praktycznie je tylko w nocy!!!!!!!!!!!!!!!

19.11.11, 20:42
Moja 3,5 m-czna córeczka praktycznie je tylko w nocy i to co 2 godz, czasami co 1,5!!!!!spi i woła jeść!!karmię piersią!!w dzień mamy 4,5 posiłków co 2,3 godz; wówczas ssie pierś góra 5 min..czy to możliwe żeby się najadała??odnoszę wrażenie,że w dzień szkoda jej czasu na jedzienie i tylko chce sobie "popić", a noc traktuje jak właściwą porę do jedzenia!!!poza tym spadła mi między 2 a 3 m-cem z 75 do 50 centyla!!!!pediatra uspokaja, ale ja jestem wykończona nocami!!!!i zamartwiam się żeby przybierała..odnoszę wrażenie,że ona mało je!!!!!CO ROBIĆ,żeby więcej pospać i czy możliwe jest aby dziecko najadało się w 3 do 5min z piersi???proszę o uwagi, bo już padam ze zmęczenia!!!dziękuję
    • ona1983.10 Re: praktycznie je tylko w nocy!!!!!!!!!!!!!!! 19.11.11, 20:51
      po pierwsze to przestać uzywać tylu wykrzyknikow bo to tak srednio milo sie czyta. Po drugie coz by Ci powiedziec masz normalne dziecko i takie sa uroki macierzynstwa :) to, że niektore matki sie wysypiaja w nocy to nie znaczy, ze Twoje dziecko bedzie dawalo sie Tobie wysypiac. Moj syn nigdy nie ssal dluzej niz 5-10 min, a tyl jak szalony. To, że dziecko spadlo z 75 na 50 to nei tragedia pod warunkiem, że przybiera w normie. Może żle ssie?
      Ja bym karmila czescie w dzien i sprobowala np w osobnym pokoju w ciszy i spokoju, żeby dziecko sie nie rozpraszalo i zerknelo czy dobrze umie ssac - pediatra ma racje w tym przypadku.
      • mrzepcz Re: praktycznie je tylko w nocy!!!!!!!!!!!!!!! 19.11.11, 21:03
        dzięki za info..za uwagę o wykrzyknikach również....:)wezmę to pod uwagę:)
        tak , zgadza sie juz od kilku tygodni karmię w dzień w odosobnieniu, w pokoiku, który zna, tak aby nic ją nie rozpraszało; z częstrzym przystawianiem do piersi nie ma jak -bo ona nie chce i już! czyli rozumiem,że "magicznego"sposobu przestawienia dziecka na tryb dzienny po prostu nie ma?przeraża mnie wizja powrotu do pracy za 2 m-ce; zastanawiałam sie nawet,żeby przestawic ja na modyfikowane, ale troche mi szkoda;
        • ona1983.10 Re: praktycznie je tylko w nocy!!!!!!!!!!!!!!! 19.11.11, 21:12
          Spokojnie to jeszcze malec i tak naprawde to nie wiadomo co będzie za 2 m np :) Pewnie mamy poradzie Ci np spanie z dzieckiem (ja akurat nie jestem zwolenniczka), ale moze sprobuj karmic na spiocha tzn swojego spiocha :) nie bedziesz tak zmeczona. Sprobuj nakarmic mloda przed spaniem pod korek - moze wtedy pospi dluzej.
    • sugarka Re: praktycznie je tylko w nocy!!!!!!!!!!!!!!! 19.11.11, 21:13
      mrzepcz, taki pewnie masz egzemplarz :) spadek/zwolnienie przybierania w tym czasie czesto sie zdarza u ssakow i jesli przybiera w normie to nie ma powodu do zmartwien. Moja corcia miala podobnie i budzila sie na karmienie w nocy nawet 8 razy. Nie ma lekko - w koncu zacznie przesypiac noce. Powodzenia.
      • mrzepcz Re: praktycznie je tylko w nocy!!!!!!!!!!!!!!! 19.11.11, 21:17
        mówicie-"taki egzemplarz"..no, tak:)to moje drugie, pierwsze zaczęło przesypiac noce po 4 urodzinach:(...mam nadzieje,że za kilka tygodni nieco sie to unormuje;dzięki za rady.
        • malwina.okrzesik Re: praktycznie je tylko w nocy!!!!!!!!!!!!!!! 27.11.11, 15:05
          Rozumiem zmęczenie, ale nie znam żadnych "cudownych sposobów" na zmianę rytmu. jedzenia dziecka :-(. Na pewno warto pilnować spokoju w czasie karmień dziennych, może wprowadzić jakiś dodatkowy rytuał związany z karmieniem (np. otulenie kocykiem- uwaga: nie prać za często!) ?.
          5 minut ssania może wystarczyć aby córeczka się najadła.
          W nocy spanie z dzieckiem, pozycja taka, aby Pani też mogła drzemać. O pracy na razie proszę nie myśleć. To za dużo zmartwień w tym momencie :-).
          życzę wytrwania, jeszcze wiele może się zmienić, ma Pani jeszcze malutkie dziecko!
    • ewciaosa Re: praktycznie je tylko w nocy!!!!!!!!!!!!!!! 20.11.11, 23:00
      hehehe, skad ja to znam;) Moja corka miala taka faze zanim jeszcze skonczyla 3 mce, w dzien pila doslownie po 3 minuty przewaznie. Ile ja sie nastresowalam to moje, teraz mam to samo z synkiem, juz prawie 4ro miesiecznym, popije kilka minut z cyca, po czym cieszy sie do mnie, albo rozglada dookola. Teraz juz sie nie przejmuje, podobno nazywaja to kryzysem trzeciego miesiaca. Dziecko zaczyna sie interesowac wszystkim dookola i nie w glowie mu juz wiszenie godzinami na piersi! Za to w nocy, to co innego, nic sie nie dzieje, nudy na pudy, wiec mozna nareszcie sie porzadnie najesc.
      Zycze cierpliwosci, napewno sie troche poprawi za pare tygodni.
      • ewciaosa Re: praktycznie je tylko w nocy!!!!!!!!!!!!!!! 20.11.11, 23:05
        A i jeszcze chcialam dodac, ze moja corka tez spadla z 75 na 50 centyl w czwartym miesiacu, no i tak pozostala do dzis, ma teraz 2 i pol roku. Tak niestety dzieci maja:)
    • womysia Re: praktycznie je tylko w nocy!!!!!!!!!!!!!!! 27.11.11, 15:17
      mrzepcz, a czy w dzień zawsze proponujesz po tych 5 minutach drugą pierś? jak mój synek był w tym wieku też przeszedł na ekspresowe ssanie, ale dzięki temu, że zawsze proponowałam drugą pierś skończyło się na tym, że je 7 minut około z jednej i potem tyle samo z drugiej. w nocy podobnie, nie musi nadrabiać. tylko niestety karmić muszę w dzień nosząc go i bujając, inaczej trudno mu się skupić na jedzeniu :-P
    • hermenegilda_zenia Re: praktycznie je tylko w nocy!!!!!!!!!!!!!!! 27.11.11, 15:44
      Mam podobny egzemplarz i sytuacja, którą opisujesz, trwała u nas od ok. 3 do 7-go miesiąca. W dzień bardzo krótkie jedzenie, przystawiałam go bardzo często z obawy, że się nie najada a w nocy pobudki nawet co godzinę i dojadanie. Nie zamierzałam rezygnować z kp z powodu zmęczenia i niewyspania - po prostu śpię z dzieckiem, to wiele ułatwia i w ten sposób da się te intensywne noce przetrwać. Teraz mały ma już powoli rozszerzaną dietę, więc siłą rzeczy je więcej w dzień i najwyraźniej powoli przestawia się na mniejszą częstotliwość nocnego jedzenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja