karmienie piersią - pomóżcie proszę

19.11.11, 13:52
karmię piersią ale... mały wisi czasem na cycu 1,5 - 2 godziny i dalej głodny, czasem naje się z jednej piersi i zasypia, czasem z dwóch... różnie bywa... cięzko u niego z przybieraniem na wadze i dlatego położna zaleciła dokarmianie ale nie dużą ilością i tylko wtedy gdy dlugo marudzi, nie zasypia i widać że głodny... z jednej strony wiem że takie dokarmianie zaburzy w jakimś stopniu ssanie cyca i laktację, boję się że maluch będzie coraz częściej dopominał się więcej mleczka czyli butla i mm a chcę karmić piersią a z drugiej strony nie mogę maluszka głodzić jak widzę że słabo przybiera uncertain i takie to blędne kolo...
mały jak się budzi to pierwszy jest krzyk i szukanie cyca... po godzinie na piersi nadal chce ssać a smoczka nie chcę... i drze się dalej jakby glodny był.. i dalej wisi na cycu... czasem się poddam i dam mm ale sporadycznie na razie - raz dziennie jako dokarmienie...
nie chcę rezygnować z karmienia piersią, nie chcę zaburzać tylko rozkręcić laktację ale już sama nie wiem jak i co mam robić...
pomóżcie i doradźcie bo jak się jeszcze podołuję i postresuję to już w ogóle mleczko mi zaniknie....
sad
    • agusienka82 Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 19.11.11, 14:17
      dodam jeszcze że synek urodził się z wagą 3100 - 3.11
      w dniu wypisu 2830 - 9.11
      ostatnie cztery dni - ważenie w pieluszce i po uspokojeniu na cycu przez kilka minut
      2860, 2920, 2920, 2950
      staram się podawać jak najmniej mm, i tak wczoraj po południu wypił około 40 ml po ssaniu dwóch piersi a dziś nad ranem wypił 30 ml.
      ulewa, gdy wezmę go do odbicia - czasem odbija czasem nie, ale rozbudza się i chce do cyca...
      • mad_die Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 19.11.11, 14:54
        Ważenia w pieluszce możesz sobie darować, waży się na golasa, mniej wiecej o tej samej porze dnia.
        Taki maluch powinien dziennie przybierać minimum 17 g - 20g.
        Twój nie wiem jak przybiera, bo zakładam, ze ważenie z 9.11 było na innej wadze niż te z 4 ostatnich dni, tak?
        No ale przyjmując to ważenie z wynikiem 2860g za pierwsze i to z 2950g za ostatnie, wychodzi, że przybrał 90g w 3 dni - bardzo ładnie, średnia dzienna 30g.
        Co ja Ci proponuję:
        - nie dawaj smoczka
        - nie dawaj butelki
        - mm lub swoim mlekiem dokarm strzykawką, kubeczkiem do karmienia maluchów (coa jak kubeczek do leków), pipetą
        - popracuj nad techniką ssania i przystawianiem małego
        Tu masz jak dostawiać do piersi:
        nbci.ca/index.php?option=com_content&view=article&id=75:when-latching&catid=5:information&Itemid=17
        Taki kurczak ma prawo i jest to dla niego coś najzupełniej zwyczajnego domagac się mamy. A mamy powinnością jej zaspokoić tę pierwotną potrzebę małego ssaka. Ten czas mija, bezpowrotnie, a zaspokojenie potrzeb malucha teraz pomaga mu w późniejszym okresie latwiej wchodzić w świat, z większą pewnością i ufnością. Także trzeba słuchać, co do nas dziecko mowi, bo nawet taki mały szkrab potrafi nam sygnalizować wiele rzeczy - czy mokro, czy ciepło, czy chce przytulenia a może chce ssania. Zamiast zatykać malucha, lepiej poświęcić troszkę czasu na naukę rozpoznawania tych sygnałów - wtedy Wasza komunikacja będzie prostsza.
        On po prostu potrzebuje mamy teraz, jak powietrza.

        Więc karm go tak często i tak długo jak chce, dokarmianie ogranicz do tych momentów, kiedy już Ci cięzko jest. I dokarm bezsmoczkowo. Ale gwarantuję Ci, że jesli mały dobrze ssie i dobrze łapie pierś to dokarmianie jest zbędne.

        Ulewanie też jest rzeczą normalną w tym wieku, więc tym się nie nalezy przejmować. Odbijać, jesli dziecko tego potrzebuje i podac nasŧępną pierś.
        • agusienka82 Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 19.11.11, 15:06
          tak - 9.11 był ważony w szpitalu a 4 ostatnie dni w domku bo kupiliśmy wagę... ważymy go zawsze wieczorem tuż przed kapielą
          piersią karmię go przez nakładki (kapturki) na brodawki bo miałam poranione na początku a i teraz bolą jak ssie cyca godzinami...
          a co w sytuacji gdy muszę z nim wyjść np. do lekarza a uspokaja go tylko pierś? skoro smoczka nie dawać???
          • mad_die Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 19.11.11, 20:28
            Nie waż go codziennie, to zbędne. Na początek, do kontroli co 3-4 dni wystarczy, potem co 1-2 tygodnie ważenie.
            Kapturki radzę Ci powoli odstawiać, one moga popsuć ssanie tak samo jak smoczek. I nie uczą niektorych dzieci ssać piersi, tylko kapturek. I moga powodować, że pierś będzie źle stymulowana.
            Na tej stronie która Ci podesłałam, jest odkładnie napisane jak trzeba do piersi przystawić, i gwarantuję Ci, jesli dobrze dostawisz, to piersi nie beda bolały - nawet po wielogodzinnym ssaniu.
            Z drugiej strony, normalny na początku karmienia jest ból piersi, zwłaszcza podczas przystawiania do piersi - bo piersi muszą tez nauczyć się być ssanie. Jednak ten ból mija po około tygodniu lub wczesniej.
            Gdy ból się utrzymuje dłużej, lub piersi bolą podczas ssania i/lub po ssaniu to znaczy, ze maluch ŹLE ssie. A złe ssanie prowadzi do słabych przyrostów. I do infekcji grzybicznych, bo na skórze otoczki powstają mikro uszkodzenia - wspaniała pożywka dla grzyba.
            Więc u Ciebie podejrzewam złą technikę ssania, co za tym idzie wiszenie na piersi - bo to tak, jakbyś dała dziecku widelec do jedzenia zupy - bo dziecko nie może się najeść, tylko ciumka kapturek....
            W sytuacji gdy musisz wyjść gdzieś, podajesz pierś pierś na uspokojenie. Przynajmniej na razie, póki nie nauczysz go ssać piersi prawidłowo, póki nie zacznie rosnąć sam, bez dokarmiania, póki piersi nie przestaną Cię boleć. Ja osobiście uważam, że smoczek takiemu maluchowi jest zbędny, ma pierś do ssania przecież. I wszelkie autorytety lakatcyjne mowią, że smoczek i butelkę jesli trzeba, najlepiej wprowadzić nie wcześniej niż po 6tym tygodniu życia dziecka.
    • agusienka82 Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 19.11.11, 15:13
      ... i jeszcze dopytam - czy możliwe jest, że z jakiegoś powodu dziecko nie dojada? czasem ssie około dwóch godzin - z przysypianiem - czasem bywa tak że go budzę a zasnie tak że nie dam rady... zabiorę mu pierś a on po kilku minutach kwili i zaczyna płakać i do cyca...
      wolałabym go nie dokarmiać mm ale głodzić tez nie chcę... dodam że staram się dużo pić, piję też herbatkę hipp od wczoraj dopiero, kupiłam sobie meliskę
      coś mogę jeszcze zrobić? a stymulacja piersi laktatorem? nie chcę też przesadzić w drugą stronę - tak rozbujać laktacji żeby mleka było w nadmiarze...
      • gkoz Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 19.11.11, 16:12
        ja dodam od siebie, wyluzuj z ważeniem, tylko raz w tygodniu, kładź się z dzieckiem do łóżka i karm, wyrzuć wszystki smoki i nakładki, jeśli polą sutki to zła technika (umów się z doradcą laktacyjnym), to że cały czas je to normlne u takiego maleństwa nie wiem skąd pomysł że nie dojada (smoczek można teoretyczne podać jak dziecko skończy 3 tyg u starszgo przeszło u młodszego musiałm wyrzucić bo źle przybierał)
        • agusienka82 Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 19.11.11, 16:47
          z doradcą może być problem bo mieszkam w małej miejscowosci - nakładek zaczęłam używać w szpitalu bo mały miał sapkę i poranił mi brodawki, teraz jest ok ale jak ssie długo to są podrażnione :/
          dokarmianie poleciła mi położna z uwagi na mały przyrost wagi ale nie na stałe tylko jak długo ssie i dalej jest głodny i długo nie zasypia to dokarmić niewielka iloscią
          a co z sytucjami gdy muszę wyjsc do lekarza? jak go uspokoić np. w gabinecie skoro smoczka nie stosować ?
          • justkawb Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 19.11.11, 17:36
            Smoczek u takiego malucha moze zaburzyc nauke ssania. Bo noworodki tez sie ucza ssac piers ;) To, ze dziecko chce ssac duzo i czesto jest jak najbardziej w normie, choc warto jest tez zwrocic uwage na efektywnosc ssania. Czy slyszysz polykanie, takie kyh, kyh, kyh? Czy synek szeroko otwiera buzke przy przystawianiu do piersi?
            Wrazliwosc brodawek to sprawa indywidualna, choc generalnie karmienie nie powinno sprawiac bolu. Jesli boli, to znaczy, ze cos jest nie tak. Najczesciej to kwestia odpowiedniego przystawiania, choc czasem moga byc inne powody. Czy ktos sprawdzal wedzidelko pod jezykiem u Twojego synka?
          • infiniteness Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 19.11.11, 18:41
            Po pierwsze spokojnie, dopiero zaczynacie:) Po drugie dziecko może rosnąć skokowo, np. przez 3 dni nic, potem nadrobi z nawiązką. Połóż się do łóżka z dzieckiem, pilot/gazeta/książka w rękę i karmić:) Co do techniki to mi pomogły na początki filmiki, do których linki zamiszczała mad_die, warto poszperać w starych wątkach. Jeśli musisz wyjść do lekarza/gdziekolwiek bierzesz dziecko ze sobą, ubierasz się w coś w czym łatwo dziecko do piersi przystawić i już, poza tym możesz przecież wziąść na ręce, przytulić, poszumieć małemu do uszka, zanicić coś, lekko pohuśtać na rękach, może chustowanie się sprawdzi... Pamiętaj, że taki maluszek to ssak-przytulak, do ssania ma pierś, a do przytulania Ciebie, najważniejszą osobę w jego życiu:)
            • agusienka82 Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 19.11.11, 19:17
              są momenty, że słyszę połykanie a są też takie, że nie...
              dziś właśnie karmię od 16 a minęła 19... mały przysypia - budzę go ale czasem się nie da wtedy odkładam go do łóżeczka a po 3 minutach jest krzyk i szukanie piersi :( i tak wkoło.... nie ma kiedy do toalety iść :/
              wędzidełka nikt nie sprawdzał, brodawki w tej chwili mnie nie bolą ale po tylu godzinach ssania są podrażnione :( co jest nie tak? nie najada się?
              samo przytulanie i nucenie, noszenie mu nie wystarcza - chce do piersi - ssie rączki, strasznie krzycząc
              • infiniteness Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 19.11.11, 19:40
                A pieluchy moczy? Kupy robi? Liczyłaś? Według mnie jak chce pierś to daj pierś, myślałam, że mówisz tylko o jakichś "wyjściowych" sytuacjach. To podrażnienie brodawek minie, pod warunkiem, że prawidłowo przystawiasz. A to, że się budzi odłożony do łóżeczka, to wg mnie normalne, była mama - nie ma mamy, a do mamy w tym wieku się chce!
              • justkawb Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 19.11.11, 19:43
                To, ze synek chce non stop do piersi jest zupelnie normalne. Male niemowleta czesto przechodza tzw cluster feedings, czyli ssa bez opamietania przez kilka godzin. Piers nie tylko dziala odzywczo ale i uspokajajaco. Dlatego nie przejmuj sie tym, ze na synka inne rzeczy nie dzialaja.
                Wiem, ze kuszace jest wazenie synka codziennie, ale w tym wieku najlepiej jest wazyc malucha raz na tydzien lub dwa tygodnie. U Was jest wyrazna tendencja wzrostowa, a mad_die wyliczyla 30g dziennie, wiec bardzo ladnie. Postaraj sie zrelaksowac jak najbardziej i cieszyc sie bliskoscia synka. Ten czas bardzo szybko mija.
                O najadaniu sie swiadcza przyrosty wagowe oraz mokre i brudne pieluszki - 5-6 mokrych jednorazowek lub 6-8 wielorazowek na dobe i co najmniej 3-4 kupki wielkosci pieciozlotowki lub wieksze. Jak jest u Was?
                • agusienka82 Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 19.11.11, 19:53
                  kup jest sporo - 6 lub więcej i pieluchy mokre również, czasem nawet przesikane po pachy pajacyki.... dziś kup jest mniej - w nocy nie bylo żadnej
                  rozumiem że dziecko ssie dużo i chce być przy mamie ale jak sobie radzić z codziennością i normalnymi domowymi obowiązkami przy takim ssaniu? kiedy to się trochę zmieni?
                  a dodam że w południe jak zasnął to spał 4 godziny a od 16 do obecnej 20 nie śpi wcale :(
                  • justkawb Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 19.11.11, 20:00
                    Pierwsze tygodnie sa trudne do ogarniecia i normalne jest wrazenie, ze zycie jest wywrocone do gory nogami. Rozne mamy radza sobie na rozne sposoby. Niektore calkowicie olewaja domowe obowiazki proszac innych domownikow lub dalsza rodzine o pomoc. Inne inwestuja w chuste i maja dwie wolne rece. Wiele matek uwaza, ze trzy pierwsze miesiace sa najtrudniejsze, pozniej jest latwiej.
                  • infiniteness Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 19.11.11, 20:10
                    Spał 4 godziny? To bardzo dużo uważam, mój synek spał po 15-20 min co 3-4 godz jak był noworodkiem, ale cóż każdy jest inny:) Domowe obowiązki? Bardzo prosto: jak masz komu to pokazujesz palcem co jest do zrobienia, a jak nie masz komu to nie robisz nic w domu:)
                  • mad_die Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 19.11.11, 20:38
                    Słuchaj, ile jesteś po porodzie? 2 tygodnie? Na prawdę, tak jak dziecka prawem jest prawo do piersi mamy, tak Twoim prawem jest odpoczynek - przecież urodziłaś dziecko, na Boga! O jakich obowiązkach mówisz? Obiad można zaserwować z mrożonki - jakieś warzywa z ryżem, lub mąż może coś upichcić lub kupic coś na mieście, lub rodzina podrzucić, koleżanka itp.
                    Sprzątanie? Można zrobić wspólnie, lub porosić o pomoc kogoś z rodziny, lub dom ogarnąć jak mąż wróci z pracy i ponosi malucha.
                    Zakupy? Mąż może robić po pracy?
                    Co jeszcze trzeba robić? Pranie? Zmywanie? Okien przecież myć nie bedziesz, nie?
                    W tym okresie na prawdę można sobie wiele rzeczy darować lub odlożyć w czasie. Lepiej wykorzystać ten czas na powrót do sił, na poznanie dziecka, nauczenie się go.
                    Możesz zaopatrzyć się w chustę, i nakarmionego malucha wlożyć w nią, on sobie będzie spal blisko Ciebie, a Ty zrobisz co tam masz zrobić w domu.
                    Kiedy to minie? Zwykle po 3mscu dzieci ssą już szybciej, szybciej się najadają i są ciekawe świata, więc nie ssą dla ssania, tylko dla jedzenia ;) Zleci tak szybko, że nawet się nie spostrzeżesz ;)
                    4h sny dla malucha, który ma problemy ze ssaniem, to za dużo. Budź po 3h max. I znowu, pomyśl, skoro mały spał 4h, to teraz musi swoje odessać ;)
    • agusienka82 Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 19.11.11, 22:11
      to jeszcze zapytam jak z odbijaniem? czy po każdym karmieniu piersią muszę trzymać do odbicia? problem polega na tym, że jak go wezmę do odbicia w pion to rozbudza się i zaraz dalej szuka piersi i takie błędne koło się tworzy
      • mad_die Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 19.11.11, 23:18
        nie no coś Ty, jak zaśnie przy piersi i da się odłożyć albo zaśnie na Waszym łóżku a Tobie uda się wyjść z pokoju, to nie odbijaj go, po co? niech śpi
        co innego jak się rozbudza - wtedy odbij, dokarm i zaśnie dalej :)
        • agusienka82 Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 20.11.11, 12:04
          w nocy i dziś wiszenie na cycu 3 godziny, nerwy i płacz i ssanie rączek... widzę że głodny jest... nie leci mu po takim ssaniu już mleczko????
          • mad_die Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 20.11.11, 12:49
            Ale z jednej piersi je? Czy zmieniasz mu piersi? Widzisz i słyszysz jak łyka mleko?
            jak się denerwuje to go utul i znowu do piersi po jakimś czasie.
            • agusienka82 Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 20.11.11, 13:21
              karmię z obu piersi, utulanie nic nie daje, szuka piersi, ssie rączki i płacze coraz bardziej
              nakładki już odstawione żeby lepiej mu było ssać i nadal bez zmian
              • mad_die Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 20.11.11, 20:12
                No to karm z trzech lub czterech piersi, lub jeszcze piątą na dokładkę zaproponuj.
                Mleko w piersi robi się podczas ssania, jest ssanie, jest mleko :)
                I skoro szuka piersi, to mu ją daj, przecież do kurczak mały jest :)
            • agusienka82 Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 20.11.11, 13:27
              na początku chwilę ssie jakby bez łykania, potem zasysa mocno i lyka przez kilka minut
              • gkoz Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 20.11.11, 13:43
                takie niestety są początki nie denerwuj się tylkokarm zmieniaj piersi jak się zaczyna denerowować, daj mu trochę czasu on też musii się nauczyć, a obowiązki na razie olej dziecko ważniejsze
            • red-fregless Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 20.11.11, 13:42
              nie musi byc wcale glodny, maluszki tak maja czasem placz lub ssanie raczek kiedy piers sie gdzie zgubi ;), moj maly przez 8 tyg wisial przy piersi non stop po 3-4 godz jedno karmienie czasem przerwa 30min albo I nie, spal tylko na rekach W dzien(polecam chuste u nas sie sprawdzila) ja tez panikowalam glodny glodny ile mozna przeciez karmic! Ale mialam fajna polozna I ona mi powiedziala ze co ja sie tak dziwie dziecku, kochane malenstwo 9 mcy pod sercem nosilam caly czas mnie czul I slyszal, bylo mu cieplo ciasno I zawsze mial pelny brzuszek, a teraz raz zimno raz cieplo niewygodna pielucha, mama sie gubi non stop,a ja chce zeby dzidzia po 4 tygodniach jadla co 2 godz I nie za dlugo I nie plakala, mam dac mu jeszcze troche czasu zeby sie oswoil z tym swiatem bo on tylko probuje poczuc sie choc troszke jak w brzuchu cieplo przytulony, slychac serducho I dostawa jedzonka non stop
              • agusienka82 Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 20.11.11, 15:45
                tylko ja się martwię czy w takiej sytuacji tego jedzonka i snu mu nie brakuje?
                • gkoz Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 20.11.11, 16:41
                  nie martw się gorzej by było gdyby nie chciał ssać, wtedy by znaczyło że nie ma siły bo zagłodzony, kładź się do łóżka i karm ile wlezie, laktacja się dostosuje, dokarmianiem butelką wprowadzisz zamieszanie i będzie gorzej, jeśli zasypia przy piersi dotykasz brody pod spodem jeśli znowu zacznie ok, jeśli nie wyjmujesz pierś, jesli otwiera dziub wkładasz i tak na okrągło, mój starszy tak miał (cały czas jadł i rósł) ten młodszy je rzadziej i przybiera nie za dobrze więc kombinuje i karmię na chodząco byle zjadł nie dokarmiam
                • mad_die Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 20.11.11, 20:15
                  Jeśli umie dobrze ssać, to swoje wyssie. A to poznasz po wadze. Musi minimum 120g tygodniowo przybierać.
                  A snem tez się nie martw - noworodki mają taką super umiejętność, że potrafią spać i jeść jednocześnie, jeść i spać jednocześnie. I tak się regenerują najlepiej - z piersią mamy w buzi lub tuz obok nosa, słyszą bicie serca, czują ciepło, znajomy zapach.
                  • agusienka82 Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 20.11.11, 22:05
                    to jeszcze ja muszę trochę pospać bo wiadomo, że żeby mleko było to i trochę odpoczynku mama musi mieć a mój synek od trzech godzin nie ma zamiaru zasnąć
                    • mad_die Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 20.11.11, 22:54
                      To spij obok niego.
                      To najlepsze co teraz mozesz zrobić.
                      • agusienka82 Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 21.11.11, 10:02
                        "spaliśmy" tak obok siebie większość nocy - efekt - mały głodny - ja niewyspana....
                        • gkoz Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 21.11.11, 10:15
                          jeśli nie możesz z nim spać to niestety musisz przeczekać będzie lepiej (natura tak to wymyśliła że nie padniesz), a w dzień kiedy tylko zaśnie kladź się i odpoczywaj, mój śpi po pół godz, ale jak jestem okok to i 2 potrafi (tylko że ja nauczyłąm się spać, kiedy ma pierś w buzi)
                          • agusienka82 Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 21.11.11, 18:43
                            przeczekać -ok, wiem, że nie ma jakiegoś terminu okreslonego ale z własnego doświadczenia napiszcie ile takie wiszenie na cycu trwało u Was? u znajomych ? do którego tygodnia?
                            czy to zależy od rozwoju dziecka czy od ilości mleczka w piersiach czyli od tego jak się laktacja rozkręci?
    • agusienka82 Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 22.11.11, 12:02
      w nocy obudził się po 1 - jadł z jednej piersi 20 minut - zasnął i spał do 5.. o 5 pobudka - jadł z obu piersi godzinkę i 10 min i do łóżeczka bo zasnał a w dzień wiszenie na cycu prawie 2 godzinki i po odstawieniu szukanie cyca i krzyk i placz... smoczek nie pomaga bo go wypluwa, po takim maratonie podałam mm - wypił 40 ml i się uspokoil - trochę porozglądał i zasnął
      co jest nie tak??? mało mleka, chęć wiszenia na piersi???? czy jaki czort jeszcze?
      • mad_die Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 22.11.11, 17:25
        Mały potrzebuje być przy mamie, zamiast go odkładać, to weź ponoś, aż zaśnie na Tobie. Albo włóż w chustę i tez ponoś.
        A jeśli chce ssać, to daj mu pierś.
        • agusienka82 Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 22.11.11, 17:42
          odkladam go w momencie kiedy już śpi - wcześniej nie ma szans bo by płakal
          a co z problemem z odciąganiem pokarmu? niecałe 10 ml w pół godziny? mam go mało? czy może z moich piersi się nie da więcej laktatorem?
          • shoja Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 22.11.11, 17:44
            z moich się nie dało ręcznym, a poszło elektrycznym.
            • agusienka82 Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 22.11.11, 17:53
              elektryczny medeli w szpitalu był
              w domu mam tommee tippe ręczny
              jest to samo
              • mrozynka Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 22.11.11, 19:53
                laktatorem ja bym sie nie przejmowala, bo w karmieniu wazna jest psychika. jak odciagasz pokarm i co chwila w nerwach sprawdzasz ile polecialo to dziala blokujaco. Wiec jak odciagasz, zeby pobudzic laktacje to nie patrz ile leci.
          • mad_die Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 22.11.11, 20:44
            > odkladam go w momencie kiedy już śpi - wcześniej nie ma szans bo by płakal

            No i dobrze robisz :)

            > a co z problemem z odciąganiem pokarmu? niecałe 10 ml w pół godziny? mam go mał
            > o? czy może z moich piersi się nie da więcej laktatorem?
            a chcesz odciągać, żeby mieć do dokarmienia, czy żeby stymulować piersi? jesli do dokarmienia, to piersi tez muszą się nauczyć współpracować z laktatorem i niestety, jednym kobietom to lepiej wychodzi, innym gorzej, co nie znaczy, że nie sa w stanie wykarmić swojego dziecka. najlepiej ściągaj systemem 77-55-33. i po jakimś czasie na pewno bedziesz mogła więcej ściagnąc.
            a jesli ściągasz żeby piersi stymulować, to nieważne jest czy leci mleko czy nie leci, ważna jest stymulacja.
            ale jeśli mały rośnie, sika i kupy robi to nie musisz stymulować, bo dziecko wyssie swoje.
            • agusienka82 Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 22.11.11, 22:34
              chcę czasem odciągać w celu dokarmienia lub zostawienia jakbym musiała gdzieś pójść
              nie wiem czy muszę stymulować w celu rozkręcenia laktacji
              mały wisi na piersi godzinami a jak mu pierś zabieram to krzyczy i ssie rączki - jak już nie mam siły podaję mu mm - wypije 40 ml i zasypia
              jak mam to rozumieć???
              • gkoz Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 23.11.11, 10:12
                wszystkie problemy mogą wynikać z tego podawania mm (pewnie butlą łatwo leci, ponadto jest ciężej strawne niż piersiowe i dlatego dłużej daje poczucie sytości), jeśli Ci zależy na karmieniu piersią nie dawaj butli tylko pozwól wisieć (wiszenie to też potrzeba bliskości ale też rozkręca laktację), to ile odciągasz o niczym nie świadczy, dziecko wyssie wiecej, u mojego starszego takie wiszenie trwało kilka dni (skok rozwojowy tak podejrzewam), potem było lepiej, ale trafiały się takie wiszace dni lub noce (zęby, moje pójście do pracy lub z nieodgadnionych przyczyn)
              • mad_die Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 23.11.11, 12:13
                ok, to odciągnij, ale nie dawaj butelką, tylko inaczej - bez użycia smoczka
                bo tak to ryzykujesz, że szybciej skończysz karmić, dużo szybciej niż bys myślała
                wisieć niech sobie wisi na piersi, byle by ssał efektywnie
                jak on przybiera na wadze?
                rozumiem, ze możesz się czuć zmęczona, to calkiem normalne, daj sobie czas na odpoczynek, na spanie z dzieckiem za dnia, na regenerację
                i podanie mleka przez kogoś innego też nie jest złe, o ile nie jest to sztuczne mleko (wtedy laktacja po jakimś czasie siada), jest podane bez smoczka i nie jest to sytuacja nagminna - wiec spoko, jak juz nie masz sily, to podaj mu mleko, swoje, bez smoczka, albo oddaj malego tacie niech on mu poda
                • agusienka82 Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 23.11.11, 14:24
                  w ciągu ostatniego tygodnia około 140 gram, ale wcześniej było mocno licho, 30 na tydzień :(
                  dziś wisi na piersi od rana, zasnął raz na pół godziny... widzę że jest zmęczony ale walczy sam ze sobą
                  do gkoz - mój tak wisi na piersi od 2,5 tygodnia - jak jeszcze w szpitalu byliśmy to już zaczął
    • agusienka82 Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 23.11.11, 21:45
      mój dzień dzisiejszy
      wiszenie na cycu przed południem około 2-3 godzin, po południu to samo, wieczór przed kąpielą - godzina, po kąpieli półtorej godziny, denerwuje się i puszcza pierś, potem nie chce ssać i krzyczy w niebogłosy i jest głodny...
      co teraz????
      w ciągu dnia nie wiem czy spał około 3 godzin :(
      • mad_die Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 23.11.11, 22:41
        no dobrze, a sika? pieluchy są dobrze zmoczone? kupy robi?
        jesli tak, to nie martw się, nie głodzisz go
        a fochy trzeba po prostu przejść (napić się meliski (czy co tam lbisz, herbaty ziołowej czy cuś), połozyć z dzieckiem w lóżku, odpocząć) - tak zachowuje sie czesto dziecko, które poznało smak smoczka w buzi - niestety...
        on może spać i jeść jednocześnie
        a jesli zna smoczki jakeiś, to one moga mu tak w glowie mieszać, że sam potem biedak nie wie, czego chce, bo tu by chciał, żeby mleko leciało szybko, a nie leci, za chwilę, by chciał, żeby nie leciało, a ono leci
        chłopak musi nauczyć się obsługiwać pierś i już

        skąd wiesz, że jest głodny? tylko waga Ci powie, czy jest głodny
        masz możliwość go zważyć tak za 3-4 dni, żeby nie czekać całego tygodnia?
        teraz przybrał 140g - to ładny wynik, ale pewnie w tym tygodniu dawałaś mu butelkę
        teraz butelki nie dawaj, a mleko podaj bez smoczka - jeśli już widzisz, że mały nie chce piersi albo jak Ty juz nie wyrabiasz
        ale uwierz, że jeśli dziecko umie ssać prawidłowo piers, to się z tej piersi naje - nawet jeśli takie fochy stroi
        i tylko waga Ci powie, czy się najada
        • justkawb Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 23.11.11, 22:50
          Ja powtorze za mad_die, po czym poznajesz, ze synek jest glodny? Niemowleta placza i zloszcza sie z roznych powodow. Niektore potrzebuja wiecej czasu, zeby przystosowac sie do zycia z drugiej strony brzucha mamy. Czesto ma na to wplyw przebieg porodu. Z reguly im trudniejszy porod, tym bardziej zdezorganizowane niemowle.
          Jesli synek moczy 6-8 pieluszek na dobe i robi 3-4 kupki (wielkosci co najmniej 5-zlotowki), oraz przybiera na wadze, to na pewno dostaje tyle mleka, ile potrzebuje.
          A poza tym, tak juz zupelnie odbiegajac od tematu, dobrze jest tez rozpoznawac wczesne oznaki glodu u niemowlecia. Placz jest bardzo poznym sygnalem glodu. Wczesne oznaki to szybkie ruchy galek ocznych, gdy dziecko sie wybudza ze snu, otwieranie buzi, cmokanie jezykiem. Jesli udaje Ci sie wypatrzec takie sygnaly, to z reguly powinno byc latwiej przystawic dziecko do piersi.
          • agusienka82 Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 24.11.11, 11:07
            będę próbować dalej i pisać w razie potrzeby... a za wszystki rady dzięki... mam nadzieję że uda się wdrożyć większość z nich
            przyznaję że czasem podam butlę - tak jak wczoraj wieczorem... wypił 40 ml i zasnął wtedy już spokojny
            butlę mam ze smokiem kształtem zbliżonym do piersi kobiety - wiem że to żadna rewelacja ale jednak... wczoraj wieczorem pomyślałam że może po prawie całodniowym ssaniu piersi już mu nie leci jest głodny i dlatego krzyczy
            • mad_die Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 24.11.11, 11:20
              > przyznaję że czasem podam butlę - tak jak wczoraj wieczorem... wypił 40 ml i za
              > snął wtedy już spokojny
              > butlę mam ze smokiem kształtem zbliżonym do piersi kobiety - wiem że to żadna r
              > ewelacja ale jednak...

              no to skoro czasem podajesz dziecku butelkę, to czasem mieszasz mu w głowie i nie dajesz sobie szansy na nauczenie się, co taki maluch ma Ci do powiedzenia
              czyli na własne życzenie utrudniasz sobie karmienie

              zamiast butelki podaj mu nastepną pierś, utul, ponoś, odbij, zmień pieluchę, pobujaj, połóż na sobie, połóż się z nim do lózka i karm na leżąco, odpocznij, wyluzuj - wybierz coś z tego, a nie od razu butelka bach! i po sprawie.
              ja wiem, że jesteś zmęczona, która z nas nie jest.
              ale podanie butelki nie rozwiązuje problemu, tylko go pogłębia.
              jesli już MUSISZ dokarmić, zrób to bez uzycia smoczka.

              wczoraj wieczorem pomyślałam że może po prawie całodniow
              > ym ssaniu piersi już mu nie leci jest głodny i dlatego krzyczy

              Nie myśl za dużo, bo jak widać, nic dobrego z tego myślenia nie wychodzi...
              Mały musi umieć ssać pierś, żeby się najeść.
              Jak mu podajesz butelkę, nie uczysz go ssać piersi w ten sposób.
              Z piersi leci zawsze - jedna kropla, dwie krople, 5 kropli to już łyk. Ale maluch musi się nauczyć wyssać pokarm.

              Tak cos czuje, że jestes tak samo lub bardziej zdenerwowana podczas karmienia niż Twój synek. I to mu się udziela. Stres blokuje też wypływ pokarmu. Więc zamiast się denerwować, że mały jeszcze ssie, albo że znowu ssie, albo że się złości - wczuj się w jego położenie. On jest na prawdę mały jeszcze. Nie mysli i nie rozumie jak dorosły. Działa instynktownie. A instynkt mu podpowiada, że przy mamie nie zginie. Zrozum to. Zaakceptuj. I bedzie Ci lepiej. Jestes mu potrzebna - koniec kropka. Wszystko inne moze na razie poczekać, albo może być oddane w ręce innych ludzi. Mały raczej nie. Pokaż mu, że jestes dla niego, że jestes spokojna, pewna tego co robisz, że robisz to dla siebie i dla niego - a karmienie od razu się zmieni. Bo syn poczuje Twój spokój, Ty wyluzujesz, i nawet jeśli mały bedzie chcial ssać częsciej niż podręcznik nakazuje (przy okazji, on nie czytał tego podręcznika ;)) lub bedzie się złościł, to zamiast myslec, że masz mało pokarmu pomyśl raczej "spokojnie, jestem tutaj, trzymam Cię, zjadaj mały, wszystko jest ok" i zamknij oczy i pomyśl o czymś przyjemnym.
              • agusienka82 Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 24.11.11, 11:50
                :)
    • agusienka82 Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 24.11.11, 11:09
      dodam jeszcze że w nocy jak piersi "odpoczęły" to było w nich mleczko i mały nahadł się dość szybko i równie szybko zasnął
      • ona1983.10 Re: karmienie piersią - pomóżcie proszę 24.11.11, 12:13
        A wczesniej nie było mleczka :) ? Matko, a nie pomyslalas ze dziecko moze zmeczone calym dniem i wrazen zlosci sie, krzyczy itp? Od razu to, że jest niespokojnie to wina mleka - albo jest za chude albo jest go za malo? Ciekawe co zrobisz jak przyjda te slynne skoki - zapewne odczytasz, że glodny i dasz butle :) Wyluzuj wrescie i przestan wierzyc, że dzieci pieknie sie najada i spia calymi godzinami. Dzieci wyja, dra sie i sa niespokojnie - i nie jest to wina Twojego mleka bo powodow moze byc 1300 2400.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja