Łyżeczka medeli

01.12.11, 10:10
Hej Dziewczyny.
Moją ostatnią deską ratunku jest łyżeczka medeli ale mam pytanie czy ona też nie zaburza techniki ssania? Mleko z niej wycieka stale w ilościach chyba większych niż z piersi. Możecie mi wytłumaczyć technikę działania? Z góry dziękuję.
    • mad_die Re: Łyżeczka medeli 01.12.11, 12:16
      Nie, nie zaburza, bo dziecko sobie spija mleko jak z normalnej łyzki czy kubeczka - ale masz większą kontrolę nad płynem i nic się nie rozlewa.
      No i możesz dać max.80ml mleka, a nie tak jak w strzykawce 20 czy 30ml tylko.
      Więc myslę, że u Was to by zdało egzamin, i po jakims czasie stosowania tej łyżeczki mała mogłaby już przejść na kubek lub kapek z twardym ustnikiem - jak podrośnie trochę. Lub w ogóle mogłaby już nie dostawać mleka podczas Twojej nieobecności, tylko zjadać "nowości" warzywa, owoce, kasze, obiad i wodę do picia.
      A tu masz pdf z instrukcją obsługi tej łyżeczki:
      www.medela.com/default/dms/global/breastfeeding/products/feeding/specialFeedingDevices/pdf/ga_soft_cup_en_de_fr_it_nl_tr.pdf
      • maja.rako Re: Łyżeczka medeli 01.12.11, 13:30
        Dzięki bardzo zdam relację jak poszło:)
    • maja.rako Re: Łyżeczka medeli 02.12.11, 08:58
      Na razie się nie cieszę za bardzo żeby nie zapeszyć ale wczoraj z łyżeczki medeli wypiła raz 100 a drugim 50 i to z uśmiechem. Jak zaczynała marudzić to mąż w Nią nie wciskał żeby nie zrazić. Mam nadzieję że będzie nam szło coraz lepiej. Jak wróciłam do domu i tak cycuś był najlepszy. Dziękuję za pomoc bez niej było by mi bardzo trudno. Pani pediatra potraktowała mnie trochę jak wyrodną matkę że wróciłam do pracy ale ja nie mam wyboru i jakoś muszę to przełknąć.
      • maja.rako Re: Łyżeczka medeli 13.12.11, 09:22
        Dalej stosujemy łyżeczkę medeli i jak jest niania sama to Mała wypija ok 100ml jak karmi mąż to ok. 50-70ml nie wiem czy to nie za mało jak dla prawie 4,5 mc. Może za bardzo Ją rozprasza fakt że to tato karmi i jest brat. Doradca proponowała żeby jednak za każdym razem na początek proponować butelkę Habermana i potem łyżeczkę ale nie wiemy czy Jej to nie zdenerwuje na tyle że nie ruszy już z niczego. Głodna jest na pewno bo w tych samych porach jak je z piersi to ma największy apetyt. Nie wiem czy może być tak sprytna że wie że ja niedługo wracam i dostanie cycusia? Trochę mnie przerazili postronni że pewnie Maleńka będzie też słabo jadła nowości ale na razie patrzy z zainteresowaniem jak my jemy i zobaczymy jak skończy 6 mc.
        • mad_die Re: Łyżeczka medeli 13.12.11, 10:38
          A ile wypijała z habermana? Więcej niż 100 czy 70ml? Jak nie to masz odpowiedź, co jej dawać.
          Wg mnie jej ta łyżeczka idealnie pasuje.

          Ile razy dostaje mleko jak Ciebie nie ma? I ile w sumie wypija?
          • maja.rako Re: Łyżeczka medeli 13.12.11, 11:02
            Jak mnie nie ma wypija w sumie 150-170ml. Od niani 100ml od taty 50-70ml. Ta ilość jest na 7-8 h. Jak ja wracam dostaje pierś i nie przeszkadza Jej że ostatnio jadła ok 1,5 h wcześniej. Na początku z Habermana wypijała 100-80 czasem 120 ml ale potem byl bunt i wypijała po 30-50 ml. Mąż i niania woleli by karmić z Habermana bo z łyżeczki schodzi im ok 15-20min i mówią że to trochę męczące. Ja tyle karmie z piersi i nie narzekam. Teraz mamy jakieś 7 czasem 8 karmień na dobę w nocy dalej Ją budzę po 4-5 h i resztę ściągam na moje wyjscie do pracy bo mrożone Jej nie podchodzi specjalnie. Co myślicie na taką ilość karmień dobrze? Nie wiem co ze szczepieniami bo miała ostatnio jak skończyła 6 tyg a dalej były jej infekcje i coś w domu teraz miałam iść ale brat ma znowu katar i rota więc odpuszczam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja