barasia
10.11.11, 15:52
Moja dobra znajoma urodzila synka w 30tym tygodniu, waga ok 1600. Wypisani do domu, kiedy maly mial 2300. Karmiony piersia i odciagnietym mlekiem rowno co 3 godziny. Z dziwilo mie zalecenie lekarki, by utrzymac karmienie odciagnietym mlekiem z butelki, by miec wiedze, ile wypija... Kolezanka przystawia synka teraz na chwile do piersi, a nastepnie dokarmia butla. Obawiam sie, ze moze miec klopoty z utrzymaniem laktacji, jesli postawi glownie na laktator. Nie wspomne juz, ze chyba srednio komfortowe to jest... Ale moze ja sie nie znam?
Co na to Pani Mawina? Jak dlugo mialoby trwac takie karmienie kombinowane? Co poradzic kolezance? Nie chcialam sie wypowiadac, bo moze opinia pediatry w odniesieniu do wczesniaczka ma jakis sens???