ilości karmień to właśnie o to chodzi, że ona za nic w świecie nie chce jeść więcej, a wręcz "zmniejszyła" sobie ostatnio liczbę karmień :/ Na wszelkie próby częstszego przystawiania się wścieka.
        • patka_sz Re: Słabe przyrosty a częstotliwość karmienia 10.11.11, 16:17
          Moja córeczka w sobotę skończy 2 miesiące. Dziś ważyłam ją i ma 5000g (waga urodzeniowa - 3400g, a przy wyjściu ze szpitala - 3200g). Martwię się, bo przez ostatbnie 2 tyg przybrała tylko 130g, przy czym w tym okresie w domu wszyscy byli chorzy - tata, ja,... Mała miała też zapalenie spojówki. Czy te infekcje mogą mieć wpływ na jej mały przyrost wagi? Pytam, bo przeczytałam o tym wyżej i może to jest powód moich zmartwień i nie powinnam zaprzątać sobie tym głowy?
            • patka_sz Re: Słabe przyrosty a częstotliwość karmienia 10.11.11, 17:40
              Dzięki :)
              Trochę mi ulżyło. Zważę ją we wtorek bo idziemy na szczepienie. Mam nadzieję, że będzie dobrze :)
              daję Małej tak często jak chce - w dzień czasem co 2h, czasem częściej (od poniedziałku tak się domaga), a po 5 min sama puszcza cyca. Wiem, że gdybym poczekała ponownie się chcyci, ale wtedy raczej wylewa to co dopije. Po jedzeniu jednak często domaga się smoczka - nupanie go ją uspokaja i aktualnie bez smoczka się nie obejdzie. Jedynie w nocy go nie potrzebuje, a je dokladnie tyle samo (5min) - stąd mój wniosek, że poprostu lubi go ssać i nie jest to oznaką głodu. Gdy jest głodna nawet smok nie pomaga.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka